Od dziś na staszowskim Rynku można oglądać wyjątkową wystawę fotografii wykonanych przez Elżbietę Dzikowską. Ich tematem są różne oblicza kobiecego piękna.
Elżbieta Dzikowska niegdyś wraz z mężem Tonym Halikiem prowadziła popularny program telewizyjny "Pieprz i wanilia", który zwłaszcza w latach 80. był dla wielu osób jedynym "oknem na świat". Jego emisja trwała ponad dekady. W tym czasie powstało przeszło 300 odcinków, przez co "Pieprz i wanilia" stał się najdłuższym dokumentalnym serialem Telewizji Polskiej.
W ostatnich latach Elżbieta Dzikowska popularyzuje Polskę w książkach z serii "Groch i kapusta", za które nagrodzona została Bursztynowym Motylem. Jest też laureatką Wiktora i Złotego Ekranu. Odznaczona została m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, meksykańskim Orderem Orła Azteckiego oraz peruwiańskim, Za Wybitne Zasługi.
Wystawa prezentowana na Rynku w Staszowie pokazuje kobiety różnych kultur z najbardziej egzotycznych zakątków globu, i to jak pojmują one piękno oraz co robią, by się podobać. Wystawa będzie czynna do 10 czerwca.
- Oprócz niej przygotowaliśmy dla mieszkańców konkurs fotograficzny "Na najbardziej inspirującą stylizację mieszkanek miasta i gminy Staszów", który rozpocznie się 22 maja. Uczestnikiem może być każda osoba zamieszkała na terytorium naszego miasta i gminy. Prace oceniać będzie m.in. sama pani Elżbieta Dzikowska. Do wygrania jest pierwsza biografia legendarnej podróżniczki z autografem autorki oraz album "Biżuteria świata" na podstawie którego powstała wystawa fotografii pani Elżbiety - mówi Anna Gogola, dyrektor Staszowskiego Ośrodka Kultury.
Fot. arch. SOK
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
Proszę rodzinę nastolatka o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
10:42, 2026-06-25
Przejazd na Trześniowskiej paraliżuje ruch
Przejazd na Trzesniowskiej od dziesięcioleci korkuje, utrudnia, dezorganizuje, uprzykrza życiie kierowcom, pasażerom, mieszkańcom, turystom. Wszyscy tracą nerwy, czas, zdrowie, pieniądze. Podjęcie decyzji o budowie np. wiaduktu jest zbyt trudne dla osób decyzyjnych, brakuje nacisków i mocy sprawcze. W Polsce od kilku dekad powstają nowe drogi, węzły komunikacyjne, autostrady a w Sandomierzu przejazd na Trzesniowskiej i Lwowska Bis są szczytem inżynierii drogowej niemożliwej do zrealizowania. Najlepiej każdej sandomierskiej władzy wychodzą imprezy i pokazywanie się na ściankach z uśmiechem i samozadowoleniem na twarzach. A realne, dotkliwe, trwające od dekad problemy są poza możliwością ich rozwiązania. Mam wrażenie, że te drogowe inwestycje w Sandomierzu są co najmniej kosmicznej trudności.
Mieszkanka Sandomier
10:20, 2026-06-25
Obwiesili miasto reklamami
Wieszanie reklam w taki sposób świadczy o bezmózgowiu tego co to robił.
Musk
09:58, 2026-06-25
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
Szkoda że zapomnieli napisać, że auto jadące przed motorkiem ustępowało pierwszeństwa pojazdowi wyjeżdżającemu z parkingu. Motorek jechał zbyt szybko i wyprzedzał na podwójnej ciągłej to auto które ustępowało.
Stefek
08:08, 2026-06-25