reklama
„Autoportret z żarówką” i inne dzieła Józefa Czapskiego w Sandomierzu [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
sobota, 20 sierpnia
reklama

„Autoportret z żarówką” i inne dzieła Józefa Czapskiego w Sandomierzu [zdjęcia]

0

Pięć obrazów Józefa Czapskiego, wśród nich słynny „Autoportret z żarówką”, można podziwiać w Muzeum Diecezjalnym w Sandomierzu. Prace malarza, rysownika, pisarza, krytyka, współzałożyciela paryskiej „Kultury”, pochodzą z kolekcji rodziny Popielów de Boisgelin z Kurozwęk. W poniedziałek ekspozycja została uroczyście otwarta.

W Domu Długosza, siedzibie muzeum, prezentowane są również: „Żółte stoliki i popielniczka”, „Piesek cierpliwy”, „Rue Jacob” i „Krzesła”. Cały zbiór dzieł twórcy znajdujący się w Kurozwękach liczy 23 obrazy olejne i 10 akwareli. Są tam również listy, które Czapski pisał do rodziny Popielów.

Kolekcja obrazów była eksponowana na klatce schodowej zamku w Bretanii. Kiedy jako młody człowiek, trzynasto-, czternastolatek, przechodziłem obok nich, zawsze wzbudzały we mnie duże emocje – pozytywne, ale i negatywne. Prace Józefa Czapskiego nie są neutralne. Zachęcam, aby przy każdej z nich zatrzymać się na dłużej i przekonać się, co czujemy, podziwiając te dzieła – mówił Michał Popiel de Boisgelin, który wypożyczył dzieła do sandomierskiego muzeum.

Właściciel kolekcji zapowiedział, że na początku przyszłego roku w Pałacu w Kurozwękach zostanie otwarte muzeum imienia Józefa Czapskiego.

Elżbieta Skoczek, badaczka twórczości artysty zaznaczyła, że jest on dla niej malarzem kontemplacji codzienności. – Z zobaczonych banalnych rzeczy tworzy refleksję, którą – stojąc przed tymi obrazami – możemy sami wewnątrz siebie odkryć. Jest on twórcą bardzo prawdziwym. To, co maluje, zawsze jest jego spojrzeniem na świat, jego dotknięciem rzeczywistości, ale starannie przemyślanej – dodała dyrektor Festiwalu Józefa Czapskiego.

Obecny na inauguracji biskup Krzysztof Nitkiewicz mówił o znaczeniu prezentowanych w muzeum obrazów. Przypomniał, że kiedy powstawał Dom Długosza, Sandomierz był w centrum życia kulturalnego ówczesnej Europy, toczyło się tutaj życie światowe. – Dziś jesteśmy trochę na uboczu. Jednak takie wydarzenie, jak dzisiejsza inauguracja zwraca nas na nowo w serce Europy. Ta wystawa uświadamia nam, czym jest Sandomierz, czym jest ta ziemia – powiedział ordynariusz.

Ekspozycję można oglądać w Muzeum Diecezjalnym do końca sierpnia.

 

Możliwość dodawania komentarzy nie jest dostępna.