Relikwiarz Drzewa Krzyża Świętego znajdujący się w zbiorach Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu został umieszczony w nowym miejscu. Prezentowany jest w pomieszczeniu, w którym można również oddać się kontemplacji.
Dotychczas relikwiarz znajdował się w głównej sali ekspozycyjnej Domu Długosza. Biskup Krzysztof Nitkiewicz, inicjator zmiany wyjaśnił, iż zauważył, że niektórzy zwiedzający muzeum zatrzymywali się przy krzyżu na chwilę skupienia albo żeby się przy nim pomodlić.
W nowym miejscu są odpowiednie warunki do modlitwy i kontemplacji. W kameralnej, skromnie oświetlonej sali stoi wyłącznie gablota z relikwiarzem.
Zabytek został wykonany około 1340 roku, zapewne dla Mikołaja Wolweliniego, proboszcza kościoła św. Katarzyny w Brodnicy. Kosztowna oprawa złotnicza (srebro złocone, korale, kamienienie szlachetne) była przeznaczona dla przechowywanej w brodnickiej świątyni relikwii - cząstki Drzewa Krzyża Świętego. Relikwię darował kościołowi, którego budowę rozpoczęto w 1285 roku, jego fundator, ówczesny proboszcz Mikołaj z Sandomierza, a potwierdził to wielki mistrz krzyżacki Ludolf Koenig.
Jak podał Jan Długosz, relikwiarz został zdobyty przez wojska polskie po bitwie pod Grunwaldem, stąd jego nazwa Krzyż Grunwaldzki. W 1411 roku został ofiarowany przez króla Władysława Jagiełłę do kolegiaty, późniejszej katedry, w Sandomierzu, jako jeden z trzech monarszych darów dla drugiej pod względem znaczenia świątyni w diecezji krakowskiej. Podczas II wojny światowej Niemcy ukradli krzyż, udało się go odzyskać w 1945 roku. Towarzyszył on historycznemu wydarzeniu - podczas wizyty Jana Pawła II w Sandomierzu, 12 czerwca 1999 roku, niesiony był podczas procesji na wejście. Od tamtej pory zabytek prezentowany jest na ekspozycji w Muzeum Diecezjalnym. W 2009 roku został poddany konserwacji, którą przeprowadzono w pracowni na Wawelu.
Krzyż Grunwaldzki jest wyjątkowym przedmiotem również pod względem artystycznym. - Jego górna część pochodzi z warsztatów nadreńskich i przedstawia symbol 12 apostołów, albo 12 pokoleń, co różnie można interpretować. Na krzyżu są również emalie ze scenami pasyjnymi męki Chrystusa - powiedział ksiądz Andrzej Rusak, dyrektor Muzeum Diecezjalnego w Sandomierzu.
Po raz pierwszy można było zobaczyć Krzyż Grunwaldzki w nowej sali w miniony piątek, 10 czerwca.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Zamknąć stadion i dowalić takie kary, że więcej z krzesła się na meczu nie podniesie
Kibic
15:52, 2026-05-20
Wypadek podczas prac w sadzie. Ciągnik przewrócił się..
Swieżo zepchnieta ziamia mówi wszystko. Niedługo to na cmentarzu bedą sadzic drzewka.
San
14:59, 2026-05-20
Wiemy, kto wystąpi na Dniu Grębowa 2026
Znowu wieśniactwo będzie się bawić do disco polo, jakby nie istniały inne gatunki muzyczne. I jeszcze ta cała dyskoteka pod gwiazdami… Kto wymyślił coś tak żałosnego?! I rok w rok to samo. Dosłownie to samo, że nawet na plakatach promujące to wątpliwą pod względem walorów rozrywkowych imprezę co roku jest ten sam tekst. Gmina Grębów jest po prostu żałosna.
Człowiek z miasta
13:34, 2026-05-20
Wiemy, kto wystąpi na Dniu Grębowa 2026
Zaproscie Brauna.
Waz
10:01, 2026-05-20