reklama
Tarnobrzeg. Kobieta zostawiła obiad na gazie. Na miejsce wezwano trzy zastępy straży i karetkę... - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 25 września
reklama

Tarnobrzeg. Kobieta zostawiła obiad na gazie. Na miejsce wezwano trzy zastępy straży i karetkę…

1
1 z 12

Około godziny 17.30 dyżurny Państwowej Straży Pożarnej w Tarnobrzegu utrzymał zgłoszenie o zadymieniu na klatce schodowej w jedynym z bloków przy ulicy Dąbrowskiej, na osiedlu Serbinów. Na miejsce wysłano trzy zastępy strażaków, a także zespół ratowników medycznych i policję.

Gdy strażacy dotarli na miejsce okazało się, że dym na klatce schodowej bloku pochodzi z jednego z mieszkań. Okazało się, że jego lokatorka zostawiła na kuchence gazowej posiłek i najwyraźniej zapomniała o nim. Strażacy szybko opanowali sytuację i przewietrzyli mieszkanie. Na szczęście kobiecie nie trzeba było udzielać pomocy medycznej. Poniżej publikujemy zdjęcia z miejsca zdarzenia.

Tarnobrzeg. Kobieta zostawiła obiad na gazie

1 z 12

Jeden komentarz

  1. z Tarnobrzega na

    Obowiązuje zasada: jeśli się zostawia cokolwiek na kuchence gazowej, to się nie opuszcza kuchni.

    Znam takiego, co nastawiał rosołek na kuchence gazowej i przyjechał do pracy. Bez pozostawienia innych członków rodziny w mieszkaniu. Co by się wydarzyło, gdyby jechał do mieszkania, do rosołku i miał po drodze wypadek, stracił przytomność, karetka wywiozła by go do szpitala? Doszłoby do pożaru. Totalny brak wyobraźni u gostka !!! Sieczka pod sufitem zamiast mózgu.