Jak zapowiadają organizatorzy, z racji tłustego czwartku wydarzenie będzie miało formułę „książka z pączkiem”. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 18.30. Wstęp jest wolny.
Powieść "Baranki Boże" ukazała się niedawno nakładem Wydawnictwa Diecezjalnego i Drukarni w Sandomierzu. Autor przedstawia w niej dramatyczny pejzaż czasu wojny, lęku i cierpienia, ale także nadziei rodzącej się w sercach ludzi.
Jedną z bohaterek opowieści jest Rywka, młoda Żydówka, która dzięki biskupowi Janowi Kantemu Lorkowi oraz siostrom zakonnym unika śmierci. Jej los splata się z historią Emila, studenta i uciekiniera spod Gliwic, rozdartego pomiędzy młodzieńczą lekkomyślnością a odkrywaniem sensu ofiary i odpowiedzialności. Wśród kluczowych postaci pojawiają się także biskup Lorek – odważny pasterz diecezji sandomierskiej – oraz proboszcz zawichojski ks. Ignacy Życiński, którzy nie wahają się stawać w obronie prześladowanych Żydów.
Biskup Krzysztof Nitkiewicz splata w powieści fakty historyczne z narracją o głębokim zabarwieniu duchowym. Nawiązuje również do kontrowersyjnego obrazu znajdującego się w sandomierskiej katedrze oraz do fałszywych oskarżeń o mordy rytualne. Książka staje się nie tylko literacką rekonstrukcją przeszłości, ale także refleksją nad źródłami uprzedzeń oraz pytaniem o dziedzictwo, które należy przezwyciężyć w imię prawdy i pojednania.
Biskup Krzysztof Nitkiewicz jest autorem wielu książek. Są to zarówno wspomnienia i opracowania kanoniczne, jak i sensacyjno-kryminalne zbiory opowiadań.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sandomierz stawia na winiarstwo
Paciura to już w 2017 roku budował centrum winiarstwa! Teraz znowu odgrzebują pomysł, bo ktoś coś nowego tworzy. A oni zawsze będą działać tak być zaszkodzić innym - nic dla dobra miasta. Spójrzcie na opłaty za Festiwal w czerwcu - dla swoich winiarzy mniejsza stawka dla pozostałych 2x większa. Ciekawe czy Burmistrz, który użycza miejski rynek, o tym wie, że taką segregację robią na jego terenie? Nie znam innych wydarzeń gdzie by tak pogrywano z wystawcami - ale chodzi o to by się jak najmniej winnic spoza szlaku wystawiło . A tylko miasto na tym traci. GDZIE JEST BURMISTRZ? Choć po długim weekendzie majowym chyba nie warto o to pytać!
Qwerty
23:52, 2026-05-20
Sandomierz stawia na winiarstwo
No i jak to ZNOWU? Przecież jakieś 2 lata temu Dominikanie za 17 milionów (tak podawało Radio Kielce i nawet wizualizacje pokazali) , juz nawet budowali Centrum Winiarstwa i Produktu Lokalnego! Ale coś nie pykło? U nas jak zwykle "każdy sobie rzepkę skrobie" Od miesiąca przy Rynku można obejrzeć film o historii winiarstwa i dowiedzieć się co nieco o ofercie okolicznych winnic. Ktoś cos zrobił nowego dla winiarstwa, prywatnie, czego do tej pory w mieście nie było ( a film, krótki ale fajny, jest za darmo dla wszystkich). Do współpracy zaproszono wszystkich winiarzy z okolicy - to jednak nasi sandomierscy winiarze oczywiście są na nie. Nie chcą się tam pojawić, tylko leca do miasta po publiczne pieniądze bo ktoś coś zrobił prywatnie, ale oni muszą zrobić to samo "tylko to będzie ICH".
Jan Niezbedny
22:36, 2026-05-20
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Pewnie kibicami drużyny przeciwnej były jakieś dzieci stąd tyle odwagi
Obywatel pl
22:13, 2026-05-20
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Zamknąć stadion i dowalić takie kary, że więcej z krzesła się na meczu nie podniesie
Kibic
15:52, 2026-05-20