Zamknij

Dodaj komentarz

Pies był zmarznięty i wystraszony hukiem fajerwerków. Policjanci przewieźli go do schroniska

rs 11:48, 02.01.2026 Aktualizacja: 11:50, 02.01.2026
Skomentuj Pies był zmarznięty i wystraszony hukiem fajerwerków. Policjanci przyszli z pomocą Policjanci ratowali wystraszonego psa w sylwestrową noc. Fot. Policja Sandomierz

Ostatniego dnia minionego roku, tuż przed północą funkcjonariusze pełniący służbę na terenie Sandomierza, na jednej z ulic natknęli się na poruszającą sytuację. Zauważyli błąkającego się, wystraszonego i zmarzniętego psa.

W sylwestrową noc, tuż przed północą, na ulicy Cieśli w Sandomierzu funkcjonariusze zauważyli błąkającego się, wyraźnie wystraszonego i zmarzniętego małego pieska.

– Zwierzę było zdezorientowane, nie reagowało na otoczenie i nie miało przy sobie opiekuna. Funkcjonariusze zatrzymali się, aby sprawdzić sytuację i udzielić pomocy czworonogowi - mówi asp. Iwona Paluch, rzecznik prasowy KP Policji w Sandomierzu. 

Mimo obserwacji okolicy i oczekiwania, nie zgłosiła się żadna osoba poszukująca zwierzęcia.

– Piesek nie miał również identyfikatora umożliwiającego ustalenie danych opiekuna. Mając na uwadze niską temperaturę, sylwestrowy hałas oraz bezpieczeństwo psa, policjanci podjęli decyzję o jego zabezpieczeniu - dodaje I. Paluch. 

Piesek został bezpiecznie przewieziony do schroniska w Sandomierzu, gdzie otrzymał opiekę.

::news{"type":"see-also","item":"229177"}

(rs)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%