Książka, wydana po raz pierwszy w 2014 roku, to reporterska opowieść zbudowana ze wspomnień świadków, archiwalnych fotografii i ludzkiej pamięci. Andrzej Nowak-Arczewski opowiada o niej o losach dawnego Pałacu Karskich we Włostowie pod Opatowem – miejsca, które było nie tylko rezydencją ziemiańską, ale także przestrzenią codziennego życia służby, oficjalistów, dzieci i rodzin mieszkających w czworakach.
Wzniesiony w latach 1854–1860 dla rodziny Karskich według projektu Henryka Marconiego pałac we Włostowie był jedną z najnowocześniejszych prywatnych rezydencji swoich czasów. Miał około 30 pomieszczeń, w tym salę balową, bibliotekę, salę bilardową i kaplicę. Na przełomie XIX i XX wieku doprowadzono tam elektryczność, wodociąg, centralne ogrzewanie, a nawet linię telefoniczną – rozwiązania wówczas rzadko spotykane na prowincji.
Do pałacu prowadziły niegdyś dwie bramy – jedna strzeżona przez kamienne lwy, druga, od strony parku, zwana była „diabelską”. Wokół rozciągał się blisko dziesięciohektarowy park. W murach rezydencji gościło wiele sław, m.in.: Achilles Ratti, czyli późniejszy papież Pius XI, prezydent RP Ignacy Mościcki, Stefan Żeromski, a także bohater narodowy Finlandii Carl Gustaw Mannerheim.
W opatowskiej promocji książki udział zapowiedzieli m.in. Marcin Schirmer, prezes Polskiego Towarzystwa Ziemiańskiego, a także Rafał Karski – przedstawiciel rodziny dawnych właścicieli Włostowa. Obecne mają być również dzieci i wnuki rodzin „spod strzechy”, tych, których codzienność rozgrywała się poza reprezentacyjnymi salonami, lecz była równie ważną częścią tej samej historii.
::news{"type":"see-also","item":"104756"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Rodzice przedszkolaków protestują [Czytaj w gazecie]
Nie liczą się kompetencje tylko znajomosci , kolezanka ze szkoly . ..Nieładnie
Wojtek Mazur
17:45, 2026-06-18
Wmurowali kamień węgielny pod Podkarpackie Centrum Rato
Po co tam kapłan? Z pensja pewnie ze 20 tysięcy. Służby powinny byc apolityczbe i arelogijne. Tutaj z koleji 2 osoby z wywiadu z obcego państwa Watykan.
P
16:20, 2026-06-18
Popisy uczniów Szkoły Muzycznej Yamaha w Tarnobrzegu
W pierwszej kolejnosvi ptoponuje zdrowe odżywianie. Nie na chipsach, dopalaczzvh etc.
Zdrowy
15:10, 2026-06-18
Wmurowali kamień węgielny pod Podkarpackie Centrum Rato
Wolę nazwę erekcyjny. Zawsze to byłaby gwarancja erekcji u każdego chłopaka tego młodego i tego starszego :-)
Chłopak na opak
14:47, 2026-06-18