::photoreport{"type":"check-for-article","item":"8670"}
Chłopcy są uczniami pierwszej klasy branżowej kształcącej w zawodach: mechanik pojazdów samochodowych i elektromechanik pojazdów samochodowych. Dodatkowo w ramach nauki szkolnej odbywają oni szkolenie wojskowe. To dwie godziny tygodniowo zajęć praktycznych w 3 Sandomierskim Batalionie Radiotechnicznym. Młodzi ludzie uczą się między innymi wykonywać musztrę i poznają wyposażenie techniczne wozów bojowych.
Celem projektu, który „Budowlanka” realizuje we współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej, jest, aby absolwenci branżowych oddziałów odbyli szkolenie podstawowe zakończone przysięgą w ramach dobrowolnej zasadniczej służby wojskowej.
Tomasz Wnuk, pełniący obowiązki dyrektora ZSTiO zaznaczył, że jest to dla uczniów duża szansa. – Siły zbrojne potrzebują młodej kadry, a szczególnie specjalistów w zawodach mechanicznych. Dlatego jestem przekonany, że nasi absolwenci bez problemu znajdą pracę, czy to w sandomierskiej jednostce, czy to w jednostkach ościennych – powiedział dyrektor.
Uczniowie mówili zgodnie, że świadomie wybrali kierunek kształcenia.
– Trzeba pokazać, że jest się Polakiem. Warto przygotować się do tego, aby bronić ojczyzny, gdy zajdzie taka konieczność – zaznaczył Olaf Wiliński.
Marcin Dyl przyznał, że wybrał oddział wojskowy po to, aby zdobyć dobry zawód, ale także „ku chwale ojczyzny”. Krzysztof Kapica również planuje związać swoją przyszłość z wojskiem. Zapewniał, że jest zadowolony z wyboru klasy.
Starosta Marcin Piwnik podkreślił, iż jest zadowolony z tego, że przedsięwzięcie cieszy się zainteresowaniem wśród młodych ludzi. Przypomniał, że wniosek w sprawie utworzenia Wojskowych Oddziałów Branżowych, złożony do Wojskowego Centrum Rekrutacji, dotyczył dwóch szkół, wybrana została jedna. – Uznano, że zawody, w jakich kształci „Budowlanka”, są istotne z punktu widzenia wojska. Czekamy na trzeci nabór – dodał starosta.
Powiat otrzymał pieniądze na zakup umundurowania dla młodzieży, a także specjalistycznego wyposażenia związanego z diagnostyką elektryczną i elektroniczną pojazdów samochodowych, są to między innymi testery diagnostyczne, oscyloskopy i multimetry. Dotacja na realizację zadania wyniosła 38 tys. zł. Całkowity koszt zamyka się sumą 47 600 zł. Wkład własny zapewnił samorząd powiatowy.
W drugiej klasie, w Branżowym Oddziale Wojskowym, uczy się dziewięciu chłopców.
::news{"type":"see-also","item":"219502"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zderzenie trzech aut na DK9 w pow. sandomierskim [FOTO]
Osobę poszkodowaną w wypadku poproszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel.: 783 903 941
DOMINIK K
14:15, 2026-04-25
Auto uderzyło w słup energetyczny. Zerwana linia leżała
to cielecki z dupo na czole pierwszy ruszy naprawiać i weźmie kulawego grześkiewicza z dałnem
jbćpis
23:00, 2026-04-24
Lotnisko w Sandomierzu? Rada zajęła się wnioskiem
Lotnisko to może później. Teraz pilniejszą sprawą jest uzyskanie dostępu do morza. Ot, co!
Ciotka Klara
21:04, 2026-04-24
Lotnisko w Sandomierzu? Rada zajęła się wnioskiem
TEN KTO TO PROPONUJE CHYBA POWINIEN ODWIEDZIC PSYCHIATRE.
Jon
20:44, 2026-04-24