Zamknij

Dodaj komentarz

Mandaty w okolicach szpitala. Kierowcy szukają darmowych miejsc

. 12:24, 16.01.2026 Aktualizacja: 12:35, 16.01.2026
1 Opłaty na parkingach przyszpitalnych zostały wprowadzone 13 stycznia.  (fot. szpital)    Opłaty na parkingach przyszpitalnych zostały wprowadzone 13 stycznia. (fot. szpital)

Od chwili wprowadzenia opłat za parkowanie przy szpitalu w Sandomierzu więcej osób zostawia samochody w miejscach niedozwolonych. W ostatnich dniach posypały się mandaty.

Opłaty za postój na parkingach przyszpitalnych obowiązują od 13 stycznia. Wiele osób nie kryje oburzenia tą decyzją, a część kierowców próbuje także uniknąć konieczności uiszczenia opłaty – z różnym skutkiem. Dyskusja na ten temat toczy się m.in. na stronach internetowych.

„Informacja dla ludzi parkujących w okolicach szpitala w Sandomierzu: wszędzie indziej niż na parkingu, np. na ulicy, właśnie straż miejska wypisuje mandaty” – to jeden z wpisów. „Płatny parking, a pracownicy szpitala parkują na bezpłatnym przy aptece i przychodni Medical, gdzie pacjenci przychodni i apteki mają problem z miejscem parkingowym” – to kolejny komentarz.

Niektórzy wskazują także, że problem z parkowaniem pogłębia fakt, iż miejsca do tego przeznaczone nie są odśnieżone. „Niech straż miejska napisze najpierw mandat służbom, które odśnieżają parkingi. Samochody nie mają gdzie wjechać, bo wszędzie pełno jest śniegu”.

Adam Piskor, komendant Straży Miejskiej w Sandomierzu, podkreśla, że w rejonie szpitala od dawna wiele osób parkowało poza miejscami do tego wyznaczonymi, również w lokalizacjach, w których obowiązują zakazy.

Straż miejska nakładała mandaty za parkowanie w miejscach niedozwolonych już wcześniej, przed wprowadzeniem opłat na parkingach przyszpitalnych. Zwykle interwencje podejmowane są po zgłoszeniach od osób, które, przechodząc obok, zwracają uwagę na utrudnienia. Tak jest m.in. na ulicy Dobkiewicza, gdzie obowiązuje znak B-36, czyli zakaz zatrzymywania się. Zaparkowane tam samochody utrudniają przejście chodnikiem, a obecnie, w okresie zimowym, dodatkowo uniemożliwiają jego odśnieżanie. Podobne zakazy obowiązują na ulicach Schinzla i Milberta. To nie jest tak, że straż miejska rozpoczęła interwencje dopiero teraz – działania te prowadzone są cały czas – wyjaśnia Adam Piskor.

Komendant przyznaje jednocześnie, że w ostatnich dniach zwiększyła się liczba osób parkujących na tych odcinkach ulic, które są objęte zakazami.

[ZT]229540[/ZT]

 

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

KrwiodawcaKrwiodawca

0 0

Może starosta z burmistrzem sie wypowie na temat krwiodawcow skoro tak pobierali nas na zdjęciach to teraz chcąc oddać krew w Sandomierzu trzeba płacić za parking gdyż bezpłatny parking jest tak obłożony że nie ma szans na postój celem oddania krwi wić chciał bym usłyszeć wypowiedź panów włodarze co w związku z tym?

14:08, 16.01.2026
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz

OSTATNIE KOMENTARZE

Płatne parkingi przy szpitalu i ... mandaty

Może starosta z burmistrzem sie wypowie na temat krwiodawcow skoro tak pobierali nas na zdjęciach to teraz chcąc oddać krew w Sandomierzu trzeba płacić za parking gdyż bezpłatny parking jest tak obłożony że nie ma szans na postój celem oddania krwi wić chciał bym usłyszeć wypowiedź panów włodarze co w związku z tym?

Krwiodawca

14:08, 2026-01-16

Tarnobrzeg czeka reforma systemu oświatowego

Środowisko oświatowe jest znane z postępu z walki z ciemnogrodem (lewicowe głównie), no to wpada we własne sidła. Wąż zjada własny ogon

ja

13:44, 2026-01-16

Tarnobrzeg czeka reforma systemu oświatowego

A dlaczego moje jedno dziecko chodzi do przedszkola nr 1, a inne ma gdzie indziej chodzić? Przecież jedynka ma najlepszą bazę, ogromny plac zabaw, dlaczego akurat jedynka do wygaszenia, a nie inne przedszkole? TTBS chce bloki stawiać na tym terenie, więc trzeba się przedszkola pozbyć?

Eliza

11:55, 2026-01-16

Tarnobrzeg czeka reforma systemu oświatowego

Panie przedszkolanki się burzą, że będą zwolnienia ale są grupą zawodową która powinna się kurczyć wraz z ilością dzieci które się rodzi.. Nie ma dla kogo pracować = nie ma pracy i tyle. Prawda boli ale żadne rozwiązanie nie będzie dobre, bo albo Panie będą mieć pracę za co będzie płaciło całe miasto grubą kasę albo nie będą mieć pracy w przedszkolu i się przebranżowią jak wielu specjalistów na których wymusił to rynek pracy. Naprawdę tak trudno zrozumieć, że mniej dzieci to mniej pracy?

Mama

09:02, 2026-01-16

0%