Uczniowie Liceum Ogólnokształcącego im. Mikołaja Kopernika w Tarnobrzegu rozpoczęli cykl spotkań edukacyjnych dla młodszych kolegów ze szkół podstawowych.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11474"}
Projekt realizowany jest przez uczniów tarnobrzeskiego „Kopernika”, którzy sami prowadzą zajęcia dla uczniów klas VII i VIII. Podczas warsztatów rozmawiają o zjawisku hejtu – zarówno w szkolnej codzienności, jak i w internecie – a także o jego konsekwencjach dla zdrowia psychicznego młodych ludzi.
Jak podkreśla Filip Gurdak, jeden z uczestników projektu, inicjatywa powstała w ramach ogólnopolskiej olimpiady „Zwolnieni z Teorii”, w której młodzież przygotowuje własne projekty społeczne.
– Każdy może stworzyć projekt dotyczący ważnego problemu społecznego. Może to być zbiórka pieniędzy, kampania informacyjna czy różnego rodzaju działania edukacyjne. My postanowiliśmy skupić się na problemach psychicznych młodych ludzi, lękach oraz przemocy słownej – wyjaśnia.
Podczas warsztatów licealiści dzielą się zadaniami i poruszają różne aspekty problemu. Jedni mówią o lękach, trudnościach emocjonalnych i ich objawach, inni skupiają się na przemocy rówieśniczej, hejcie, presji otoczenia czy wpływie mediów społecznościowych i telefonów na samopoczucie młodych ludzi. Ważnym elementem spotkań jest także rozmowa o samoakceptacji oraz o tym, jak reagować, gdy ktoś doświadcza przemocy słownej.
– Dziś zaczynamy warsztaty z uczniami klas siódmych i ósmych szkół podstawowych. W czasie spotkań cztery osoby z naszej grupy kolejno opowiadają o różnych problemach: o lękach, przemocy rówieśniczej, stresie czy wpływie internetu na nasze życie. Chcemy pokazać, że o takich sprawach można i trzeba rozmawiać – dodaje Filip Gurdak.
Uczniowie podkreślają, że jednym z głównych celów projektu jest przełamanie milczenia wokół problemów psychicznych.
– Temat jest bardzo ważny, bo wiele osób chciałoby mówić o swoich problemach, ale w praktyce niewiele osób się na to odważa. Często pewne sprawy są przemilczane, a nie powinny. Powinniśmy otwarcie mówić o tym, że mamy gorsze dni, że coś sprawia nam trudność albo że potrzebujemy pomocy – zaznacza jeden z uczestników projektu.
Warsztaty przygotowywane są przez samych uczniów liceum, jednak nad ich merytoryczną stroną czuwa szkolny psycholog, który wspiera młodzież w przygotowaniu materiałów i scenariuszy spotkań.
– Nasze warsztaty prowadzimy samodzielnie, ale korzystamy z pomocy pani psycholog z naszej szkoły, która sprawuje nad projektem opiekę merytoryczną – podkreślają licealiści.
Na problem hejtu zwraca uwagę również Hanna Ozga, uczestniczka projektu.
– W dzisiejszych czasach, przy tak powszechnym dostępie do internetu, fala hejtu jest bardzo duża. Niezależnie od tego, co ktoś napisze czy opublikuje, zawsze może spotkać się z negatywnymi komentarzami – zauważa.
Twórcy „Echa Ciszy” chcą dotrzeć ze swoim przekazem do jak największej liczby młodych ludzi. Oprócz warsztatów w szkołach planują także działania informacyjne, współpracę z lokalnymi instytucjami oraz akcje promujące ideę projektu.
Podsumowaniem spotkań są materiały edukacyjne przekazywane uczestnikom. Zawierają one m.in. informacje o możliwościach uzyskania pomocy w sytuacjach kryzysowych oraz wskazówki, jak reagować na przejawy hejtu czy wykluczenia.
Projekt „Echo Ciszy” ma przypominać, że słowa mogą ranić, ale mogą też wspierać i pomagać. Organizatorzy chcą pokazać młodszym uczniom, że warto reagować na przemoc słowną i nie pozostawać obojętnym wobec problemów innych.
Honorowy patronat nad inicjatywą objęli prezydent Tarnobrzega Łukasz Nowak oraz poseł na Sejm RP Rafał Weber.
Ludek08:52, 13.03.2026
Tyle ich, że sobie pogadajom ,a i tak będą ludzie robić swoje.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem
Jest ktoś spoza partii?
P
22:33, 2026-05-03
W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem
Porażka. Wszystko na pokaz
Aaa
21:16, 2026-05-03
Majówka nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Plaża znów...
Decyzja o zakazie korzystania z łodzi elektrycznych na Jeziorze Tarnobrzeskim zdaje się sugerować, że cały akwen stał się przestrzenią zarezerwowaną wyłącznie dla garstki wybranych — głównie żeglarzy i członków klubu kajakowego, którzy najwyraźniej cieszą się wyjątkowym wsparciem w radzie miasta. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie ci użytkownicy jeziora mają największy wpływ na tę decyzję, a ich interesy zostały postawione ponad potrzebami innych grup, zwłaszcza osób z ograniczeniami ruchowymi. Łódki czy też małe pontony o napędzie elektrycznym, ciche i bezpieczne, były rozwiązaniem, które pozwalało na korzystanie z jeziora w sposób mniej inwazyjny i dostępny dla szerszej grupy osób w tym osób nie mogących wiosłować z przyczyn zdrowotnych. Zamiast szukać sposobów na pogodzenie różnych form rekreacji, władze miasta zdecydowały się na krok, który eliminuje tę grupę użytkowników, pozostawiając ich praktycznie bez możliwości korzystania z akwenu. Tymczasem, jak się okazuje, cały problem dotyczy głównie jednej, wąskiej grupy — żeglarzy i kajakarzy, którzy, dzięki wsparciu lokalnych władz, stali się niemal monopolistami na jeziorze. Zastanawiające jest, czy to nie oni mają największy interes w eliminacji innych form rekreacji, które mogłyby zakłócać ich dominację na wodzie. To rodzi pytanie, czy w tej sytuacji w ogóle brano pod uwagę potrzeby tych, którzy nie mają innych możliwości spędzania czasu nad wodą, tych którzy nie mogą wiosłować a chcą aktywnie spędzać czas nad jeziorem, które i do nich należy.
Dlaczego
19:55, 2026-05-03
Nocny dramat w Sandomierzu! Spłonął popularny hotel FOT
Dzisiaj dalej sie pali, dziwne
Ccc
16:56, 2026-05-03