::photoreport{"type":"check-for-article","item":"7624"}
Doroczne święto odbyło się na terenie Rodzinnych Ogródków Działkowych imienia Tadeusza Kościuszki. Działkowcy zaprosili na nie przedstawicieli władz miasta i powiatu oraz zaprzyjaźnionych instytucji.
Ten rok, jak mówili gospodarze, nie był dla nich łatwy. Najpierw szkody w uprawach wyrządziły wiosenne przymrozki, a później susza. Dlatego plony nie są tak obfite jak choćby przed rokiem.
Jest inny powód do zadowolenia: sandomierskie ogródki pięknieją. Przybyło tych, które zasłużyły na najwyższą ocenę specjalnej komisji. Jak poinformował Józef Rękas, prezes ROD, w 2015 roku ogródków „na szóstkę”, czyli wzorowych, było 27, a w tym roku jest ich 148. Średnia ocena wynosi teraz 4,92. Dziesięć lat temu, gdy zmieniały się władze ROD, było 58 wolnych działek, teraz wszystkie – a jest ich 417 – są użytkowane.
– W rankingu wojewódzkim najlepszych ogrodów działkowych przesunęliśmy się z szóstej dziesiątki do pierwszej. To zasługa działkowców, ich zaangażowania i wytężonej pracy. W tym zajęciu najważniejsze jest serce. Można mieć pieniądze, ale jeśli brakuje serca, nie będzie oczekiwanych efektów – podkreślił Józef Rękas.
Dodał, że działkowcy pracują również społeczne na rzecz swojej społeczności.
Karolina Bielecka uprawia działkę od czterech lat. Jest przewodniczącą komisji rewizyjnej ROD imienia Tadeusza Kościuszki.
– Nasza działka ma charakter rekreacyjny i praktyczny. W uprawach staramy się używać jak najmniej chemii. Stawiamy na ekologię. Mamy dwa kompostowniki. W części wypoczynkowej znajduje się hamak, leżaki i altanka. Takie działki to duże urozmaicenie dla ludzi, którzy mieszkają w blokach i brakuje im przestrzeni zielonej. To strefa relaksu – powiedziała pani Karolina.
W czasie spotkania właściciele najpiękniejszych ogrodów otrzymali dyplomy. Wyróżnieni zostali: Jolanta Beraś, Waldemar Mortka, Leszek Jędrzejewski, Barbara Żuber, Magdalena Kowalska, Ewelina Bielecka, Kinga Godzisz, Krzysztof Chorzępa, Józef Bober, Krzysztof Maksim, Mirosław Tokarski, Renata Mroczkowska i Agnieszka Stasiak-Wiórkiewicz.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Kiedy ostatnio widzieliscie kobiete w ciazy? Niestety widok kobiety w ciazy jest wyjatkowy bo niezwykle rzadki. Nawet w szpitalu w Rzeszowie takich pan nie widac od kilku lat. Mlodzi zyja wygodnie na luzie znaja wszystkie lokale gastronomiczne w okolicy byli w dziesiatkach krajow na wczsach ale jak twierdza nie stac ich na dzieci.... Ogolnie to sprawa wyglada w kraju tak - Na wielu porodowkach kadra byla wrecz tragiczna dlatego kobiety jezdzily rodzic w innych miejscowosciach. Potem lament ze nie ma porodow w danym szpitalu. To sie ciagnelo latami a teraz jest co jest. Czas na krajowa siec porodowek co kilkadziesiat km a minimum to lekarze z podwojnymi specjalizacjami i to samo z poloznymi.
slabo
16:43, 2026-03-29
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Proces zamykania porodówek zainicjowała kacza ekipa. Po co podatnikowi porodówka w czasach niskiej dzietności kobiet. Koszty utrzymania są ogromne. A przypominam, że to środowiska antyszczepów i katotalibów domagają sie porodówki w domach.
Pisdopiachu.
13:17, 2026-03-29
Starania o III etap drogowej inwestycji rozpoczęte
Skoro inwestorem jest marszałek to będzie jak z drogą Zawichost Annopol. Kieleccy pisowscy nieudacznicy nic nie potrafią zrobić na czas, jedynie w obwinianiu zielonych, czerwonych czy niebieskich są mistrzami. W Stalowej potrafią nawet budować drogę w pola a nasi pismeni są mistrzami w zwalaniu na innych.
Kibic
22:43, 2026-03-28
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Trzeba powrotu pisu to dadzą młodym na dziecko 100 tys i będą się kocić na potęgę.
Dziadek...
18:02, 2026-03-28