Staszów. Strażacy ratowali psa, który wpadł do studni [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 5 grudnia
reklama

Staszów. Strażacy ratowali psa, który wpadł do studni [zdjęcia]

1
1 z 4

Szybką reakcją musieli wykazać się strażacy, którzy zostali powiadomieni dziś przed południem, że do betonowej studni w miejscowości Wiśniowa (gm. Staszów) wpadł pies. 

W poniedziałek, o godzinie 12:15 do staszowskich służb wpłynęło zgłoszenie dotyczące psa, który wpadł do studni na jednej z posesji w miejscowości Wiśniowa k. Staszowa.

Jak informuje mł. bryg. Jarosław Juszczyk, zastępca komendanta powiatowego PSP w Staszowie, do pomocy zwierzęciu zadysponowane zostały 2 zastępy z Jednostki Ratownictwa Gaśniczego ze Staszowa. Na miejsce przybyli także druhowie z Ochotniczej Straży Pożarnej w Wiśniowej.

Służby szybko uporały się ze stworzeniem koszyka, dzięki któremu możliwe było bezpieczne wydobycie zwierzęcia na powierzchnię.

Fot. PSP Staszów

1 z 4

Jeden komentarz

  1. Kto pozostawił studnię w taki sposób, że zwierze wpadło? A gdyby tam wpadł człowiek? To się nazywa stworzenie zagrożenia.