::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11439"}
"Życie" to już trzecie wielkie show przygotowane przez FRAM Wozownię. Wcześniej była "Kobieta" i "Miłość" (ten ostatni koncert można było podziwiać na ubiegłorocznych Dniach Tarnobrzega), Pomysłodawcy i reżyserowi spektakli Dariuszowi Chmielowcowi kolejny raz udało się zaskoczyć widownię.
Przejścia pomiędzy najróżniejszymi gatunkami muzycznymi były płynne, wszystko pasowało do siebie, choć z pozoru mogłoby to wydawać się niemożliwe. Bo jak zestawić zagrane i zaśpiewane "z pazurem" rockowe covery z "Prząśniczką" Stanisława Moniuszki? Otóż tak, jak odbyło się to na scenie MOSiR.
- Widziałem wcześniejsze koncerty, "Kobietę" i "Miłość", myślałem, że nic mnie nie jest w stanie zaskoczyć, a jednak artystom znów się to udało. Znakomity koncert - mówił na gorąco po wyjściu z hali MOSiR prezydent Tarnobrzega Łukasz Nowak.
Pod wrażeniem tarnobrzeskiego muzyczno - tanecznego spektaklu byli także poseł Paweł Kowal i towarzyszący mu dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy Dariusz Bukowski. "Po prostu rewelacja" - stwierdził ten ostatni.
W trakcie widowiska na scenie królowały gwiazdy tarnobrzeskiej piosenki - zarówno te uznane, jak i dopiero odkryte w zorganizowanym w ub. roku przez FRAM Wozownię konkursie "Wena".
Wystąpili: Monika Bieniek, Aleksander Borowiecki, Natalia Ciecierska, Anna Chmielewska - Stadnik, Arkadiusz Chwałek, Damian Dobrowolski, Wojtek Gwoździowski, Aleksandra Lis, Beata Mazur, Renata Mitschkeova, Marta Mortka, Marcelina Obara, Jakub Plamitzer, Oliwia Perc, Martyna Puszka - Maziarz, Julia Roman, Władysław Szemraj, Magda Szlęzak, Aleksander Szwarnowiecki, Katarzyna Tomczyk, Aneta Trościńska, Wiola Wojtkowiak i Kamila Wolska.
Towarzyszył im znakomity zespół muzyczny w składzie: Marcin Jadach, Łukasz Szulc, Wojtek Kołek, Tomasz Kacprzak, Tomasz Mrzygółd, Adrian Gwożdziowski, Konstanty Janiak, Erwin Żebro i Marcin Maziarz.
Na scenie można było podziwiać także prof. Aleksandrę Nawe - wybitną kameralistkę i pianistkę, a także Kapelę "Moja Scheda" z Trzciany.
Występom muzycznym towarzyszyła bardzo efektowna, zahaczająca o akrobatykę oprawa taneczna w wykonaniu instruktorek i tancerek FRAM Wozowni. Całość złożyła się na show, którego nie powstydziłby się żaden uznany teatr muzyczny.
Po finale koncertu, pomysłodawca, reżyser i inspirator powstania widowiska Dariusz Chmielowiec dziękował specjalnie "cichym bohaterom" - ekipie skupionej wokół FRAM Wozowni, która od podstaw wybudowała scenografię i zadbała o bardzo sprawną organizację widowiska.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Hołd dla „Zapory” w Tarnobrzegu [ZDJĘCIA]
Cześć i chwała bohaterom! Brawo kibice Siarki. Jest nadzieja, że młode pokolenie nie jest stracone.
Zdzisław
21:04, 2026-03-07
Lucjusz Nadbereżny bez nominacji
🤣🤣🤣🤣🤢🤢🤢🤮🤮🤮🤮XD
Trump
17:29, 2026-03-07
Chemioterapia w Sandomierzu coraz bliżej
Wszystko ok tylko czemu dyrektor kazał lekarzom zlecać mniej badań diagnostycznych?piniedzy brak hej brygada
Interesant
11:34, 2026-03-07
Hejt na SP10 zgłoszony na policję
Bardzo dobrze. Podobne rozwiązania widziałam w łódzkiej szkole. Tam rodzice nie wchodzą nawet do szatni, chyba że wyjątkowo, za zgodą nauczyciela będącego na dyżurze. Wejście na teren szkoły notowane jest w portierni z godzinami wejścia i wyjścia. Zasady wprowadzono po próbie odebrania ze szkoły dziecka przez obcą osobę.
Ada
07:51, 2026-03-07