Zamknij

Dodaj komentarz

Ceny paliw w regionie ostro w górę. Na niektórych stacjach nie zatankujemy...

.rn 19:33, 04.03.2026 Aktualizacja: 20:13, 04.03.2026
3 Ceny paliw w regionie ostro w górę. Na niektórych stacjach nie zatankujemy...

To nie są dobre dni dla portfeli lokalnych kierowców. Podczas gdy na jednej z najpopularniejszej stacji w Tarnobrzegu ceny rosną niemal z godziny na godzinę, w sąsiednim powiecie sandomierskim sytuacja wygląda jeszcze gorzej. Na stacji w Klimontowie kierowcy diesla odbijają się od dystrybutorów – paliwa po prostu zabrakło.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11418"}

​Tarnobrzeg: Drastyczny skok "pod grzybem"

​Mieszkańcy Tarnobrzega, którzy tankują na stacji Orlen przy ulicy Sikorskiego (pod grzybem), przecierają oczy ze zdumienia. Jeszcze we wtorek litr benzyny 95 kosztował tam 5,89 zł. W środę cena ta wynosiła już 6,04 zł. Prawdziwy szok przeżyli jednak właściciele aut z silnikiem diesla. Cena zwykłego ON skoczyła z 6,24 zł do 6,59 zł za litr – to wzrost o 35 groszy w zaledwie dobę! Podrożały również paliwa premium: Verva 98 z 6,69 zł na 6,84 zł, a Verva Diesel z 6,59 zł na 6,94 zł. Nawet kierowcy aut z instalacją LPG zapłacą więcej – cena wzrosła z 2,77 zł na 2,87 zł. Wzrosły także ceny paliw na innych stacjach w mieście.

​Klimontów: Napis "BRAK" na dystrybutorach

​Jeszcze bardziej niepokojące wieści płyną z Klimontowa. Na tamtejszej stacji Shell kierowcy nie mają nawet szansy zapłacić wyższej ceny, bo paliwa... brakuje. Na pistoletach podających olej napędowy (Shell FuelSave Diesel oraz Shell V-Power Diesel) pojawiły się wymowne kartki z napisem "BRAK". Sytuacja ta wywołuje sporą nerwowość wśród rolników i transportowców z okolic Sandomierza, dla których dostępność ON jest kluczowa dla codziennej pracy.

Na stacji Moya we Włostowie, przy drodze krajowej nr 9, kierowcy diesla oraz benzyny 95 odchodzą z kwitkiem – na wyświetlaczu przy tych pozycjach widnieją jedynie kropki, co oznacza całkowity brak surowca. Dostępne są jedynie droższe paliwa i gaz.

Lipnik: Bariera 7 złotych pękła

Dla tych, którym uda się znaleźć paliwo przy trasie w stronę Opatowa, cena może być kolejnym wstrząsem. Na stacji Orlen w Lipniku paliwa premium przekroczyły już psychologiczną barierę: benzyna Verva 98 kosztuje 7,04 zł, a Verva Diesel aż 7,24 zł. Nawet standardowy olej napędowy wyceniono tam na 6,84 zł.

​Dlaczego jest tak drogo?

Analitycy rynku paliw nie mają dobrych wieści. Marzec zaczął się od fali podwyżek w całym kraju, co jest pokłosiem niestabilnej sytuacji na Bliskim Wschodzie oraz decyzji krajów OPEC+ o ograniczeniu wydobycia ropy. Do tego dochodzi słaba złotówka, która sprawia, że za surowiec płacimy więcej. Lokalne stacje, reagując na cenniki hurtowe, niemal natychmiast korygują swoje stawki, co widać na załączonych przez naszych czytelników zdjęciach.

Wszystko wskazuje na to, że to nie koniec drożyzny. Jeśli trend na rynkach światowych się utrzyma, granica 7 złotych za litr paliwa premium może zostać przekroczona szybciej, niż się spodziewaliśmy.

​Będziemy na bieżąco monitorować sytuację na stacjach w naszym regionie.

(.rn)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (3)

Minus Minus

2 0

Ale robicie celową iskrę aby tylko o czymś pisać i siać niepokój. Brakło to przyjedzie i nawet będzie po 5.19 jak obiecane

20:33, 04.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZozolZozol

1 0

Nie posrajcie się ...

21:47, 04.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kierowca Kierowca

0 0

Nie kupujcie tego paliwa na zapas, robią panikę po to , żeby wywindować paliwo do 10 złotych

21:49, 04.03.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Ceny paliw w regionie ostro w górę. Na niektórych...

Nie kupujcie tego paliwa na zapas, robią panikę po to , żeby wywindować paliwo do 10 złotych

Kierowca

21:49, 2026-03-04

Ceny paliw w regionie ostro w górę. Na niektórych...

Nie posrajcie się ...

Zozol

21:47, 2026-03-04

Odcięci od pól [Czytaj w gazecie]

Ten akurat wielki rolnik się znalazł, a festyn kiedy na stadionie

Mieszkaniec

21:45, 2026-03-04

Pasaż Dominikański w Tarnobrzegu - wkrótce OTWARCIE

Jedyna dobra wiadomość, że wreszcie skończą budowę. Ale na tym koniec. Byłam tam. Nieprzyjemne miejsce. Chłodne i ciemne. " Lokale handlowe" to w większości małe dziuple. Poza tymi kilkoma zakontraktowanym i sieciówkami raczej nie pozyskają innych najemców. Nie na takie warunki. Miała być galeria, kino, strefa gastro, parking podziemny. Jak czytam te brednie p. Kardasa, powtarzane w każdym z artykułów o tym "tworze, który kiedyś miał być galerią" że to będzie cyt. "...ważne miejsce integracji mieszkańców – otwarta formuła będzie sprzyjać spotkaniom i lokalnym wydarzeniom..." to on tu chyba nigdy nie był, i nie wie z czym o czym mówi ani z czym się ściera, z jaką konkurencją. Brak gastronomii i tzw. części wspólnej tak charakterystycznych dla normalnej galerii handlowej nie ziści słów Kardasa. To mrzonka, nawet zadaszenie wewnętrznego parkingu obejmuje powierzchnie pod którymi mają stać auta, a ciągi piesze są pod chmurką, narażając podczas deszczu moim zdaniem niewielką liczbę chętnych by to miejsce odwiedzić. Najbardziej skorzysta na tym parkingu klientela sąsiedniego Aura Parku skupiającego " aż" dwie marki: MediaExpert i Action, bo tam trudno o miejsce na parkingu, oraz mieszkańcy okolicznych bloków dla których już obecnie zewnętrzny parking pod pasażem jest źródłem dodatkowych miejsc parkingowych. Powstały tu w Tarnobrzegu ostatnio w końcu 2025 roku dwa parki handlowe N-park i Rock-park. N-park zgarnął całą pulę jaka była do wygrania. Ma w każdym lokalu najemcę. Rock Park ma połowę lokali pustych, bez nadziei na najemców którzy rozbujają zainteresowanie tym miejscem. Widać to po parkingach i zainteresowaniu jakim cieszy się market Aldi. W środku zazwyczaj od 1 do 4 klientów i jedna kasjerka, która też układa towary na półkach. W tak wielkim sklepie jak 1,5 zwykłej biedry. Aldi nawet zrezygnował z inwestycji w ładowarki dla elektryków które pod Kauflandem (czyli tarnobrzeskim królem sklepów) czy pod N-parkiem stoją w zasadzie cały czas puste. I to pomimo nieźle wybranej daty otwarcia wykorzystującej około świąteczną gorączkę zakupową. A w tle rozgrywa się upadek tego co powstało parę lat wstecz. Pada Park Tarnobrzeg i Markpol przy dworcu autobusowym bo nazwy PKS nie użyję. Padają, bo najemcy uciekli do nowych lokalizacji. Jedynym nowym sklepem będzie tu Empik, który nie powtarza się w innych "tarnobrzeskich parkach". Sieci jak m.in. C&A, H&M, Reserved czy Diverse przyciągnęły by więcej kupujących, ale one jak widać nie są Tarnobrzegiem ani formuła "parku" zainteresowane. Miało być jak pokazywały pierwsze zapowiedzi i plany pięknie. Faktycznie normalna galeria z kinem, strefą gastro, zamkniętym pod dachem lub budynkiem parkingiem, strefą wspólna z pasażami, miejscami do odpoczynku spełniły by to o czym W. Kardas wspomina. Ale... rzeczywistość jest Panie Wojtku całkowicie odmienna. A rozwala to, że do tego "potworka" pozyskali PKO BP i FRACa, które uciekną do nich z dwóch budynków w sąsiedztwie, które zaczną świecić pustymi miejscami, jak pawilon po niegdysiejszym markecie Merkury, stojący już ponad dekadę pusty. Zamiast zgarnąć pulę poprzez beznadziejny timing (w odniesieniu do otwartych przedświątecznie N-park i Rock Park), formułę kolejnego bzdurnego parku handlowego zamiast galerii, będzie kolejna atrapa, świecąca pustymi lokalami, skazana już w chwili urodzin na rychły zgon. No chyba że jakimś cudem pozyskają jakieś sensowne sieciowe sklepy jak wyżej, zrobią strefę gastro, uzupełnią zadaszenie o świetliki i porządne oświetlenie, wstawią ławki, pojemniki na śmieci, dużo zieleni to może nie skończą jak KFC otwarte 200 metrów dalej, które w porównaniu z MacDonaldem ciągle i z kretesem przegrywa. To pokazuje w doskonały sposób jak nie stosując się do praw marketingu m.in.prawa kategorii przegrywa się. Jeśli nie możesz być pierwszy w danej kategorii, stwórz nową w której będziesz pierwszy. Pasaż Dominikański niestety nie stworzył takiej, a w tej, w której wystartował jest ostatni. Ps. szkoda że KFC nie ma w tym Pasażu, wtedy to mogłoby przyciągnąć klientów aby coś zjeść i pozostać tu na zakupach, albo odwrotnie. Bo w żadnym z obecnych parków nie ma gdzie usiąść i coś zjeść (prócz pączków i kebaba w N-Parku) albo najzwyczajniej skorzystać z toalety i po wszystkim umyć ręce. Poza tym dlaczego w żadnym parku handlowym nie ma miejsca dla najzwyklejszych usług: kosmetyczka, fryzjer, punkt naprawy telefonów czy innego sprzętu, usługi medyczne, apteka, punkt telefonii komórkowej itp. Same ciuchy i buty nie stanowią zaspokojenia wszystkich potrzeb, które można by zaspokoić w jednym miejscu. To jest wszędzie. Nikt się nie wyróżnia, każdy kopiuje rozwiązanie konkurencji i jednocześnie przestaje być konkurencyjny. Jedyna zauważalna niewątpliwie korzyść dla miasta i mieszkańców jest taka, że nie będzie już tu straszyć zaniedbana łąka w centrum kiedyś wojewódzkiego miasta, no i te kilkanaście dodatkowych miejsc parkingowych dla lokatorów okolicznych wieżowców.

Tarnoberger

20:46, 2026-03-04

0%