Popierany przez Prawo i Sprawiedliwość kandydat na Prezydenta RP Karol Nawrocki po raz kolejny odwiedził w czwartek region świętokrzyski. Wieczorem spotkał się ze swoimi sympatykami w Staszowskim Ośrodku Kultury.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"8985"}
Przez cały dzisiejszy dzień Karol Nawrocki uczestniczył w spotkaniach z wyborcami na terenie województwa świętokrzyskiego. Odwiedził Końskie, Starachowice, Ostrowiec, Opatów, a na koniec zawitał do Staszowa. Kilkanaście minut po godz. 19, owacyjnie witali go licznie zgromadzeni w sali widowiskowej Staszowskiego Ośrodka Kultury mieszkańcy powiatu.
Kandydat na prezydenta zapewniał, że będzie stał na straży polskiego rolnictwa i bezpieczeństwa żywnościowego. Wspomniał również o trudnej sytuacji w „Siarkopolu” Grzybów, zaznaczając, że Polska powinna korzystać ze swoich zasobów naturalnych tak długo, jak będzie to potrzebne. Krytykował "Zielony Ład", który - jak podkreślał - skutkuje m.in. wysokimi cenami energii i hamuje rozwój kraju.
Mówił również o tym, że zwycięstwo w wyborach Rafała Trzaskowskiego, oznaczałoby koniec Polski jaką znamy. – To byłaby Polska dziwactwa, a nie dziedzictwa, ze szkodliwą ideologią w szkołach i presją "Zielonego Ładu" - mówił K. Nawrocki.
Po spotkaniu kandydat długo pozował do wspólnych zdjęć ze swoimi sympatykami.
Więcej na ten temat w papierowym wydaniu "TN".
::news{"type":"see-also","item":"219922"}
Gość 20:44, 29.03.2025
Ci ludzie są nadal chorzy
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem
Jest ktoś spoza partii?
P
22:33, 2026-05-03
W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem
Porażka. Wszystko na pokaz
Aaa
21:16, 2026-05-03
Majówka nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Plaża znów...
Decyzja o zakazie korzystania z łodzi elektrycznych na Jeziorze Tarnobrzeskim zdaje się sugerować, że cały akwen stał się przestrzenią zarezerwowaną wyłącznie dla garstki wybranych — głównie żeglarzy i członków klubu kajakowego, którzy najwyraźniej cieszą się wyjątkowym wsparciem w radzie miasta. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie ci użytkownicy jeziora mają największy wpływ na tę decyzję, a ich interesy zostały postawione ponad potrzebami innych grup, zwłaszcza osób z ograniczeniami ruchowymi. Łódki czy też małe pontony o napędzie elektrycznym, ciche i bezpieczne, były rozwiązaniem, które pozwalało na korzystanie z jeziora w sposób mniej inwazyjny i dostępny dla szerszej grupy osób w tym osób nie mogących wiosłować z przyczyn zdrowotnych. Zamiast szukać sposobów na pogodzenie różnych form rekreacji, władze miasta zdecydowały się na krok, który eliminuje tę grupę użytkowników, pozostawiając ich praktycznie bez możliwości korzystania z akwenu. Tymczasem, jak się okazuje, cały problem dotyczy głównie jednej, wąskiej grupy — żeglarzy i kajakarzy, którzy, dzięki wsparciu lokalnych władz, stali się niemal monopolistami na jeziorze. Zastanawiające jest, czy to nie oni mają największy interes w eliminacji innych form rekreacji, które mogłyby zakłócać ich dominację na wodzie. To rodzi pytanie, czy w tej sytuacji w ogóle brano pod uwagę potrzeby tych, którzy nie mają innych możliwości spędzania czasu nad wodą, tych którzy nie mogą wiosłować a chcą aktywnie spędzać czas nad jeziorem, które i do nich należy.
Dlaczego
19:55, 2026-05-03
Nocny dramat w Sandomierzu! Spłonął popularny hotel FOT
Dzisiaj dalej sie pali, dziwne
Ccc
16:56, 2026-05-03