O zdjęcie ochrony konserwatorskiej z obiektu od lat zabiegał jego właściciel – Gminna Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska”. Spółdzielnia uzasadniała swoje starania bardzo złym stanem technicznym zabudowań, podkreślając, że nadają się one wyłącznie do wyburzenia.
Od decyzji o wpisaniu koszar do rejestru zabytków właściciel odwołał się do ministra kultury. Decyzja ministra była dla niego niekorzystna, dlatego „Samopomoc Chłopska” złożyła skargę do sądu administracyjnego. Tę batalię wygrała.
– Sąd uchylił decyzję o wpisie obiektu do rejestru zabytków, jak również wcześniejsze decyzje, w których zabraniałem wyburzenia zabudowań. W tej sytuacji koszary carskie nie są już chronione. Musiałem wydać pozwolenie na rozbiórkę – wyjaśnił Leszek Polanowski, kierownik sandomierskiej delegatury Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.
Niedawno, za zgodą konserwatora, obiekt został wykreślony z gminnej ewidencji zabytków. Burmistrz Paweł Niedźwiedź w swojej decyzji powołał się na zły stan techniczny budynku.
– Wpisanie przez świętokrzyskiego wojewódzkiego konserwatora zabytków tego obiektu do rejestru było niezrozumiałe. W 2002 roku uchwalono miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego osiedla Okrzei, konsultowany z urzędem konserwatorskim, zgodnie z którym przez teren dawnych koszar miała przebiegać droga. Oznaczało to rozbiórkę obiektu. Dla mnie ten wpis był pozbawiony sensu. Cieszę się, że sąd administracyjny doszedł do tego samego wniosku. Ponadto dla mnie osobiście, jako Polaka, koszary carskie nie są żadnym pomnikiem historii. Są pomnikiem zniewolenia narodu polskiego przez 123 lata – powiedział burmistrz Paweł Niedźwiedź.
Dodał, że po rozbiórce uwolnione zostaną atrakcyjne tereny pod przyszłe inwestycje, najprawdopodobniej związane z funkcjami turystycznymi, na przykład pod budowę hotelu.
Spółdzielnia „Samopomoc Chłopska” ogłosiła już przetarg na sprzedaż nieruchomości.
– Broniłem tego obiektu ze względu na jego wartość historyczną i – co przy obecnym stanie może być trudne do zauważenia – architektoniczną. Uważałem, że koszary carskie należy chronić i pozostawić, zwłaszcza że dochodziły do mnie słuchy, iż byli chętni, którzy podjęliby się remontu i adaptacji – powiedział Leszek Polanowski.
Budynek przy ul. Zawichojskiej był miejscem stacjonowania oddziałów 16. Sandomierskiej Brygady Straży Granicznej. Powstał w ostatnich latach XIX wieku. "To jedyny w Polsce zachowany w takim stanie przykład architektury o charakterze militarnym, związanej z rosyjską formacją graniczną stacjonującą w Królestwie Polskim w XIX i na początku XX wieku" – podkreślił Krzysztof Latawiec, autor książki „Sandomierska Brygada Straży Granicznej 1889–1914”.
Koszary zostały opuszczone przez wojska rosyjskie w 1914 roku. Potem działał tam młyn parowy. Po II wojnie światowej nieruchomość przejęła spółdzielnia „Samopomoc Chłopska”. Mieściły się tam biura i magazyny. Pierwsze plany wyburzenia obiektu pojawiły się już w latach 50. XX wieku. W latach 70. w sąsiedztwie powstały inne budynki biurowe i usługowe. Brak remontów sprawił, że dawne koszary niszczały coraz bardziej.
W 2008 roku sprawą zajął się powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, który nakazał właścicielowi usunięcie elementów znajdujących się w złym stanie technicznym oraz ich odtworzenie pod nadzorem służb konserwatorskich. Prace te nie zostały wykonane.
dhbebe09:14, 06.02.2026
teraz czas na usunięcie symboli totalitarnych z ruskiego cmentarza
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Koszary carskie do rozbiórki
teraz czas na usunięcie symboli totalitarnych z ruskiego cmentarza
dhbebe
09:14, 2026-02-06
25 lat więzienia dla Ukraińca, który katował 2,5-latka
Mało!!!!!! Co te gnidy tu jeszcze robią???? W tiurmie *%#)!& go hity w odbyt
Kat
08:29, 2026-02-06
W Gorzycach wybudują pełnowymiarowe, kryte lodowisko
na co to komu
.
18:51, 2026-02-05
Próba porwania dziecka, czy nieporozumienie?
a czarnej wołgi nie było?
jasiek
14:28, 2026-02-05