::photoreport{"type":"see-button","item":"12590"}
Duże tablice z zapowiedzią wydarzenia zostały przymocowane do słupków znaków drogowych, słupków z oznaczeniami ulic i do latarni ulicznych. Znalazły się nawet na znakach umieszczonych na „wysepkach” na jezdniach. Instalowano je wieczorem, w środę, 24 czerwca, z samochodu należącego do organizatorów wydarzenia. Reklamy rozwieszono na terenie całego miasta.
– To jest sytuacja skandaliczna, szczególnie jeżeli chodzi o znaki drogowe. Przecież to rozprasza kierowców i odwraca ich uwagę od samych znaków. Mam nadzieję, że miasto wyciągnie konsekwencje wobec firmy, która się tego dopuściła – mówi tarnobrzeski radny Sławomir Partyka, który był świadkiem wieszania ogłoszeń.
Nachalnością reklam, których jest bardzo dużo zaskoczeni są także inni kierujący, którzy kontaktowali się z redakcją "Tygodnika Nadwiślańskiego". Oni również wspominali, szczególnie w kontekście reklam na wysepkach drogowych, że nie tylko rozpraszają, ale i ograniczają widoczność.
Tarnobrzeski magistrat poinformował „Tygodnik Nadwiślański”, że sprawa jest badana i miasto na pewno wyciągnie konsekwencje.
– Na pewno nie było zgody Urzędu Miasta na rozwieszenie tych reklam w pasie drogowym. Zajmujemy się tym od rana, czekamy aktualnie na wyjaśnienia firmy, która organizuje wydarzenie – poinformowała „Tygodnik Nadwiślański” Katarzyna Knap – Sawicka, naczelnik Wydziału Promocji, Kultury, Sportu i Komunikacji Społecznej Urzędu Miasta w Tarnobrzegu.
Na umieszczenie banerów reklamowych w pasie drogowym wymagane jest zezwolenie administratora drogi, w tym wypadku Urzędu Miasta w Tarnobrzegu. Osobną sprawą jest, czy zawieszenie reklam na słupkach znaków drogowych nie zostanie uznane za spowodowanie niebezpieczeństwa dla użytkowników ruchu drogowego.
– Na ten moment nie wpłynęło do nas żadne zawiadomienie o potencjalnym zagrożeniu – poinformowała "Tygodnik Nadwiślański" mł. aspirant Agnieszka Wilk, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnobrzegu.
Musk09:58, 25.06.2026
Wieszanie reklam w taki sposób świadczy o bezmózgowiu tego co to robił.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
Proszę rodzinę nastolatka o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
10:42, 2026-06-25
Przejazd na Trześniowskiej paraliżuje ruch
Przejazd na Trzesniowskiej od dziesięcioleci korkuje, utrudnia, dezorganizuje, uprzykrza życiie kierowcom, pasażerom, mieszkańcom, turystom. Wszyscy tracą nerwy, czas, zdrowie, pieniądze. Podjęcie decyzji o budowie np. wiaduktu jest zbyt trudne dla osób decyzyjnych, brakuje nacisków i mocy sprawcze. W Polsce od kilku dekad powstają nowe drogi, węzły komunikacyjne, autostrady a w Sandomierzu przejazd na Trzesniowskiej i Lwowska Bis są szczytem inżynierii drogowej niemożliwej do zrealizowania. Najlepiej każdej sandomierskiej władzy wychodzą imprezy i pokazywanie się na ściankach z uśmiechem i samozadowoleniem na twarzach. A realne, dotkliwe, trwające od dekad problemy są poza możliwością ich rozwiązania. Mam wrażenie, że te drogowe inwestycje w Sandomierzu są co najmniej kosmicznej trudności.
Mieszkanka Sandomier
10:20, 2026-06-25
Obwiesili miasto reklamami
Wieszanie reklam w taki sposób świadczy o bezmózgowiu tego co to robił.
Musk
09:58, 2026-06-25
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
Szkoda że zapomnieli napisać, że auto jadące przed motorkiem ustępowało pierwszeństwa pojazdowi wyjeżdżającemu z parkingu. Motorek jechał zbyt szybko i wyprzedzał na podwójnej ciągłej to auto które ustępowało.
Stefek
08:08, 2026-06-25