Jedyna taka amfora i inne scytyjskie zabytki w Zamku Królewskim w Sandomierzu [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 27 listopada
reklama

Jedyna taka amfora i inne scytyjskie zabytki w Zamku Królewskim w Sandomierzu [zdjęcia]

0
1 z 8

Antyczną biżuterię, ceramikę i inne artefakty pochodzące z grodziska w Chotyńcu można obejrzeć w Muzeum Zamkowym w Sandomierzu. Ekspozycja jest pokłosiem prac archeologicznych prowadzonych w tej podkarpackiej miejscowości, gdzie odkryto ślady najdalej wysuniętej na zachód i pierwszej w granicach Polski osady scytyjskiej.

W piątek, 28 października, w Zamku Królewskim odbył się wernisaż wystawy zatytułowanej „Chotyniec – wrota do antycznej Scytii”. Uczestniczyli w nim, obok przedstawicieli władz i licznych miłośników historii, archeolodzy prowadzący badania wykopaliskowe w Chotyńcu, znajdującym się około 30 kilometrów na południe od Jarosławia, niedaleko granicy z Ukrainą. Zespół naukowy z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego pod kierownictwem rektora uczelni, prof. Sylwestra Czopka znalazł tam wiele interesujących zabytków, wskazujących na silne związki terenu z ludnością scytyjską. To odkrycie wywołało sensację wśród badaczy i przesunęło granice świata scytyjskiego około 200 kilometrów na północny-zachód.

Na wystawie prezentowany jest jeden z najważniejszych i najcenniejszych zabytków z Chotyńca – odnaleziona po raz pierwszy w naszym kraju, zachowana w całości grecka amfora na wino z VII wieku przed Chrystusem, pochodząca z miejscowości Klazomenai w Grecji (obecnie są to tereny Turcji). Piękne naczynie stało się symbolem chotynieckich wykopalisk. Oprócz niej w sandomierskim zamku można zobaczyć między innymi fragmenty innych amfor, grociki scytyjskich strzał, naszyjniki oraz brązowe i żelazne szpile służące do spinania szat kobiet. Są również repliki złotej i srebrnej biżuterii, a także replika szaty scytyjskiej księżniczki z kurhanu w Ryżanówce w Ukrainie, który stanowi obok Chotyńca największe odkrycie polskich archeologów.

Scytowie to wojowniczy lud koczowników, znany z przekazów Herodota, który przybył do Europy ze wschodnich stepów Azji na przełomie VIII i VII wieku przed Chrystusem. Nierozerwalnie związany był z historią Europy Środkowej i Wschodniej, a także Bliskiego Wschodu. Scytowie stworzyli kulturę, która odcisnęła swoje piętno na wielu innych ludach, zajmując obok Celtów istotne miejsce w historii, zaraz za Rzymianami i Grekami.

Grodzisko w Chotyńcu archeolodzy odkryli w 2016 rok. Przez kilka ostatnich lat trwały tam prace badawcze. – Udało się rozpoznać cały przebieg obwałowania, którego łączna długość wynosi ponad dwa kilometry. Całe grodzisko zajmuje obszar około 40 hektarów. Wokół niego rozpoznano szereg osad, gdzie również stwierdzono materiały o scytyjskiej proweniencji. Możemy mówić o swego rodzaju całej aglomeracji – zaznaczył dr Wojciech Rajpold, kurator i autor scenariusza wystawy, pracownik Działu Archeologicznego Muzeum Zamkowego w Sandomierzu, który również uczestniczył w badaniach wykopaliskowych.

Prof. Sylwester Czopek podkreślił, że na wystawie w Sandomierzu wykopaliska z Chotyńca po raz pierwszy zaistniały w tak szerokiej formie. Rektor mówił również w czasie wernisażu o ich znaczeniu. – To wielkie dzieło, którego udało nam się dokonać, zmienia trochę optykę oceny VII, VI i V wieku przed Chrystusem na terenie Polski południowo-wschodniej, dlatego jest takie ważne. Wiele kwestii zostało zaledwie zasygnalizowanych, ponieważ przebadaliśmy zaledwie 2 procent powierzchni grodziska. Jest zatem w nim jeszcze wielki potencjał – kontynuował profesor.

Dr Mikołaj Getka-Kenig, dyrektor Muzeum Zamkowego powiedział  że „Chotyniec – wrota do antycznej Scytii” to ekspozycja o dużym potencjale naukowym, prezentująca jedno z największych osiągnięć polskiej archeologii ostatnich lat. – Jest istotna również o tyle, że nasze muzeum, założone w 1921 roku, zbudowane jest w gruncie rzeczy na zbiorach archeologicznych. Od samego początku to właśnie zabytki archeologiczne tworzyły tę kolekcję. Obecnie stanowią przeszło połowę z ponad 70 tysięcy obiektów znajdujących się w naszych zbiorach, nie licząc jeszcze większej liczby depozytów Instytutu Archeologii i Etnologii Polskiej Akademii Nauk. Sandomierska placówka zawsze była kojarzona z archeologią, tym bardziej czujemy się zobowiązani do tego, ażeby w naszej działalności wystawienniczej poświęcać jej wiele miejsca oraz budować tożsamość kulturową Sandomierza i społeczności miasta właśnie na tego typu zabytkach – mówił dr Getka-Kenig.

Partnerami wystawy są: Muzeum Archeologiczne w Krakowie, Muzeum Okręgowe w Rzeszowie, Muzeum w Jarosławiu Kamienica Orsettich oraz Instytut Archeologii Uniwersytetu Rzeszowskiego.

Można ją oglądać do 2 grudnia. Ekspozycja będzie jedną z atrakcji przygotowanych na tegoroczną edycję ogólnopolskiej akcji „Darmowy Listopad w Rezydencjach Królewskich”, w której kolejny już raz uczestniczy Muzeum Zamkowe.

1 z 8

Zostaw odpowiedź