::photoreport{"type":"check-for-article","item":"9511"}
– Gierlachów do niedawna był jedną z nielicznych wiosek w gminie Dwikozy, która nie miała świetlicy, remizy ani innego obiektu użyteczności publicznej. Tylko szkoła pełniła funkcję miejsca spotkań. Aby zmienić taki stan rzeczy, w 2020 roku gmina zakupiła 30-arową działkę w centrum miejscowości za kwotę 175 tys. zł – powiedział Marek Łukaszek, wójt Dwikóz.
Najpierw stanęła na niej świetlica, wybudowana za kwotę 917 tys. zł ze środków Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich (PROW), w przyszłości obiekt ten będzie pełnił funkcję remizy strażackiej. Kolejny budynek powstał w ramach rządowego programu Polski Ład, a wartość zadania przekroczyła 1,8 mln zł, z czego aż 97 procent pochodziło z dofinansowania.
Inwestycja nie ograniczyła się do budynków. Dzięki środkom z funduszu sołeckiego obok nowego obiektu pojawiła się altana i garażu, a gmina, ponownie korzystając z PROW, sfinansowała budowę nowej drogi dojazdowej.
Podczas uroczystości Bernadetta Motyka, sołtyska Gierlachowa, radna tej miejscowości nie kryła wzruszenia. – Po raz pierwszy mamy coś swojego – nowoczesny, piękny budynek, który stanie się miejscem spotkań, integracji, rekreacji i rozwoju lokalnych inicjatyw. Wierzę, że będzie on impulsem do działania dla mieszkańców i będzie tętnił życiem – podkreśliła.
Dodała również, że obiekt został w pełni wyposażony dzięki hojności sponsorów i ogromnemu zaangażowaniu mieszkańców.
Nowa świetlica to przestronna sala na spotkania, zebrania, uroczystości rodzinne i imprezy integracyjne. Znajduje się tam również zaplecze kuchenne oraz łazienki dostosowane do potrzeb osób z niepełnosprawnościami.
Uroczystość rozpoczęła msza święta polowa na placu przed świetlicą. Przewodniczył jej ks. Sebastian Kołodziejski, wikariusz z parafii pod wezwaniem Chrystusa Króla Jedynego Zbawiciela Świata w Sandomierzu. Następnie odbyło się poświęcenie nowo wybudowanego kompleksu. W czasie części oficjalnej z udziałem władz gminy i zaproszonych gości osoby, które przyczyniły się do powstania świetlicy, otrzymały podziękowania. Dzieci z przedszkola i Szkoły Podstawowej im. Kornela Makuszyńskiego w Gierlachowie zaprezentowały program artystyczny. Zwieńczeniem wydarzenia była wspólna biesiada i wieczorna zabawa taneczna przy muzyce DJ-a.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Po co głosujecie na takiego wójta ? Czy te decyzje zapadły zgodnie z prawem? Zgłosicie sprawę do prokuratury.
ann
00:26, 2026-05-10
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Chyba ktoś spora kapustę przytulił za to .
Jacek
21:37, 2026-05-09
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Z oficjalnego pisma, które otrzymaliśmy z Urzędu Gminy, wynika sytuacja skandaliczna i niebezpieczna dla nas wszystkich. Już w 2025 roku Radni oraz Komisje Rady Gminy wyrazili zgodę na budowę wytwórni mas bitumicznych, czyli fabryki asfaltu. Zrobili to 'w ciemno', zanim w ogóle wpłynął jakikolwiek wniosek o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Oznacza to, że władze gminy zaakceptowały tę inwestycję, nie dysponując absolutnie żadną fachową analizą. Nie sprawdzono, jak ta chemia wpłynie na nasze zdrowie i na pobliską Stację Uzdatniania Wody. To jest stawianie nas przed faktami dokonanymi. Musimy głośno powiedzieć, co oznacza taka fabryka pod naszymi oknami. Proces produkcji asfaltu to emisja toksycznych substancji, w tym benzo(a)pirenu – związku silnie rakotwórczego i mutagennego, który kumuluje się w organizmie. To nie jest zwykły zakład, to przemysł wysokiego ryzyka. Inwestycje, które tak drastycznie ingerują w środowisko, Naturę 2000 i komfort życia mieszkańców, muszą być konsultowane na etapie planowania. Tymczasem tutaj najpierw zapadły polityczne zgody w gminnych gabinetach, a o opinii mieszkańców zapomniano. Nie zgadzamy się na to, by kosztem naszego zdrowia i czystej wody realizowano interesy, o których dowiedzieliśmy się jako ostatni.
Uuula
21:21, 2026-05-09
Wytwórnia mas bitumicznych obok Stacji Uzdatniania Wody
Tego typu inwestycje, jak wytwórnia mas bitumicznych, nie powinny powstawać w bezpośrednim sąsiedztwie terenów zamieszkałych ani infrastruktury tak ważnej jak stacja uzdatniania wody dla Tarnobrzega. Jeśli gmina najpierw wyznacza teren pod przemysł ciężki, a później sprzedaje działki pod zabudowę mieszkaniową w pobliżu, to nie powinna być zaskoczona protestami mieszkańców. Wygląda też na to, że cała inwestycja może być przygotowaniem pod budowę nowej drogi Nowa Dęba–Gorzyce. Tym bardziej pojawia się pytanie, dlaczego potrzebna jest kolejna asfalciarnia tak blisko ludzi, skoro podobny zakład działa już w Sokolnikach i mieszkańcy od dawna skarżą się na uciążliwości związane z jego funkcjonowaniem. Można odnieść wrażenie, że komuś po prostu zależy na większym zarobku dzięki bliższej lokalizacji, a nie na dobru mieszkańców. Najłatwiej dziś wyśmiewać obawy ludzi, ale to mieszkańcy będą ponosić konsekwencje takich decyzji przez lata. Trudno też mówić o „wielkiej inwestycji”, gdy chodzi o zakład dający zatrudnienie niewielkiej liczbie osób, a jednocześnie budzący tyle kontrowersji i obaw o zdrowie oraz jakość życia. Władze powinny przede wszystkim działać w interesie mieszkańców, a nie ignorować ich głos
Tomek
21:19, 2026-05-09