W podobny sposób rozpoczynano wakacje w Zamku w ubiegłym roku. Powoli staje się to więc tradycją. Tym razem fani kina i spędzania wolnego czasu na świeżym powietrzu mogli obejrzeć wielokrotnie nagradzaną opowieść o osieroconym chłopcu, który próbuje naprawić automatona – mechanicznego człowieka – jedyną pamiątkę, jaka pozostała mu po zmarłym ojcu, a więc film "Hugo i jego wynalazek".
Publika dopisała i wypełniła "kinową salę", zorganizowaną przy Zamkowej Oranżerii, do ostatniego leżaka. A nawet mocniej, bo część widzów zgromadzona była na kocach i ławkach.
Oblężenie przeżywała także zlokalizowana w oranżerii kawiarnia, w której serwowano między innymi lody, lemoniadę i popcorn.
Zanim rozpoczął się seans każdy chętny mógł wziąć udział w nocnym, chociaż o tej porze to może raczej wieczornym, zwiedzeniu zamku. Jego finałem tradycyjnie był spacer z pochodniami po otaczających zamek alejkach i sąsiadującym z nim parku.
[FOTORELACJA]4499[/FOTORELACJA]
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Płatne parkingi przy szpitalu i ... mandaty
Może starosta z burmistrzem sie wypowie na temat krwiodawcow skoro tak pobierali nas na zdjęciach to teraz chcąc oddać krew w Sandomierzu trzeba płacić za parking gdyż bezpłatny parking jest tak obłożony że nie ma szans na postój celem oddania krwi wić chciał bym usłyszeć wypowiedź panów włodarze co w związku z tym?
Krwiodawca
14:08, 2026-01-16
Tarnobrzeg czeka reforma systemu oświatowego
Środowisko oświatowe jest znane z postępu z walki z ciemnogrodem (lewicowe głównie), no to wpada we własne sidła. Wąż zjada własny ogon
ja
13:44, 2026-01-16
Tarnobrzeg czeka reforma systemu oświatowego
A dlaczego moje jedno dziecko chodzi do przedszkola nr 1, a inne ma gdzie indziej chodzić? Przecież jedynka ma najlepszą bazę, ogromny plac zabaw, dlaczego akurat jedynka do wygaszenia, a nie inne przedszkole? TTBS chce bloki stawiać na tym terenie, więc trzeba się przedszkola pozbyć?
Eliza
11:55, 2026-01-16
Tarnobrzeg czeka reforma systemu oświatowego
Panie przedszkolanki się burzą, że będą zwolnienia ale są grupą zawodową która powinna się kurczyć wraz z ilością dzieci które się rodzi.. Nie ma dla kogo pracować = nie ma pracy i tyle. Prawda boli ale żadne rozwiązanie nie będzie dobre, bo albo Panie będą mieć pracę za co będzie płaciło całe miasto grubą kasę albo nie będą mieć pracy w przedszkolu i się przebranżowią jak wielu specjalistów na których wymusił to rynek pracy. Naprawdę tak trudno zrozumieć, że mniej dzieci to mniej pracy?
Mama
09:02, 2026-01-16