Na trasie wydarzenia jest między innymi świetlica w Rzeczycy Mokrej, gdzie kilka kół gospodyń wiejskich zaprasza gości do świata dawnych tradycji, regionalnych smaków i rękodzieła. Gospodarzem spotkania jest KGW „Kukułka”, które częstuje uczestników tradycyjnym podpłomykiem.
::photoreport{"type":"see-button","item":"12704"}
– Mamy piec chlebowy do wypiekania tradycyjnego chleba na zakwasie. Korzystając z tego, postanowiłyśmy wrócić do wypieku trochę już zapomnianego podpłomyka. Kiedy mówimy o podpłomyku w naszym regionie, mamy na myśli drożdżowy placek, prawie niesłodki, trochę podobny do pizzy. Smarujemy go dość grubą warstwą śmietany i obficie posypujemy cukrem. Ponieważ mamy lipiec i nie brakuje jagód, dodajemy właśnie je. Jesienią można wykorzystać jabłka pokrojone w cienkie plasterki i doprawione odrobiną cynamonu. To poezja smaku – opowiadała Teresa Latańska z KGW „Kukułka”, sołtyska Rzeczycy Mokrej.
Jak przyznała, z tym wypiekiem wiążą się również jej rodzinne wspomnienia.
– Moja babcia Anielka piekła podpłomyk z jagodami albo w prostszej wersji – z cukrem i śmietaną. Moja mama Miecia, gdy chodziła do szkoły, w każdą sobotę zanosiła tam to ciasto, aby poczęstować inne dzieci. Były to trudne lata 50., a taka namiastka słodyczy była prawdziwym rarytasem. Dzieci czekały na nią z utęsknieniem. Dyrektor niewielkiej wiejskiej szkoły wychodził nawet do bramy, odbierał od mamy podpłomyki i dzielił je tak, aby każdy z uczniów mógł zjeść choć kawałeczek. To bardzo miłe wspomnienie. Nasz podpłomyk jest słodkim ciastem, natomiast na Podkarpaciu oznacza cienki placek z ciasta kluskowego, pieczony na blasze węglowej – mówiła Teresa Latańska.
Dawniej, wspominała sołtyska Rzeczycy Mokrej, kiedy brakowało mleka, gospodynie radziły sobie, mieszając je pół na pół z wodą, a śmietanę zastępowały mieszanką mąki i mleka.
– Najważniejszy był cukier i to, żeby dzieci miały choć odrobinę słodyczy – dodała pani Teresa.
Panie z Gierlachowa prezentowały robótki szydełkowe, a kobiety z Winiarek przywiozły stare sprzęty gospodarstwa domowego, m.in. tary do prania i żelazka na duszę. Członkinie koła z Nowego Kamienia pokazywały, jak wyrabia się masło w tradycyjnej maselnicy, a gospodynie z Dwikóz uczyły wykonywania kwiatów z krepiny.
– Bibułę tniemy na paski i zwijamy „na cukiereczka”, a potem nawijamy na patyczek i drucik. Robimy także trawkę z zielonej bibuły. Wszystko musi być wykonane równo i bardzo starannie – wyjaśniała Danuta Kozłowska.
Takie kwiaty wykorzystuje się również dziś do dekoracji pomieszczeń oraz palm wielkanocnych.
Ewa Klocek podkreślała, że członkinie koła wykonują także lalki z liści kukurydzy, jeże oraz wiele innych ozdób z naturalnych materiałów.
Atrakcje przygotowane przez organizatorów spotkały się z dużym zainteresowaniem odwiedzających.
– Podróżujemy na własną rękę. Przyjechaliśmy z rodziną z okolic Ostrowca Świętokrzyskiego, żeby poznać tę część regionu, i naprawdę warto było. Dzieci z zainteresowaniem oglądały dawne sprzęty, mogliśmy również spróbować lokalnych przysmaków i porozmawiać z gospodyniami. To świetna okazja, aby poznać lokalne tradycje i zobaczyć, jak w przeszłości wyglądało życie na wsi. Przed nami kolejne ciekawe miejsca w gminie Dwikozy – zaznaczyła pani Monika, jedna z uczestniczek Turystycznej Soboty.
W programie znalazły się również: wycieczka w Góry Pieprzowe, możliwość odwiedzenia Izby Pamięci Zawiszy Czarnego w Garbowie, zwiedzanie baszty św. Rocha i św. Jacka w Nowych Kicharach, wizyta w Gościńcu Husarskim, odpoczynek w winnicy i na polu lawendy oraz degustacje lokalnych miodów, win i potraw regionalnych.
Turystyczna Sobota potrwa jeszcze do godziny 19. Zorganizował ją po raz drugi Gminny Ośrodek Kultury w Dwikozach.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Powrót kina letniego do Tarnobrzega [ZDJĘCIA]
Taaa...oglądać film poszły? Chyba źreć ciastka, paluszki i czort wie co jeszcze. Niszczenia trawy ciąg dalszy :-(
zmartfiony
13:32, 2026-07-04
Groźny wypadek na DK79. 18-latek uderzył autem w...
Osobę poszkodowaną w wypadku proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
08:58, 2026-07-04
PGKiM w Sandomierzu świętuje 70-lecie [ZDJĘCIA]
Zawsze jest tak że piankę spijają Ci co brzydzą się pracą a szaraki-mrówki muszą pracować na tych po układach układzikach
Postronny
20:58, 2026-07-03
Fałszywe alarmy bombowe w Tarnobrzegu
Trzeba mieć źle w głowie, żeby do tego wzywać służby zamiast ustalić z policją że prawdopodobieństwo tego ataku jest żadne i można to olać. To marnotrawstwo środków państwowych na bzdety
TBG2026
19:53, 2026-07-03