Tarnobrzeg „otwiera się” na Wisłę [zdjęcia]

1
Showing 1 of 44

W Tarnobrzegu oficjalnie otwarto przystań wodniacką. Ochrzczono również pierwszą klasyczną łódź wiślaną, jaka będzie służyć tarnobrzeskim wodniakom. Nadano jej imię „Wena”. Z tej okazji odbyła się parada łodzi na Wiśle, a wszyscy, którzy chcieli zobaczyć jak świat wygląda od strony Królowej Polskich Rzek, mogli popłynąć w rejs.

Kiedyś Tarnobrzeg miał prężne środowisko wodniackie. Po Wiśle pływały kajaki, kanadyjki, żaglówki, do brzegu przybijały statki wycieczkowe. Potem miasto odwróciło się od rzeki. To zresztą nie tylko specyfika Tarnobrzega, tak stało się praktycznie wszędzie. Wodniackie tradycje podtrzymuje TKKF Siarka Tarnobrzeg. Dzięki wysiłkom społeczników, tarnobrzeżanie coraz częściej „zwracają się ku Wiśle”. W ramach tego renesansu zainteresowania wodniactwem, w tarnobrzeskiej „flocie” pojawiła się pierwsza łódź wiślana.

Bardzo mnie to cieszy, bo to powinien być początek. Tak było w Sandomierzu, gdzie najpierw pojawiła się pierwsza klasyczna łódź wiślana, potem druga, trzecia, a dziś funkcjonują szkutnicy odtwarzający dawne konstrukcje, zaś łodzi jest już kilkanaście – mówi Marek Bażant, szef sandomierskiego stowarzyszenia „Napędzani Wisłą”.

Na uroczystość do Tarnobrzega przypłynęły cztery klasyczne łodzie wiślane z Sandomierza, z flagowym, 9-metrowym modrzewiowym batem „Zawisza” i bykiem „Korona” na czele, a także motorówka.

Z przyjemnością tu przybyliśmy, zależy nam, żeby tarnobrzeska przystań się rozwinęła. Choć to nieprawdopodobne, Sandomierz jest pierwszym miejscem z portem wodniackim na Wiśle, licząc od jej źródeł. Nie mielibyśmy nic przeciwko temu, żebyśmy byli drudzy, a Tarnobrzeg pierwszy – stwierdził M. Bażant.

Po ochrzczeniu tarnobrzeskiej łodzi imieniem „Wena”, kawalkada łodzi popłynęła Wisłą w stronę Baranowa Sandomierskiego, zabierając na pokłady wszystkich chętnych uczestników uroczystości. Przystanek zaplanowano na wiślanej wyspie.

– Wisła jest wspaniała, pływanie nią to znakomity relaks i idealna forma spędzania wolnego czasu – mówi Marta Lipowska, znana malarka i entuzjastka wodniactwa, której przypadł zaszczyt sterowania „Weną”.

W tarnobrzeskim święcie wodniackim uczestniczyli m.in. prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek, goście z Nowej Dęby, z burmistrzem Wiesławem Ordonem na czele, wodniacy z Baranowa Sandomierskiego, Mielca, Radomia, Sandomierza i Ostrowca Świętokrzyskiego.

Więcej w najbliższym papierowym wydaniu „TN”.

Otwarcie przystani w Tarnobrzegu – 44 zdjęcia

Showing 1 of 44
Share.

1 komentarz