Tarnobrzeg: wiadomości, informacje - Tygodnik Nadwiślański

Zamknij

Dodaj komentarz

Miasto Tarnobrzeg zachęca do usuwania azbestu i wyrzucania elektrośmieci w wyznaczone miejsca

. 13:13, 22.11.2023 Aktualizacja: 14:59, 26.10.2025
1 Zachęta do usuwania azbestu i wyrzucania elektro śmieci w wyznaczone miejsca

Miasto Tarnobrzeg zachęca mieszkańców do korzystania z programu darmowego usuwania azbestu ze swoich budynków, a także wyrzucania elektrośmieci do wyznaczonych pojemników.

Tarnobrzeg od wielu lat uczestniczy w programie usuwania azbestu z domów i budynków gospodarczych. Miasto wspierane jest w tym zakresie przez Wojewódzkiego i Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska. Ten rok był rekordowy.

114 ton azbestu udało się nam zdemontować i unieszkodliwić. O takie wsparcie mogą starać się mieszkańcy naszego miasta. My co roku uruchamiamy taką akcję, można się zgłosić do urzędu z prośbą o utylizację. Zdjęcie, transport i utylizacja jest w 100 procentach bezpłatna dla mieszkańca – mówi prezydent Tarnobrzega Dariusz Bożek. Dodał, że program ten nie dotyczy nowego pokrycia dachu.

Od 2012 roku miasto Tarnobrzeg utylizacja azbestu kosztowała 404 tys. zł, lecz 206 tys. zł pochodziło ze środków zewnętrznych.

Obowiązkiem każdego właściciela nieruchomości jest to, aby usunąć z niej do 2032 roku azbest. Miasto zdecydowało się, by wspomóc mieszkańców w tych działaniach. Od 2012 roku udało się zmniejszyć o połowę zinwentaryzowanego azbestu – mówi zastępca naczelnika Wydziału Gospodarki Komunalnej i Środowiska Jolanta Hyla.

Tarnobrzeski magistrat zachęca także do korzystania z 10 pojemników w mieście do wyrzucania elektrośmieci przez fundację "Odzyskaj środowisko".

Są to pojemniki, do których możemy wrzucać rzeczy od telefonów, suszarek do włosów po drukarki. Widzę, że cieszą się one dużą popularnością. Co więcej, jeśli ktoś ma problem z np. lodówką, jest możliwość zadzwonienia do firmy, przyjadą i zabiorą tego typu rzeczy – mówi Dariusz Bożek.

Korzyścią dla mieszkańców jest porządek w domu, lecz wyrzucenie takich śmieci do specjalnych pojemników powoduje też, że nie trafiają one do naszego systemu gospodarowania odpadami. W tamtym roku zostało odebranych prawie 12 ton elektrośmieci, to 9,5 tys. zł mniej wypłaconych pieniędzy z systemu. Wlicza to się też do zwiększenia poziomu odzysków – mówi Jolanta Hyla.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"5261"}

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarz (1)

!!!!!!!!!!

0 0

Tarnobrzeski magistrat zachęca także do korzystania z 10 pojemników w mieście do wyrzucania elektrośmieci ..."

Gdzie te pojemniki to ani nie powiedziano ani nie dopisano.

08:23, 23.11.2023
Wyświetl odpowiedzi:0
Odpowiedz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem

Jest ktoś spoza partii?

P

22:33, 2026-05-03

W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem

Porażka. Wszystko na pokaz

Aaa

21:16, 2026-05-03

Majówka nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Plaża znów...

Decyzja o zakazie korzystania z łodzi elektrycznych na Jeziorze Tarnobrzeskim zdaje się sugerować, że cały akwen stał się przestrzenią zarezerwowaną wyłącznie dla garstki wybranych — głównie żeglarzy i członków klubu kajakowego, którzy najwyraźniej cieszą się wyjątkowym wsparciem w radzie miasta. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie ci użytkownicy jeziora mają największy wpływ na tę decyzję, a ich interesy zostały postawione ponad potrzebami innych grup, zwłaszcza osób z ograniczeniami ruchowymi. Łódki czy też małe pontony o napędzie elektrycznym, ciche i bezpieczne, były rozwiązaniem, które pozwalało na korzystanie z jeziora w sposób mniej inwazyjny i dostępny dla szerszej grupy osób w tym osób nie mogących wiosłować z przyczyn zdrowotnych. Zamiast szukać sposobów na pogodzenie różnych form rekreacji, władze miasta zdecydowały się na krok, który eliminuje tę grupę użytkowników, pozostawiając ich praktycznie bez możliwości korzystania z akwenu. Tymczasem, jak się okazuje, cały problem dotyczy głównie jednej, wąskiej grupy — żeglarzy i kajakarzy, którzy, dzięki wsparciu lokalnych władz, stali się niemal monopolistami na jeziorze. Zastanawiające jest, czy to nie oni mają największy interes w eliminacji innych form rekreacji, które mogłyby zakłócać ich dominację na wodzie. To rodzi pytanie, czy w tej sytuacji w ogóle brano pod uwagę potrzeby tych, którzy nie mają innych możliwości spędzania czasu nad wodą, tych którzy nie mogą wiosłować a chcą aktywnie spędzać czas nad jeziorem, które i do nich należy.

Dlaczego

19:55, 2026-05-03

Nocny dramat w Sandomierzu! Spłonął popularny hotel FOT

Dzisiaj dalej sie pali, dziwne

Ccc

16:56, 2026-05-03

0%