Pierwsza część prezentacji odbyła się w Kinie Starówka. Na scenie zaprezentowało się kilkanaścioro najmłodszych uczestników.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11484"}
Jedną z nich była 13-letnia Weronika Babiracka z Annopola, która sięgnęła do repertuaru Katarzyny Groniec. Wykonała piosenkę „Krzyżówka”.
– Śpiewam od najmłodszych lat i daje mi to ogromną radość. Interesuję się także aktorstwem – dwa razy zostałam nagrodzona na przeglądzie aktorskim. Uznałam więc, że ta piosenka będzie idealnym połączeniem obu moich pasji – powiedziała Weronika.
Młodych wykonawców ocenia jury, w którym zasiada między innymi Robert Kasprzycki – poeta piosenki, autor, kompozytor i sceniczny gawędziarz.
– Uczestnicy śpiewali z wdziękiem, zrozumieniem, uczuciem i wrażliwością. W ich wykonaniach były emocje i autentyczne zaangażowanie – podkreślił juror. – Znałem Marka Sochackiego, dlatego słuchanie jego piosenek było dla mnie swoistym powrotem do przeszłości – w najlepszym możliwym znaczeniu. Jego teksty były zawsze starannie napisane, często z dyskretnym, subtelnym uśmiechem ukrytym między wersami – mówił artysta.
Robert Kasprzycki zwrócił uwagę, że obaj byli absolwentami polonistyki, co wpływało na szczególną wrażliwość na słowo.
– Jedna z jego piosenek – „Atlantyda” – była dobrze znana w Krakowie, szczególnie w środowisku akademickim. Słysząc ją, zastanawiałem się, kto jest autorem tego tekstu. Wyobrażałem go sobie jako lirycznego, zamyślonego poetę, tymczasem spotkałem człowieka z krwi i kości, z charakterystycznym, lekko „diabelskim” uśmiechem. Był bardzo otwarty, ale jednocześnie w pewien sposób strzegł swojego artystycznego „podwórka” – wspominał wykonawca „Nieba do wynajęcia”.
Jak dodał, kiedy Marek Sochacki przyjeżdżał z młodzieżą na festiwale, prezentował dopracowane programy oparte na własnych tekstach.
– Było w tym poczucie lokalnej dumy. W tle pojawiał się Sandomierz, a całość miała w sobie coś z atmosfery renesansowego, a może późnorenesansowego dworu poetów i artystów. Ta spójność, a także zakorzenienie w miejscu, zawsze bardzo mi się podobały – podkreślił juror.
Jak zaznaczył, Marek Sochacki potrafił zaszczepić w swoich podopiecznych szczególną wrażliwość na słowo, tekst i muzykę. Do dziś tworzą oni swoistą wspólnotę artystyczną.
Do udziału w festiwalu zgłosiło się ponad sto osób z różnych stron Polski oraz z Litwy.
– Od wielu lat pojawiała się myśl, że w naszym mieście powinna powstać impreza poświęcona Markowi Sochackiemu. Wcześniej jego twórczość była prezentowana w ramach Festiwalu „Muzyka w Sandomierzu”, jednak była to jedynie część programu. Teraz powstało wydarzenie w całości poświęcone jego twórczości. Mam nadzieję, że festiwal na stałe wpisze się w kalendarz kulturalny miasta. Chcemy również, aby co roku pojawiały się interesujące wydarzenia towarzyszące, oczywiście nawiązujące do nurtu piosenki aktorskiej i poezji śpiewanej – mówiła Kamila Kremiec-Panek, dyrektorka Sandomierskiego Centrum Kultury.
Sobotnie przesłuchania rozpoczną się o godzinie 10 w Katolickim Domu Kultury. Natomiast w niedzielę, 15 marca, o 18 w tym samym miejscu odbędzie się koncert finałowy z udziałem zaproszonych gości.
::news{"type":"see-also","item":"231689"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Będzie przejście podziemne na PKP w Tarnobrzegu
A winda będzie???!!? Na co komu przejście podziemne bez windy. Noszenie bagaży po schodach to jest coś o czym każdy marzy
Ewelina
20:05, 2026-03-13
Będzie przejście podziemne na PKP w Tarnobrzegu
Ktoś zapominał, ze przejście powinno być nie tylko na perony ale też na drugą stronę na os. Mokrzyszów - znowu ktoś zapomniał o mieszkańcach i przyszłości. Jeśli teraz nie wybudują przejścia za tory nigdy już nie zostanie dobudowane. Dlaczego znowu bubel w Tarnobrzegu? Dlaczego nie można wybudować raz a dobrze? Dlaczego perony nie będą zadaszone? wstyd, ze chwalimy się kolejnym bublem
TBG 3467
19:56, 2026-03-13
Zbigniew Nęcek w Podcaście Nadwiślańskim
Niska rada miasta nieuczciwie to zrobiła, kolejna czarna plama na ich koszulach. Wstyd zabrać klubowi który przynosi miastu tyle splendoru. Ale co mogą wiedzieć chopki roztropki, dla których liczy się własna kasa.
TG1202
19:50, 2026-03-13
Salonik Empik w Tarnobrzegu już otwarty
Następny GNIOT w wykonaniu Tarnobrzeskim. Tu nic się nie zmieni💩
Diana
18:45, 2026-03-13