W piątkowy wieczór w Letniej Karczmie Dworu na Wichrowym Wzgórzu w Przybysławicach (gm. Klimontów) odbyła się uroczysta promocja najnowszej książki autorstwa naszego redakcyjnego kolegi Rafała Staszewskiego, zatytułowanej "Świętokrzyskim szlakiem cz. 3".
Książka jest zbiorem reportaży, które ukazywały się głównie na łamach "Tygodnika Nadwiślańskiego" w latach 2002-2020. Znalazło się w niej również kilka wywiadów ze znanymi postaciami polskiej kultury, rodzinnie związanymi z ziemią sandomierską. To m.in. Alicja Majewska, Andrzej Poniedzielski i Krzysztof Fus. Ten ostatni - legendarny kaskader filmowy, który pracował na planie ponad tysiąca filmów i seriali, w tym tak znanych, jak: "Stawka większa niż życie", "Jak rozpętałem II wojnę światową", "Psy" czy "Jack Strong" - był gościem specjalnym piątkowego spotkania.
- Ten człowiek mi zaimponował. Usiłuje bowiem ocalić od zapomnienia to wszystko, co jest ważne. Robi to, co jest naszym obowiązkiem, a nad czym zwłaszcza młode pokolenie musi jeszcze popracować - mówił o Rafale Staszewskim K. Fus. - Przeczytałem jego książkę. Jest niemerkantylna, to samo sedno, czym można się wzruszyć, co trzeba zapamiętać i przekazać. Jestem pełen najgłębszego uznania.
Podczas spotkania, które poprowadziła dziennikarka radia Kielce Grażyna Szlęzak-Wójcik, nie brakowało chętnych do wyrażenia opinii na temat książki, ale i uznania wobec zaangażowania Rafała w działalność społeczną i utrwalanie lokalnej historii. Głos zabrała między innymi Agata Goździewska, żona burmistrza Klimontowa, która podkreśliła ogromny wkład Rafała Staszewskiego w promocję gminy. Nazwała sekretarza naszej redakcji człowiekiem instytucją, przypominając o jego działalności w Stowarzyszeniu "Nasze dziedzictwo Ossolin" i organizowanych przez niego Piknikach Rycerskich. - Rafałowi udało się ocalić od zapomnienia już wiele historii, ludzi i ich wspomnień - powiedziała. - Nie ma piękniejszej rzeczy jak rozmowa z drugim człowiekiem, jak umiejętność wyciągnięcia z człowieka tego, co jest w nim najcenniejsze - jego myśli, wrażeń i emocji oraz przekazywania tego z pokolenia na pokolenie. To jest dla nas, ludzi współczesnych bardzo ważne.
- Tematyka każdej części "Świętokrzyskim szlakiem" jest mocno zróżnicowana - mówił o swoim cyklu autor. - Zawsze przelewam w to, co piszę, moje pasje i staram się dzielić nimi z czytelnikami. A że tych pasji jest dużo i są one bardzo różne, więc wydaje mi się, że każdy powinien znaleźć w moich książkach coś, co go zainteresuje. Taką mam nadzieję.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"
Zredukowac im wszystkim pensje do takich jakie dostaja normalni ludzie i pieniadze sie zaraz znajda
Zyczliwy
03:04, 2026-04-11
Tarnobrzeg mocny w podkarpackiej Koalicji Obywatelskiej
P'KOWALA PYCHA ROZPIERA juz ukraine odbudowal...teraz w Rzeszowie rzadzi .beda gruszki na wierzbie rosly....ZOBACZYCIE.....
baranowiak
22:38, 2026-04-10
Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"
Najbardziej irytująca jest to jak zobaczy się takiego jednego drugiego trzeciego starostę posła czy burmistrza wszystko jedno na pikniku wsuwającego urzędową kiełbasę i to dosłownie gościu ubiera się w fartuch czy coś tam i za publiczne pieniądze piecze ludziom kiełbasę którą jeszcze potem sam wsuwa wraz z lepszym obiadem który jest już jednak tylko dla niego dla ludzi tylko to sama kiełbasa bez bułki. Piecze ludziom te kiełbasę zeby to pokazać jaki to jest kumpel wszystkich i wspaniały polityk. A jak się stanie bliżej tego człowieka tak przypadkowo czekając na kiełbasę i posłucha się jego takiego normalnego sposobu wypowiadania się to usłyszy się w słowach sposoby wypowiedzi wskazujące na takie wywodzące się z komuny kumoterstwo. Typowo polskie że taki jeden czy drugi facet wypowiada się tak jakby to miasto powiat województwo czy tam nawet cały świat do niego należał tylko dlatego że jest obstawiony jego znajomymi zenkiem wieśkiem Jankiem mietkiem który do wszystkiego ma dojście i może się załapać na każdy piknik otwarcie wystawy dzień dziecka w szkole wie wszystko o przetargach publicznych inwestycjach pieniądzach stanowiskach i ma tu jakiś wpływ. Jak tak się stanie z boku i posłucha zupełnie przypadkowo to ta świadomość tego co się usłyszało I tego jaki ten ktoś ma sposób myślenia i kontaktów z podobnymi sobie kolegami jest najgorsza w tym wszystkim.
Wkurzony
22:17, 2026-04-10
Władze Nowej Dęby chcą wesprzeć działanie "porodówki"
I powiedział to jeden z absolutnie najbogatszych po oświadczeniu majątkowym burmistrz na Podkarpaciu jeśli przeliczyć jego pensję na liczbę mieszkańców a dodatkowo jeszcze posiadający zastępcę. Pozdrawiam serdecznie. Dla nich oddział położniczy niczym się nie różni od stacji benzynowej albo od marketu dlatego przy przenoszeniu strat likwidacja. Proponuję dzień na dyżurze w oddziale i dzień w Biedronce dla orzeźwienia umysłu. Powinni pogadać z kamyszami i stworzyć tutaj elitarną lodówkę dla dzieci oficerów wojska polskiego. Szpitale wojskowe na szaserów i inne dużo szpitale kuleją pod tym względem. Powinni do nowej Dęby na poligon przenosić kobiety znaczy żołnierki które są w stanie błogosławionym może ci komfortowe warunki do zamieszkania w czasie delegacji i świetne warunki porodu odpowiadające warunkom pro familii takim hotelowym. Jedyna szansa to uderzyć do kosiniaka-kamysza powiedzieć że tutaj stworzy się porodówka dla oficerek i oficerów zaproponować mu że będzie mógł sobie kiedy chcę robić zdjęcia z dzieciakami naszych żołnierzy i publikować się w mediach społecznościowych. Taki na pozór *%#)!& sposób da więcej korzyści niż te całe dopłaty które i tak są kroplą w morzu. W niczym nie pomogą niczego nie uratują na dłuższą metę bo wojsko chce likwidować ten oddział i przejąć szpital więc los jest tu przesadzony. To tylko tanie zagranie pod publiczkę że niby pomagamy ale może na miesiąc dwa generalnie przy braku dobrego pomysłu to a tego sami z siebie nie mają bo niestety nie myślą nieszablonowo to nie ma szans na to aby ta porodówka przetrwala. Przetrwa za to dwóch burmistrzów mimo tego że gmina liczy stanowczo za mało mieszkańców żeby było dwóch burmistrzów oraz przetrwa za to trzech starostów mimo tego że powiat również pod względem liczby mieszkańców się wyludnia i jest jednym z najmniej licznych w okolicy i właściwie w żadnym o tej wielkości nie ma tego starostów ale to im nie przeszkadza tu mają zupełną amnezję. Musi to budzić uzasadnione społeczne obrzydzenie zwłaszcza że wiele tych ludzi poniżej standardu odpowiadającego stanowiski.
Prof Religa
18:28, 2026-04-10