::photoreport{"type":"check-for-article","item":"4261"}
– Ubiór Stefana Batorego wykonano według portretu autorstwa Marcina Kobera i innych wizerunków króla. Żupan króla wykonany jest z jedwabnego adamaszku, na podszewce lnianej, zapinany na pozłacana guzy. Małe guzy przykryte są delią. Delia, (czyli szata wierzchnia) uszyta została z tkaniny wełnianej, podszyto ją ekologicznym, sztucznym futrem, w oryginale oczywiście naturalnym. Delię zapinana jest na pozłacane guzy z natualnymi kamieniami. Nakrycie głowy stanowi magierka dekorowana pozłacaną szkofią. Magierka, to rodzaj okrągłej czapki. Moda na nią przybyła z Węgier, stąd nazwa magierka od Magyar (Węgry). Popularna w Polsce stała się w XVI i XVII, a rozpowszechniła się za czasów rządów Batorego. Szkofia z kolei to złota ozdoba czapki, wysadzana klejnotami zakończona dużym ptasim piórem – informuje Aleksandra Serafin, główny specjalista ds. marketingu, reklamy i sprzedaży usług Zespołu Zamkowo – Parkowego w Baranowie Sandomierskim.
Podobnie pieczołowicie odtworzono strój Anny Jagiellonki. Za wzór posłużyły miniatury, które wyszły z warsztatu słynnego niemieckiego malarza, Lucasa Cranacha młodszego (można je podziwiać w Muzeum Czartoryskich w Krakowie).
– Suknia Anny wykonana jest z czarnego hiszpańskiego aksamitu, mankiety i bufki przy sukni z kolei są z jedwabiu. Bardzo charakterystycznie prezentują się złote zdobienia na całej sukni, oraz korale, w oryginale zapewne perłowe. Właśnie na te zdobienia warto zwrócić uwagę, ponieważ to dzięki nim można rozróżnić stroje trzech córek Zygmunta Starego na miniaturach. Anna, Katarzyna, oraz Zofia mają bowiem na nich niemal identyczny strój. Taki wówczas panował zwyczaj, aby córki ubierać jednakowo. Na miniaturach Cranacha, Annę, Katarzynę i Zofię, można rozróżnić je dzięki innemu układowi biżuterii. Kolor czarny sukni również nie jest przypadkowy. Nie oznacza on żałoby, a mówi o zamożności i pozycji społecznej modelek. Uzyskanie intensywnego czarnego koloru było bowiem bardzo czasochłonne i zarazem drogie. Nie wiemy w jakich okolicznościach Anna i jej siostry zakładały stroje z miniatur, można jednak przypuszczać, że nie były to ubrania noszone na co dzień, a raczej na specjalne okazje – opisuje królewski strój i tło historyczne jego uwiecznienia Aleksandra Serafin.
Będące nową atrakcją zamku w Baranowie Sandomierskiom, kunsztownie wykonane repliki królewskich strojów zaprojektowało i wykonało Atelier Nomina Resae, należące do fundacji o tej samej nazwie. Guzy i szkofia to dzieło Andrzeja Mikiciaka.
– Stroje, od końca kwietnia, można obejrzeć w Sali Portretowej, gdzie budzą duże zainteresowanie turystów. Dodatkowo, pracownicy Muzeum przygotowali dla najmłodszych kartę historyczną, którą można zabrać ze sobą do domu i spróbować samodzielnie opisać stroje i je pokolorować – informuje A. Serafin.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
37 kierowców przekroczyło prędkość
Nic nowego,prawie co dzień widze jak stoja z radarem
Tbg
13:48, 2026-04-03
Radny przyznał się na FB do jazdy po alkoholu....
typowy pisowski zakuty łeb
ja
21:37, 2026-04-02
Fotoradar w Sandomierzu już działa
Przy wyborze.....srutu tutu radar ma zarabiać kase to jest oczywista oczywistość nie chodzi o bezbieczeństwo
Milicjant
21:13, 2026-04-02
25 lat więzienia dla Ukraińca, który katował 2,5-latka
Takie kary to kpina. Oboje powinni dostać dożywocie. Polskie Sądy to miłośnicy pedofilów i bestii znęcających się nad dziećmi. Ciągłe szukanie okoliczności łagodzących, szczególnie dla "matek". KPINA.
Dorota Bytom
19:24, 2026-04-02