Na cenną ozdobę eksploratorzy natrafili podczas poszukiwań prowadzonych z użyciem wykrywaczy metali w Sobótce w gminie Ożarów, za zgodą konserwatora zabytków.
::news{"type":"see-also","item":"232173"}
– Przedmiot ten swoją formą odpowiada zausznicom kultury mierzanowickiej, jednak wszystkie dotąd znane egzemplarze tej kultury wykonane były z miedzi. Złote ozdoby znane są co prawda z kultury trzcinieckiej oraz innych społeczności z początków epoki brązu, jednak mają one nieco odmienny charakter. Co więcej, z terenów ziem polskich znanych jest jedynie około 20 złotych zausznic z tego okresu – i również różnią się one od naszego znaleziska, co czyni je jeszcze bardziej wyjątkowym – podkreśla Wojciech Rudziejewski-Rudziewicz, szef grupy „Szansa”, powołując się na informacje archeologa dr. hab. Marka Florka.
Jak przypuszczają odkrywcy, ozdoba najprawdopodobniej pochodzi z grobu i należała do osoby zamożnej. Zabytek trafił już do sandomierskiej delegatury Urzędu Ochrony Zabytków, z którą współpracują członkowie grupy.
Nie jest to jedyne odkrycie dokonane w tym miejscu. Eksploratorzy natrafili również na szpilę z brązu, pochodzącą z epoki brązu – choć na razie nie ustalono jej dokładniejszego datowania. Ponadto odkryto numizmaty z XVI i XVII wieku oraz fragmenty ceramiki, co świadczy o długotrwałym osadnictwie na tym terenie. Odkryte przedmioty – jak zaznacza członek grupy „Szansa” – stanowią cenny materiał do poznania życia codziennego oraz zwyczajów dawnych społeczności zamieszkujących te tereny.
Poszukiwania w Sobótce będą kontynuowane. – Będziemy starali się poszerzyć teren działań i dalej odkrywać historię Sobótki, tak jak robimy to w Zawichoście – zapowiada przedstawiciel „Szansy”.
Grupa ma już na swoim koncie spektakularne odkrycia, m.in. słynny skarb z Zawichostu-Trójcy czy unikatową zawieszkę gocką z Daromina – złotą ozdobę datowaną na IV–VI wiek.
Wojciech Rudziejewski-Rudziewicz dodaje również, że grupa ma w zanadrzu kolejne odkrycie. Na razie pozostaje ono tajemnicą, ponieważ jest w trakcie opracowania.
Zdaniem Wojciecha Rudziejewskiego-Rudziewicza działalność grupy ma charakter ratowniczy. Jak zaznacza, zabytki ukryte w ziemi – szczególnie na terenach uprawnych – są niszczone przez działalność rolniczą, m.in. przez ciężki sprzęt czy nawozy. – Nasza działalność, wynikająca z pasji i zainteresowania historią, przynosi wymierne korzyści dla archeologii i społeczeństwa – wskazuje.
::news{"type":"see-also","item":"206607"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Sandomierz stawia na winiarstwo
Paciura to już w 2017 roku budował centrum winiarstwa! Teraz znowu odgrzebują pomysł, bo ktoś coś nowego tworzy. A oni zawsze będą działać tak być zaszkodzić innym - nic dla dobra miasta. Spójrzcie na opłaty za Festiwal w czerwcu - dla swoich winiarzy mniejsza stawka dla pozostałych 2x większa. Ciekawe czy Burmistrz, który użycza miejski rynek, o tym wie, że taką segregację robią na jego terenie? Nie znam innych wydarzeń gdzie by tak pogrywano z wystawcami - ale chodzi o to by się jak najmniej winnic spoza szlaku wystawiło . A tylko miasto na tym traci. GDZIE JEST BURMISTRZ? Choć po długim weekendzie majowym chyba nie warto o to pytać!
Qwerty
23:52, 2026-05-20
Sandomierz stawia na winiarstwo
No i jak to ZNOWU? Przecież jakieś 2 lata temu Dominikanie za 17 milionów (tak podawało Radio Kielce i nawet wizualizacje pokazali) , juz nawet budowali Centrum Winiarstwa i Produktu Lokalnego! Ale coś nie pykło? U nas jak zwykle "każdy sobie rzepkę skrobie" Od miesiąca przy Rynku można obejrzeć film o historii winiarstwa i dowiedzieć się co nieco o ofercie okolicznych winnic. Ktoś cos zrobił nowego dla winiarstwa, prywatnie, czego do tej pory w mieście nie było ( a film, krótki ale fajny, jest za darmo dla wszystkich). Do współpracy zaproszono wszystkich winiarzy z okolicy - to jednak nasi sandomierscy winiarze oczywiście są na nie. Nie chcą się tam pojawić, tylko leca do miasta po publiczne pieniądze bo ktoś coś zrobił prywatnie, ale oni muszą zrobić to samo "tylko to będzie ICH".
Jan Niezbedny
22:36, 2026-05-20
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Pewnie kibicami drużyny przeciwnej były jakieś dzieci stąd tyle odwagi
Obywatel pl
22:13, 2026-05-20
Kibice Stali Gorzyce chcieli zaatakować przyjezdnych
Zamknąć stadion i dowalić takie kary, że więcej z krzesła się na meczu nie podniesie
Kibic
15:52, 2026-05-20