W sobotę, 20 czerwca, na placu Antoniego Surowieckiego w Tarnobrzegu odbyły się uroczystości upamiętniające dwie ważne dla miasta postaci. Fot. K. Robuta
::photoreport{"type":"see-button","item":"12548"}
O znaczeniu Juliusza Tarnowskiego przypomniał Dariusz Bożek, dyrektor tarnobrzeskiej Delegatury Kuratorium Oświaty w Rzeszowie. Podkreślił, że młody dziedzic Dzikowa, choć mógł prowadzić spokojne życie ziemianina, zdecydował się zaangażować w walkę o niepodległość.
– Juliusz Tarnowski od początku przygotowywany był do zarządzania rodowym majątkiem. Studiował w Krakowie i Wiedniu, kształcił się także w szkole rolniczej. Los jednak napisał dla niego inny scenariusz. Gdy wybuchło powstanie styczniowe, ruszył do walki, choć miał świadomość, jak niewielkie są szanse na zwycięstwo – mówił Dariusz Bożek.
Przypomniał, że Tarnowski zorganizował własny oddział powstańczy, który przekroczył granicę Królestwa Polskiego w czerwcu 1863 roku. Zginął 20 czerwca pod Komorowem, mając zaledwie 23 lata.
Dariusz Bożek odniósł się także do postaci ks. Michała Józefczyka, nazywając go człowiekiem, który „walczył” w zupełnie inny sposób – budując wspólnotę i świątynie w trudnych realiach PRL.
– Gdy przybył na Serbinów w 1979 roku, nie było tam kościoła, ale była potrzeba stworzenia wspólnoty. Potrafił jednoczyć ludzi, budować nie tylko mury, ale przede wszystkim więzi międzyludzkie – podkreślił.
Jak zaznaczył, ks. Józefczyk przez lata angażował się także w pomoc najbardziej potrzebującym, tworząc miejsca wsparcia dla bezdomnych, ubogich i opuszczonych.
Wiceprezydent Tarnobrzega Kamil Kalinka mówił z kolei o osobistym wymiarze pamięci o duchownym.
– Ks. Michał posługiwał się prostym, ale niezwykle mocnym językiem. Potrafił dotrzeć do każdego – dzieci, dorosłych i starszych. Najczęściej przypominał, że Bóg kocha człowieka bez względu na jego słabości. I sam żył zgodnie z tym przesłaniem – mówił.
Jak dodał, ks. Michał Józefczyk był człowiekiem, na którego można było liczyć w najtrudniejszych momentach życia.
– Wiele osób po jego śmierci mówiło, że był świętym człowiekiem. I ja do dziś należę do tych, którzy tak uważają – zaznaczył Kamil Kalinka.
Dyrektor Zespołu Szkół Katolickich Joanna Szmuc przypomniała, że pamięć o założycielu szkoły jest wciąż żywa, a symbolem tej pamięci pozostaje słynny trabant ks. Michała, którym duchowny przewoził materiały budowlane na kolejne inwestycje.
– Pamiętamy go jako człowieka modlitwy, ogromnej pracowitości i niezwykłej wrażliwości na ludzkie cierpienie. Pozostawił po sobie trwały ślad nie tylko w krajobrazie miasta, ale przede wszystkim w sercach ludzi – mówiła.
Podczas swojego wystąpienia zaapelowała również o wsparcie zbiórki na budowę nowej windy w Domu Matki Teresy z Kalkuty – jednym z dzieł ks. Michała Józefczyka.
Po wystąpieniach nastąpiła część artystyczna przygotowana przez uczniów Publicznej Katolickiej Szkoły Podstawowej oraz Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Lody za świadectwo z paskiem w szkole w Tarnobrzegu
A ten znowu zabłysnął. Pamiętam nauczycieli jako istoty gnębiące uczniów, wyżywające się na nich, bo tak im się widziało, bo im życie prywatne się nie układało etc... Byli niesamowicie niesprawiedliwi w ocenie uczniów. Normalnie zachowujący się to były wyjątki. Dobre i tyle.
ex uczeń
09:53, 2026-06-20
Odwołani prezesi Spółdzielni Mieszkaniowej "Siarkowiec"
W zasobach siarkowca mieszkam od 40 lat i nie wiem czy jest się tu z czego cieszyć, pamiętam czas przed nastaniem tych władz i był to bardzo kiepski czas, ten okres jednak w mojej ocenie był bardzo owocny, nie da się ukryć że Pan Prezes postawił spółdzielnie na nogi w każdym tego słowa znaczeniu. Uważam że jest to niebagatelną strata dla funkcjonowania spółdzielni i myślę że szybko się o tym wszyscy przekonamy. Panom Prezesom jako mieszkaniec dziękuję za włożona pracę i lata poświęcone nam lokatorom i niejednokrotnie zwyczajne ludzkie podejście Prezesa do zwykłych spraw, czego niektórym obecnym pracownikom bardzo brakuje.
Obserwator
08:58, 2026-06-20
Lody za świadectwo z paskiem w szkole w Tarnobrzegu
Małpowania ciąg dalszy?
Ada
22:59, 2026-06-19
Nowy ksiądz w diecezji sandomierskiej [ZDJĘCIA]
Śliczny.
Staszek Dzifisz
21:54, 2026-06-19