Zawieszka składa się z blaszki w kształcie rombu z otworkiem oraz zaczepu ze skręconego cienkiego drutu. Stanowiła zapewne element naszyjnika lub kolii.
Jest ona, jak podkreśla dr hab. Marek Florek z Instytutu Archeologii Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie i Delegatury w Sandomierzu Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków, bezsprzecznie zabytkiem o wyjątkowym charakterze.
– Zawieszki takie, przede wszystkim srebrne, znane są z Ukrainy, Mołdawii i Rumunii, z obszarów zajmowanych przez ludność kultur czerniachowskiej i Sântana de Mureș, identyfikowanych z germańskimi Gotami, którzy wywędrowali ze Skandynawii, i w III wieku zajęli tereny na północ od wybrzeży Morza Czarnego (ludność kultury Sântana de Mureș przede wszystkim z zachodnim odłamem Gotów – Wizygotami). Na ziemiach polskich identyczne zawieszki – było to siedem egzemplarzy – wykonane jednak ze srebra, odkryto jedynie w tak zwanej Jaskini Wisielców w miejscowości Kroczyce koło Zawiercia, na terenie Jury Krakowsko-Częstochowskiej. Zawieszki z Jaskini Wisielców interpretowane są jako ślad pobytu jakiejś grupy Gotów, która schroniła się na terenach na północ od Karpat po klęsce zadanej im w 375 roku przez przybyłych z Azji koczowniczych Hunów. Klęska ta zapoczątkowała tak zwaną Wielką Wędrówkę Ludów – wyjaśnia dr hab. Marek Florek.
Archeolog zaznacza, że znalezisko z Daromina nie jest pierwszym znanym z okolic Sandomierza, które można wiązać z Gotami. Prawie 20 lat temu w Zawichoście, w pobliżu dawnej przeprawy przez Wisłę, znaleziono srebrną zawieszkę w kształcie stylizowanego topora. Przedmiot ten datowano na schyłek okresu rzymskiego lub początek okresu wędrówek ludów. Znajduje się on obecnie w zbiorach Muzeum Zamkowego w Sandomierzu. Podobne zawieszki, łączone z kręgiem kultur gockich znane są z różnych części Europy, przede wszystkim z terenów naddunajskich, gdzie czasowo pod koniec IV wieku osiedlili się uciekający przed Hunami Wizygoci, czyli Goci zachodni.
– Znaleziska z Daromina i Zawichostu wskazują na możliwość pobytu w okolicach Sandomierza na przełomie IV i V wieku jakiejś, zapewne niewielkiej grupy Gotów, która znalazła tu schronienie w czasie Wielkiej Wędrówki Ludów – mówi dr hab. Marek Florek.
Oprócz zawieszki członkowie „Szansy” znaleźli w tym roku w Darominie również inne przedmioty z późnego okresu rzymskiego i początków okresu wędrówek ludów (IV – V wiek naszej ery), wśród nich srebrne monety oraz wykonane z brązu zapinki, tak zwane fibule.
Złota zawieszka jest obecnie naukowo opracowywana w Instytucie Archeologii UMC. Potem, prawdopodobnie na początku przyszłego roku, trafi do zbiorów Muzeum Zamkowego w Sandomierzu.
fot. Marek Florek
[ZT]201570[/ZT]
1 1
nie pisze sie pod sandomierzem tylko kolo krolewskiego miasta