Od tragicznego pościgu policyjnego, który zaczął się od kontroli drogowej w Sandomierzu, a zakończył w Jaślanach staranowaniem radiowozu i śmiercią uciekającego kierowcy, minęły już 3 miesiące. Prokuratura ma nowe informacje w tej sprawie, ale wciąż brakuje tej najważniejszej - dlaczego 43-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego uciekał.
Tragiczne zdarzenia rozegrały się 8 stycznia. Zaczęły się od próby zatrzymania do kontroli drogowej w Sandomierzu jadącego z dużą prędkością volkswagena golfa. Jego kierowca nie zatrzymał się i zaczął uciekać. Volkswagen jadąc z prędkością 150-180 km na godzinę przemknął przez Tarnobrzeg i Baranów Sandomierski, a potem skierował się w stronę Mielca. W miejscowości Jaślany natrafił na policyjną blokadę.
Zobacz zdjęcia z miejsca zdarzenia: |
Policjanci na prostym odcinku drogi ustawili w poprzek jezdni radiowóz. Policyjne auto było widoczne z daleka, oświetlone, miało włączone sygnały świetlne i dźwiękowe. Na nic się to nie zdało, kierujący volkswagenem mężczyzna nawet nie zwolnił. Uciekające auto z pełną prędkością wbiło się w radiowóz. Policjanci zdążyli w ostatnim momencie wyskoczyć.
Skutki uderzenia okazały się opłakane. Radiowóz został odrzucony o kilkanaście metrów, golf stanął w płomieniach. Policjanci wyciągnęli z palącego się samochodu kierowcę. Mimo reanimacji, mężczyzna zmarł.
Postępowanie w sprawie tragedii prowadzi Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu.
- Na razie wiemy już, że 43-letni mieszkaniec powiatu kolbuszowskiego nie miał powiązań z półświatkiem. Nie był w obszarze zainteresowań organów ścigania, zarówno polskich, jak i europejskich. Nie miał także żadnej przeszłości kryminalnej - mówi prokurator Andrzej Dubiel, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu.
Tarnobrzeska prokuratura otrzymała już wyniki sekcji zwłok kierowcy.
- Przyczyną śmierci były obrażenia wielonarządowe, będące skutkiem zderzenia. W chwili wypadku 43-latek był trzeźwy. Nie wiemy dlaczego zdecydował się na tak szaleńczą ucieczkę zakończoną tragicznym finałem. Być może odpowiedzi na to pytanie nie poznamy nigdy - mówi prokurator A. Dubiel.
Prokuratura czeka jeszcze na wyniki badań toksykologicznych, które dadzą odpowiedź, czy kierowca volkswagena nie był pod wpływem środków odurzających. Mają być znane w połowie roku.
Osobno prowadzone jest także postępowanie mające wyjaśnić, czy postępowanie policjantów biorących udział w pościgu i w blokadzie drogi było prawidłowe.
- W tej sprawie czynności jeszcze trwają. Przesłuchujemy świadków, analizujemy zabezpieczony materiał z wideorejestratorów - mówi A. Dubiel.
Fot. M. Chmielowiec
benek22:11, 10.03.2021
"Policjanci na prostym odcinku drogi ustawili w poprzek jezdni radiowóz." Skoro stał w poprzek jezdni to dlaczego dostał strzała w przód ? Myślicie czasem czy przepisujecie od innych kropka w kropkę ?
henry07:00, 11.03.2021
raczej to drugie
cywil09:10, 12.03.2021
Szuka się na siłe winnego? W Polsce pora, aby zmieniły myślenie tzw. organa. Jeśli ktoś ucieka przez policją i cokolwiek sobie złego zrobi to on ponosić powinien konsekwencje a nie policja.
Tomasz20:17, 12.03.2021
Uciekając, mając na liczniku 3 razy więcej niż jest dozwolone, liczył się z tym że może mu się nie udać, nawet najlepszemu kierowcy się nie uda uciec nie tylko przed policją. Tyle szczęścia ze przejeżdżając przez Tarnobrzeg nikogo nie potrącił przechodzącego przez przejście, dla pieszych, a kilka na tej drodze od Sandomierza jest ponad 10. Każdy odpowiada za siebie prowadząc i przekraczając prędkość 3 krotnie. Może był pod wpływem alkoholu, może przewoził coś, a może chciał być jak bandzior z filmu Mistrz kierownicy ucieka i się dowartościować jako kierowca. Można gdybać. Prawdziwej przyczyny nie poznamy ponieważ nie żyje. Jeżeli stoi samochód w poprzek drogi ,a ma się prędkość i uderzy się w niego to trzeba cudu żeby przeżyć. Wiem o czym piszę, stałem w miejscu i facet wjechał we mnie z prędkością 91 km/h. Cudem przeżyłem.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zderzenie samochodu z motocyklem w Tarnobrzegu
Szkoda że zapomnieli napisać, że auto jadące przed motorkiem ustępowało pierwszeństwa pojazdowi wyjeżdżającemu z parkingu. Motorek jechał zbyt szybko i wyprzedzał na podwójnej ciągłej to auto które ustępowało.
Stefek
08:08, 2026-06-25
Kolej wraca do Tarnobrzega. Pierwsze pociągi pojadą już
Czy 21 lipca pierwszy pociąg będzie witany chlebem i solą? Przypominam, że pierwszy pociąg do Rzeszowa ma przyjazd o godzinie 4:34, wyjazd 4:35. Czy będzie się chciało oficjelom wstać z łóżka by zdążyć na ten pociąg z chlebem i solą?
?????????
22:00, 2026-06-24
Nocny pościg za 16-latkiem na hulajnodze w Tarnobrzegu
Ciekawe czy chociaż miał kakakask i kamizelke odblaskową
Behapowiec
21:36, 2026-06-24
Burmistrz Sandomierza z absolutorium
Bednarska zapomniała wspomnieć o imprezach tanecznych burmiszcza a co z remontem pływalni niech radna przespaceruje się po remontowanych ulicach brak koszy które były przed remontami brak oznaczonych przejść dla pieszych a o jakości remontów to już nie ma co mówić
xxxx
20:11, 2026-06-24