W czwartek, 5 marca, w murach Państwowej Akademii Nauk Stosowanych w Tarnobrzegu odbywa się XV Miejskie Dyktando dla dzieci i młodzieży.
::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11419"}
Pomysł organizacji miejskiego dyktanda narodził się kilkanaście lat temu z inicjatywy nauczycielek związanych ze Szkołą Podstawową nr 3 w Tarnobrzegu. Jedną z organizatorek jest Karolina Kochańczyk-Sieroń, która podkreśla, że przedsięwzięcie od początku było wspólnym projektem kilku osób.
– Reprezentuję trzyosobową komisję, która zapoczątkowała ten pomysł. Tworzymy ją razem z Justyną Uchańską oraz Marią Pałkus. Pani Justyna była pomysłodawczynią całego przedsięwzięcia, natomiast pani Maria przez lata wspierała nas swoim doświadczeniem i rozsądkiem. Dziś, jako nauczycielka w stanie spoczynku, jest z nami duchem – mówi Karolina Kochańczyk-Sieroń.
Organizatorka zaznacza, że dyktando nie ma być przede wszystkim sprawdzianem czy sposobem na wytykanie błędów ortograficznych.
– Dyktando nigdy nie jest jednoznacznie trudne. To bardzo subiektywna kwestia. Sama prawdopodobnie też popełniłabym błędy, gdybym musiała napisać ten tekst. Zawsze jednak powtarzam, że celem dyktanda nie jest wyłapywanie czyichś braków w znajomości ortografii, lecz zachęcanie do odkrywania bogactwa języka polskiego. W naszych tekstach pojawia się wiele zapomnianych lub rzadko używanych słów – wyjaśnia.
Tegoroczny tekst dyktanda ma formę nietypowej historii z elementami kryminalnej zagadki. Jak zdradzają organizatorzy, inspiracja do jej stworzenia wyszła od Justyny Uchańskiej.
– Od lat to właśnie ona ma najbardziej szalone pomysły. Tym razem wpadłyśmy na koncepcję kryminalnej zagadki, która ostatecznie okazuje się mistyfikacją. W tekście pojawiają się bohaterowie znani z poprzednich dyktand – Jędrzej i Hortensja – a także nowa postać, Ważysław Odrowąż, który wystawia lokalną społeczność na pewną próbę – opowiadała Kochańczyk-Sieroń.
W dyktandzie uczestniczyli zarówno najmłodsi uczniowie szkół podstawowych, młodzież ze starszych klas, jak i uczniowie szkół ponadpodstawowych. Nie zabrakło również dorosłych, którzy od lat chętnie sprawdzają swoje umiejętności językowe.
W kategorii VIP startuje m.in. Katarzyna Knap-Sawicka, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Tarnobrzega.
– Jest oczywiście stres, ale raczej taki motywujący. To bardzo ciekawa forma sprawdzenia się. Dyktanda pisaliśmy ostatnio w szkołach, a po tylu latach powrót do takiego sprawdzianu wiedzy jest interesującym doświadczeniem – mówiła.
Wśród uczestników nie brakowało także uczniów, którzy mają już doświadczenie w podobnych konkursach. Jednym z nich był Patryk Wilk, uczeń I Liceum Ogólnokształcącego im. Hetmana Jana Tarnowskiego w Tarnobrzegu.
– Lubię język polski i interesuję się tym przedmiotem. Czytam lektury, więc nie traktuję tego jako wielkiego wyzwania – mówił przed rozpoczęciem dyktanda.
Uczeń przyznał jednak, że przed konkursem przypomniał sobie najważniejsze zasady ortografii.
– Podczas ferii zrobiłem sobie krótką powtórkę, raczej ogólną. Wcześniej brałem już udział w dyktandzie dwa razy, jeszcze w szkole podstawowej. W siódmej klasie udało mi się zająć drugie miejsce – opowiadał.
Choć stres jest obecny, jak podkreślał, ma on raczej mobilizujący charakter.
– Trochę się stresuję, ale to pozytywny stres, który motywuje, żeby skupić się i nie popełnić jakiegoś spektakularnego błędu – dodał.
Gdy treść dyktanda będzie już dostępna, opublikujemy ją w tym artykule.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Pasaż Dominikański w Tarnobrzegu - wkrótce OTWARCIE
Jest pieknie, jest dobrze, dobrze sie buduje i dobrze wyglada. Pojdziemy na zakupy, bedzie mozna kupic kosmetyki i jakies pozywienie. Jest dobrze.
TVTwarz
09:56, 2026-03-05
Ceny paliw w regionie ostro w górę. Na niektórych...
zapobiegliwi z mauzerami dotankowali się w niedziele
.
08:46, 2026-03-05
Kiedy przestawiamy zegarki? Temat znów wraca
obiecać. I będziemy czekać aż do us.....
cóż szkodzi
08:31, 2026-03-05
Minister sprawdził inwestycję strażaków w Nowej Dębie
Kierwa ledwo stoi... Mam nadzieje ze ktoś mu potem ugasił pragnienie żeby mógł dalej bełkotać....
To sie w pale...
01:29, 2026-03-05