Konwencję zorganizowaną w środę, 3 kwietnia, w Porcie Kultury prowadzili radni mijającej kadencji, ponownie ubiegający się o mandaty – Renata Kraska i Sylwester Łatka. Rozpoczął ją występ wokalistki Diany Ciecierskiej. Później na scenie prezentowali się kandydaci do rady miasta i powiatu oraz startujący z Przyjaznego Samorządu do sejmiku Janusz Stasiak i walczący o stanowisko wójta gminy Dwikozy Mirosław Dziarek.
Kandydaci, przedstawiając swoje programy wyborcze, mówili między innymi o: tworzeniu nowych miejsc rekreacji, jak park linowy, park wodny i pumptrack, powołaniu do życia Młodzieżowego Centrum Aktywności, rozwoju bazy sportowej, stworzeniu inkubatora przedsiębiorczości, promowaniu w całej Polsce lokalnych produktów, otwarciu Sandomierza na kapitał zewnętrzny oraz realizacji inwestycji proekologicznych. Padła obietnica wprowadzenia bezpłatnej komunikacji miejskiej oraz wydłużenia linii autobusowych do sąsiednich miejscowości, jak Gierlachów czy Samborzec.
Do głosowania na osoby z komitetu Przyjazny Samorząd zachęcał poseł Lucjan Pietrzczyk. – Sandomierz to jest coś, to jest marka, to jest miasto, które zaczęło oddychać pełnymi piersiami. Ostatnie lata to jest dla niego dobry czas. To ten samorząd w ostatniej kadencji zrobił wszystko, aby było to fantastyczne miejsce do życia i do bycia dla tych, którzy tu przyjeżdżają – mówił parlamentarzysta.
Prezentowanych kandydatów określił jako fajnych, dobrych ludzi. Mówiąc o burmistrzu Marcu i nawiązując do jego sportowej przeszłości, poseł Pietrzczyk powiedział, że jest to człowiek, który „wiedział jak walczyć” i zawsze walczył fair play.
Marcin Marzec zaznaczył, że obecna kadencja była trudna, choćby z powodu pandemii i inflacji, ale mimo to wiele udało się zrobić. Przede wszystkim zakończona została, warta 50 mln zł, rewitalizacja Sandomierza. W ciągu pięciu lat w mieście wydano na inwestycje 100 mln zł. Do nowych wyzwań burmistrz zaliczył między innymi: rewitalizację Parku Piszczele, utworzenie nowej siedziby dla domu kultury z salą widowiskową oraz stworzenie oferty dla inwestorów.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"6238"}
::news{"type":"see-also","item":"209026"}
alex08:36, 04.04.2024
No i Marzec 1 likwidator szkół w mieście może sie już pakować dni jego są policzone . NIE ZAPOMNIMY LIKWIDACJI SP2 PAMIĘTAMY RODZICE NAUCZYCIELE I MIESZKAŃCY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
pomsta do nieba08:42, 04.04.2024
ja sie pytam co obecne i wczesniejsze wladze sandomiera zrobily zeby zapobiec zabieraniu jedynego przmyslu z naszego miasta jakim jest czy byl pilkington odpowiedz jest prosta NIC
Rodowity mieszkaniec09:14, 04.04.2024
panie marzec czas zaprzestac bredni o jakims niby czwormiescie juz bylismy kiedys pod butem tarnobrzeskim czy sandomierz nie sasluguje na nic wiecej niz tylko zeby byc skansenem kolo tarnobrzegu?
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Chyba ktoś spora kapustę przytulił za to .
Jacek
21:37, 2026-05-09
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Z oficjalnego pisma, które otrzymaliśmy z Urzędu Gminy, wynika sytuacja skandaliczna i niebezpieczna dla nas wszystkich. Już w 2025 roku Radni oraz Komisje Rady Gminy wyrazili zgodę na budowę wytwórni mas bitumicznych, czyli fabryki asfaltu. Zrobili to 'w ciemno', zanim w ogóle wpłynął jakikolwiek wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Oznacza to, że władze gminy zaakceptowały tę inwestycję, nie dysponując absolutnie żadną fachową analizą. Nie sprawdzono, jak ta chemia wpłynie na nasze zdrowie i na pobliską Stację Uzdatniania Wody. To jest stawianie nas przed faktami dokonanymi. Musimy głośno powiedzieć, co oznacza taka fabryka pod naszymi oknami. Proces produkcji asfaltu to emisja toksycznych substancji, w tym benzo(a)pirenu – związku silnie rakotwórczego i mutagennego, który kumuluje się w organizmie. To nie jest zwykły zakład, to przemysł wysokiego ryzyka. Inwestycje, które tak drastycznie ingerują w środowisko, Naturę 2000 i komfort życia mieszkańców, muszą być konsultowane na etapie planowania. Tymczasem tutaj najpierw zapadły polityczne zgody w gminnych gabinetach, a o opinii mieszkańców zapomniano. Nie zgadzamy się na to, by kosztem naszego zdrowia i czystej wody realizowano interesy, o których dowiedzieliśmy się jako ostatni.
Uuula
21:21, 2026-05-09
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Tego typu inwestycje, jak wytwórnia mas bitumicznych, nie powinny powstawać w bezpośrednim sąsiedztwie terenów zamieszkałych ani infrastruktury tak ważnej jak stacja uzdatniania wody dla Tarnobrzega. Jeśli gmina najpierw wyznacza teren pod przemysł ciężki, a później sprzedaje działki pod zabudowę mieszkaniową w pobliżu, to nie powinna być zaskoczona protestami mieszkańców. Wygląda też na to, że cała inwestycja może być przygotowaniem pod budowę nowej drogi Nowa Dęba–Gorzyce. Tym bardziej pojawia się pytanie, dlaczego potrzebna jest kolejna asfalciarnia tak blisko ludzi, skoro podobny zakład działa już w Sokolnikach i mieszkańcy od dawna skarżą się na uciążliwości związane z jego funkcjonowaniem. Można odnieść wrażenie, że komuś po prostu zależy na większym zarobku dzięki bliższej lokalizacji, a nie na dobru mieszkańców. Najłatwiej dziś wyśmiewać obawy ludzi, ale to mieszkańcy będą ponosić konsekwencje takich decyzji przez lata. Trudno też mówić o „wielkiej inwestycji”, gdy chodzi o zakład dający zatrudnienie niewielkiej liczbie osób, a jednocześnie budzący tyle kontrowersji i obaw o zdrowie oraz jakość życia. Władze powinny przede wszystkim działać w interesie mieszkańców, a nie ignorować ich głos
Tomek
21:19, 2026-05-09
Gol w 92. minucie pogrążył Siarkę
Kpina. Wiadomo, przemęczenie sezonem. Trudny teren.🤣🤣🤣
Gbt
20:47, 2026-05-09