Z ciuchlandu do sadu [W najnowszym TN] - Tygodnik Nadwiślański

Z ciuchlandu do sadu [W najnowszym TN]

0

Bardzo duże dzikie wysypisko śmieci powstało w Zawichoście. Najprawdopodobniej jest to miejsce, gdzie przedsiębiorca handlujący używaną odzieżą pozbywał się niesprzedanego towaru. Sprawą zajmuje się już policja.

Wysypisko znajduje na prywatnej działce, w sadzie, na przedmieściach Zawichostu. Odkryte zostało przypadkowo podczas prowadzonych w sąsiedztwie przez jedno ze stowarzyszeń wspólnie z burmistrz Katarzyną Kondziołką prac porządkowych.

Odpady są złożone w trzech pryzmach, z których największa ma powierzchnię pięć i pół na osiem metrów. Część śmieci z trzeciej pryzmy leży w głębokim na trzy metry, wykonanym koparką wykopie. Sama hałda wznosi się na wysokość ponad metra powyżej poziomu terenu.

Na wysypisku są ubrania, buty, torby, plecaki, pościel, serwety, bidony  rowerowe. Rodzaj śmieci i ich ilość od razu nasunęły skojarzenie z second-handem oraz podejrzenie, że…

Czytaj w papierowym
i elektronicznym wydaniu „TN”.

KUP e-TN:

Udostępnij

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.