Rozpoczęła się czterodniowa kwesta na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków znajdujących się na cmentarzu katedralnym w Sandomierzu. Wolontariuszy z puszkami można spotkać także na cmentarzach świętopawelskim i komunalnym.
Wśród osób kwestujących w sobotę na najstarszej sandomierskiej nekropolii - cmentarzu katedralnym byli nauczyciele i uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych imienia Eugeniusza Kwiatkowskiego.
- Ludzie chętnie podchodzą do wolontariuszy i wrzucają datki do puszek. Zapoznają się również z ulotkami zawierającymi informacje na temat prac konserwatorskich, jakim poddano w ostatnich latach zabytkowe nagrobki - powiedziała Justyna Gorczyca, nauczycielka z "Ekonomika".
Elżbieta Radosz dodała, że do puszek trafia sporo większych kwot. Nauczycielki chwaliły również zaangażowanie młodzieży. - Uczniów nie trzeba było namawiać do udziału w kweście. Chętnie się w nią włączyli, podobnie jak w inne akcje charytatywne - zaznaczyły nauczycielki.
Kwesta zorganizowana przez Społeczny Komitet Odnowy Cmentarza Katedralnego potrwa do wtorku, 2 listopada. Pieniądze zostaną przeznaczone na renowację kolejnych cennych nagrobków na tej nekropolii. W tym roku, dzięki funduszom zebranym w internetowej zbiórce (kwesty rok temu nie było z powodu pandemii), wpłatom na konto stowarzyszenia oraz dotacji miasta, odnowiono sześć obiektów. Najstarszy z nich powstał w 1863, a najmłodszy na początku XX wieku.
Cmentarz katedralny w Sandomierzu został założony w 1792 roku. Znajduje się tam około 300 zabytkowych obiektów, z których 130 zostało odrestaurowanych dzięki staraniom Społecznego Komitetu Odnowy Cmentarza Katedralnego. Część z nich wymaga jednak ponownej konserwacji.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Kiedy ostatnio widzieliscie kobiete w ciazy? Niestety widok kobiety w ciazy jest wyjatkowy bo niezwykle rzadki. Nawet w szpitalu w Rzeszowie takich pan nie widac od kilku lat. Mlodzi zyja wygodnie na luzie znaja wszystkie lokale gastronomiczne w okolicy byli w dziesiatkach krajow na wczsach ale jak twierdza nie stac ich na dzieci.... Ogolnie to sprawa wyglada w kraju tak - Na wielu porodowkach kadra byla wrecz tragiczna dlatego kobiety jezdzily rodzic w innych miejscowosciach. Potem lament ze nie ma porodow w danym szpitalu. To sie ciagnelo latami a teraz jest co jest. Czas na krajowa siec porodowek co kilkadziesiat km a minimum to lekarze z podwojnymi specjalizacjami i to samo z poloznymi.
slabo
16:43, 2026-03-29
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Proces zamykania porodówek zainicjowała kacza ekipa. Po co podatnikowi porodówka w czasach niskiej dzietności kobiet. Koszty utrzymania są ogromne. A przypominam, że to środowiska antyszczepów i katotalibów domagają sie porodówki w domach.
Pisdopiachu.
13:17, 2026-03-29
Starania o III etap drogowej inwestycji rozpoczęte
Skoro inwestorem jest marszałek to będzie jak z drogą Zawichost Annopol. Kieleccy pisowscy nieudacznicy nic nie potrafią zrobić na czas, jedynie w obwinianiu zielonych, czerwonych czy niebieskich są mistrzami. W Stalowej potrafią nawet budować drogę w pola a nasi pismeni są mistrzami w zwalaniu na innych.
Kibic
22:43, 2026-03-28
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Trzeba powrotu pisu to dadzą młodym na dziecko 100 tys i będą się kocić na potęgę.
Dziadek...
18:02, 2026-03-28