Przeciwko inwestycji, czyli budowie 46-metrowego masztu firmy P4 w sąsiedztwie zabudowy mieszkaniowej, w pobliżu szkoły i placówek medycznych, protestują okoliczni mieszkańcy. Sprzeciw wyrażają także władze miasta.
O wydaniu pozwolenia starosta poinformował w poniedziałek, 2 marca, za pośrednictwem mediów społecznościowych. Podkreślił, że wniosek złożony przez inwestora w czerwcu został początkowo rozpatrzony negatywnie. Pełnomocnik inwestora złożył jednak odwołanie do wojewody świętokrzyskiego, który na początku listopada uchylił w całości decyzję starosty. Stronom postępowania – 20 osobom oraz miastu – przysługiwało prawo wniesienia sprzeciwu do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
– Jednak nikt tego nie uczynił. Nikt się nie odwołał. 30 stycznia wojewoda wydał postanowienie, w którym stwierdził bezczynność starosty sandomierskiego w prowadzeniu postępowania i zobowiązał organ pierwszej instancji do załatwienia sprawy do 2 marca – tłumaczył Marcin Piwnik.
– Nie robimy niczego wbrew mieszkańcom. Musimy działać w granicach prawa – dodał.
Marcin Piwnik zaapelował o podjęcie mediacji z inwestorem.
Burmistrz Paweł Niedźwiedź poinformował, że miasto prowadzi z firmą P4 rozmowy na temat alternatywnej lokalizacji – możliwości posadowienia nowego masztu na kominie miejskiej spółki – Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej w Sandomierzu. Na tym obiekcie funkcjonują już nadajniki operatorów telefonii komórkowej.
Miasto w opublikowanym w reakcji na oświadczenie starosty komunikacie poinformowało, że nadal będzie podejmować "wszelkie kroki dopuszczone prawem kroki, aby do inwestycji nie dopuścić".
Paweł Antończyk, ekspert ds. public affairs w P4, potwierdził, że takie rozmowy trwają. Zaznaczył, że postępowanie w sprawie stacji bazowej przy ulicy Obrońców Westerplatte dotyczy lokalizacji alternatywnej wobec istniejącej stacji na kominie PEC.
– Operator jest w stałym kontakcie z władzami miasta i PEC w sprawie istniejącej stacji na kominie przedsiębiorstwa. Analiza techniczna przygotowana przez przedsiębiorstwo została wstępnie zaakceptowana przez operatora – poinformował Paweł Antończyk.
Dodał, że inwestor chciałby uruchomić zmodernizowaną stację na kominie w tym roku, co będzie oznaczać, że budowa obiektu przy ulicy Obrońców Westerplatte nie będzie już konieczna.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Miliard na inwestycje. Każdy może zgłosić się...
Tarnobrzeg się rozwija odrazu poczułem ulgę jak ten pan zapewnia to tak pewnie jest,szkoda, że nigdzie w Tarnobrzegu tego rozwoju nie widać
Mieszkaniec
09:55, 2026-03-02
Zderzenie samochodu z motorowerem w gm. Koprzywnica
kierujący samochodem zderzył się z kierującym motorowerem który stał na poboczu .... hehehe brawo kunszt
foxi
09:48, 2026-03-02
Radni apelują o dokończenie remontu drogi nr 777
"Pieniędzy nie ma i nie będzie" Jak i drogi a teraz brygada uśmiech! Co wy tacy smutni?! Wybierajcie dalej BYDLO co ma was gdzieś i pamięta tylko przy wyborach to w zimie w klapach będziecie dymać...
...
00:56, 2026-03-02
Jezioro Tarnobrzeskie w słońcu i lodzie. Pierwsza tak c
Gdzie te tłumy?
Zapytajnik
23:12, 2026-03-01