Kolejny raz wandal, najprawdopodobniej ten sam co poprzednio, uszkodził mural przedstawiający legendarną Marię Kozłową z Machowa, umieszczony na stacji pompowni kanału dopływowego Jeziora Tarnobrzeskiego. Artystkę ludową, która przywróciła kulturze tradycje lasowiackie, namalował znany twórca tego typu dzieł Arkadiusz Andrejkow. Poprzedni raz mural uszkodzono we wrześniu 2025 roku.
::photoreport{"type":"see-button","item":"12365"}
– Już drugi raz ktoś czerwoną farbą wypisał na muralu obelżywe wobec pewnej osoby hasła, z wulgaryzmami. Poprzednim razem, we wrześniu ubiegłego roku, sprawa została zgłoszona policji. Wygląda na to, że nic z tym nie zrobiono, bo te napisy teraz wykonała ewidentnie ta sama osoba co poprzednio – mówi osoba zgłaszająca dewastację „Tygodnikowi Nadwiślańskiemu”.
Obelżywe i wulgarne hasła ponownie wymierzone są w konkretną osobę. Zanim pierwszy raz uszkodzono mural Marii Kozłowej we wrześniu 2025 roku, ten sam obraźliwy napis pojawiał się na bilbordzie przy Wisłostradzie i dwa razy na bilbordzie reklamującym strefę ekonomiczną w Machowie, zaraz przy zakręcie drogi do zakładu Pilkington.
– Ten napis jest wymierzony w kierownika z jednej z firm działających u nas, w strefie ekonomicznej. Pojawiał się kilkakrotnie na naszych banerach, sprawa była zgłoszona na policję, ale skończyła się umorzeniem postępowania. Wyczyściliśmy banery, zainstalowaliśmy monitoring, tyle mogliśmy zrobić. Może teraz ten temat zostanie potraktowany poważniej i uda się namierzyć tego wandala – mówił we wrześniu 2025 roku Norbert Mastalerz, dyrektor tarnobrzeskiego oddziału ARP S.A.
Z informacji jakie uzyskaliśmy wynika, że policji nie udało się udowodnić prawdopodobnemu autorowi napisów sprawstwa. Mimo, że wiedza, kto najprawdopodobniej jest sprawcą jest powszechna, nie udało się jej przełożyć na materiał dowodowy wystarczający do postawienia zarzutów. To najwidoczniej rozzuchwaliło sprawcę, który wypisał wulgarne hasło ponownie w tym samym miejscu, na muralu.
Na budynku pompowni aktualnie instalowane jest oświetlenie ściany z muralem. Mają też pojawić się kamery monitoringu. Wulgarne hasła namalowane na muralu mają być ponownie usunięte tak, by nie uszkodzić dzieła sztuki. To trudne i kosztowne zadanie. Czy i tym razem uda się to wykonać bez większej szkody dla muralu nie wiadomo.
Stacja pompowni umieszczona jest na koronie wału przeciwpowodziowego, na wysokości Jeziora Tarnobrzeskiego. Portret Marii Kozłowej wykonano specjalnie tak, by wyglądało, że patrzy na jezioro kryjące jej dawny, rodzinny Machów.
W okresie ekspansji przemysłu siarkowego wieś została wysiedlona, a na jej miejscu powstała odkrywkowa Kopalnia Siarki „Machów”. Jej wyrobisko, po zaprzestaniu wydobycia siarki, specjalnie zabezpieczono i zalano wodą, tworząc Jezioro Tarnobrzeskie.
Operacja ta pozostaje jedną z największych inwestycji proekologicznych w Europie i jest określana mianem „cudu ekologii”.
Już przy poprzednim uszkodzeniu muralu, jego twórca, Arkadiusz Andrejkow, obiecał, że pomoże odtworzyć pierwotny wygląd portretu Marii Kozłowej. Niewykluczone, że i tym razem trzeba będzie poprosić go o pomoc.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
W Tarnobrzegu chcą budować podziemny parking
Zdumiewające.Konserwator zabytków nie zapoznając się z planami , metodą wykonania podziemnego schronu, zakresem prac stwierdza kategorycznie że nie wyda zgody .To mniej więcej tak jakby Sąd nie zapoznając się z aktami sprawy stwierdził że ktoś jest winny lub niewinny.Takie rzeczy tylko w Tarnobrzegu i całkowicie kompromitują konserwatora zabytków.
Olek
12:50, 2026-06-03
W Tarnobrzegu chcą budować podziemny parking
Panie hamulcowy - konserwatorze zabytków: a co z ta cudownie rozwalającą sie kamienicą na placu czerwonym? Pewnie ma pan związane ręce i nic nie może, czy tak? Jak pięknie jest obserwować ten zabytek. Nie mieszkam w Tbgu, ale od czasu do czasu tam bywam, robię zdjęcia i dokumentuję nic nie robienie ani konserwatora zabytków ani władz miasta. Czy wreszcie coś pan zadziała, aby bezcenny zabytek na placu czerwonym uratować? Czy może zaczeka pan do emerytury i nic nie zrobi?
Pytający
10:39, 2026-06-03
W Tarnobrzegu chcą budować podziemny parking
Panie prezydencie 300 metrów dalej na Dekutowskiego jest stara szkoła i plac idealny pod parking naziemny i jednocześnie podziemny, ale lepiej deweloperowi opchnąć i coś wpadnie do kasy, prawda? A na placu Surowieckiego bloku przecież nikt nie postawi
Jacek
07:53, 2026-06-03
W Tarnobrzegu chcą budować podziemny parking
Argumentacja prezydenta jest tak zenująca ze aż smieszna ," mielismy tylko kilka dni na złozenie wniosku " . O parkingu podziemnym trabi od kampanii wyborczej . Dwa lata . I przez 2 lata nie miał czasu na kontakt z konserwatorem zabytkow ? Zaczyna się "koncert" pt : Ja chcialem tylko mi nie pozwalają . Żenujace ,ale tak to jest jak do wladzy ciemnota dopuszcza pisiego fagasa, bo Kalinka to taki fagas kudłatego ze Stalowej Woli ,a prezydent to fagas Kalinki . Ot i cała konstrukcja ....
Stefan
05:13, 2026-06-03