"Chciałbym, żeby miasto odzyskało swój blask" – mówi prezydent D. Bożek - Tygodnik Nadwiślański
środa, 1 grudnia
kondolencje
reklama

“Chciałbym, żeby miasto odzyskało swój blask” – mówi prezydent D. Bożek

3

W wywiadzie udzielonym niedawno “Tygodniowi Nadwiślańskiemu” prezydent Dariusz Bożek mówił m.in. o swojej wizji Tarnobrzega, która oparta jest na trzech “filarach”: samo miasto, Jezioro Tarnobrzeskie oraz strefa ekonomiczna.

Poniżej publikujemy fragment wywiadu, dotyczący tej kwestii.

– Ma Pan wizję jak Tarnobrzeg ma się rozwijać, jak wyglądać za kilka lat?

Dla mnie wizja Tarnobrzega to przede wszystkim normalność. Oparta na trzech „filarach”: samym mieście, jeziorze i wszystkim nad nim oraz strefie ekonomicznej. O te trzy części powinniśmy dbać w równym stopniu. Dużo jest przed nami, bo potrzeb jest bardzo wiele. Myślę, że tarnobrzeżanie, którzy patrzą na to, co robimy w mieście, widzą, że szczególnie w dziedzinie drogowej, dzieje się sporo. I będzie się działo dalej.

Potrzeb jest bardzo dużo, każde z osiedli chciałoby coś u siebie poprawić. Chociażby w kwestii oświetlenia. Program „Widno i bezpiecznie” oraz „Jeszcze widniej, jeszcze bezpieczniej”, to były te projekty obywatelskie, które wskazywały mi, jako prezydentowi, w którym kierunku powinniśmy iść. Głosy oddane na nie w budżetach obywatelskich nie zostały „wymuszone”, ludzie pokazali, co jest dla nich istotne. Jeżeli nikt nie będzie przeszkadzał, zostaną zrealizowane.

– Mieszkańcy centrum miasta wymieniliby zapewne inne niż oświetlenie priorytety…

Pewnie tak, są tu wieloletnie zaniedbania. Bardzo chciałbym, żeby ta część miasta odżyła. Najważniejsze kwestie ? Jest ich mnóstwo, wymienię kilka hasłowo. Zieleń na placu Bartosza Głowackiego: uważam, że ta „patelnia” powinna być zazieleniona. Gdy zaczniemy iść w tym kierunku, będę chciał zapytać ludzi w jakiej formie by to widzieli.

Osiedla Serbinów i Przywiśle: wołają dziś o pomstę do nieba. Powolutku się to zmienia, m.in. dzięki inwestycjom wspólnym ze spółdzielniami mieszkaniowymi. Chciałbym, żeby działo się to szybciej.

Tarnobrzeżanie czekają też na obwodnicę, mam nadzieję, że już nic się w tej materii złego nie stanie i budowa ruszy wiosną 2021 roku.

Coś powinno „drgnąć” też w sprawie galerii handlowych, których powstania domagają się tarnobrzeżanie. Zarówno w przypadku tej planowanej na osiedlu Mokrzyszów, jak i drugiej, mającej powstać w centrum miasta, zostały złożone dokumenty na pozwolenia na budowę. To dobrze prognozuje.

Pomysłów na Tarnobrzeg jest bardzo wiele. Chciałbym, żeby miasto odzyskało swój blask. Ono było piękne i bezpieczne. Dziś nadal jest bezpieczne i chciałbym, żeby było tak ładne jak kiedyś. Żeby budynki nie straszyły, jak choćby niektóre na placu Bartosza. Chciałbym, żeby pojawiały się nowe bloki mieszkalne, bo zapotrzebowanie na nie jest duże, brakuje mieszkań.

Jeżeliby się nam udało ze środków z Funduszu Inwestycji Lokalnych uruchomić farmę fotowoltaiczną, to mamy oświetlenie dla miasta, prąd dla budynków użyteczności publicznej. To oznacza, delikatnie licząc, jakieś 2 mln zł oszczędności rocznie. Za takie pieniądze udałoby się wyremontować ul. Moniuszki i pewnie ul. Kochanowskiego.

Marzy mi się, żeby spółki miejskie się rozwijały. Dziś wyszły na prostą, ale chciałbym, żeby to nie była jazda drogą, tylko autostradą. Mają potężny potencjał, mówię o Wodociągach, o RDM-ie i Wydawnictwie Samorządowym.

Czytaj dalej:
– Chciałbym, żeby jezioro “żyło” przez cały rok – mówi prezydent Tarnobrzega
– Niektórzy mają nam za złe, że remontujemy drogi w strefie – mówi prezydent Tarnobrzega
Udostępnij

3 komentarze

  1. Tarnobrzeg czyni się “betonowym” miastem. Coraz więcej kostki a niewiele zieleni. O zieleni trzeba myśleć już dzisiaj, zanim się ockniemy i okaże się, że już wszystko zabetonowane a traw, drzew nie ma gdzie zasadzić.
    Czekam na zakończenie budowy tej niby galerii. Okaże się z czasem ile miejsca jest na zieleń.

  2. …udałoby się wyremontować ul. Moniuszki…
    Znowu? Ta ulica jest często remontowana.
    Mi sie marzy zrobienie porządku wokół garaży przy lesie Kamionka, asfaltowanie drogi do promu, sadzenie drzew gdzie się tylko da.