Nowo wybudowana obwodnica Tarnobrzega miała wyprowadzić poza centrum miasta ruch przelotowy, ze szczególnym naciskiem na samochody ciężarowe. Mieszkańcy zwracają jednak uwagę na fakt, że część kierowców wciąż z niej nie korzysta, gdyż przy zjazdach na nią od strony Stalowej Woli i Sandomierza brakuje odpowiedniego oznakowania.
w papierowym i elektronicznym wydaniu
"Tygodnika Nadwiślańskiego":
0 0
A miało być tak cudownie.
0 0
wystarczy postawić znaki ograniczające.np.zakaz wjazdu pow.10 ton i po problemie
0 0
Piniendzy ni ma i nie bendzie. Nawet na znaki drogowe.
0 0
może łaskawie tarnobrzeski magistrat zainstaluję odpowiednie znaki ,bo ta obwodnica na tą chwilę to ściema jeżdżą ciężarowe samochody jak dawniej , wczoraj naliczyłam ok. 80 tirów to co to ma być . Na tę chwilę to rowerzyści nadal cieszą się że mogą sobie jeździć całą drogą. Za taki koszt robicie jedno wielkie kłamstwo i łgarstwo
0 0
tarnobrzeg to miasteczko na uboczu z malym natezeniem ruchu zadna obwodnica nie jest tu potrzebna
0 0
No i niewiadomo ze strony Sandomierza czy w lewo czy prawo bo prosto zakaz 10 t i co to da.Musi być tablica ,prosto centrum ,w lewo Rzeszów,Stalowa Wola i po klopocie
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz