Burmistrz Marcin Marzec przyznał: były naciski na samorząd w sprawie apelu w obronie praw kobiet. "Uważam za niestosowne wpływanie na światopoglądowe decyzje radnych Rady Miasta Sandomierza przez parlamentarzystów oraz przedstawicieli Kościoła katolickiego" - napisał w swoim oświadczeniu burmistrz Marcin Marzec.
Apel o poszanowanie praw kobiet, jak informowaliśmy, miał być przyjęty na sesji nadzwyczajnej, która była zaplanowana na poniedziałek, 16 listopada. Do sesji jednak nie doszło, ponieważ większość radnych spośród tych, którzy złożyli wniosek o jej zwołanie, dzień później wycofało swoje poparcie. Przewodniczący Wojciech Czerwiec, który był w tym gronie, zapytany w piątek o przyczyny, mówił o szantażu "polityczno-gospodarczym", o tym, że burmistrz i radni "otrzymywali telefony" w sprawie przygotowanego stanowiska. Przyznał, że sam dostał list od jednego z księży.
Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marek Kwitek powiedział nam, że rozmawiał z burmistrzem na temat inicjatywy Rady Miasta. W rozmowie z "TN" nie krył oburzenia inicjatywą. W jego opinii, ma ona charakter polityczny, przyjęcie apelu byłoby kompromitacją dla miasta.
Marcin Marzec w piątek ograniczył się do uwagi, że "nie potwierdza i nie zaprzecza". W wydanym w poniedziałek oświadczeniu potwierdził: była rozmowa między nim, a parlamentarzystą na temat apelu. "Jednak nie uważam, by istniała potrzeba przytaczania jej treści. Osobiście szanuję Pana Posła Marka Kwitka i uważam, że byłoby to co najmniej niestosowne" - napisał Marzec.
Burmistrz wyraził poparcie dla inicjatywy grupy radnych i postulatów protestujących kobiet. "Moje stanowisko dotyczące wyroku Trybunału Konstytucyjnego w sprawie kompromisu aborcyjnego od początku było bardzo jasne. Uważam, że obowiązujący kompromis w tej sprawie powinien zostać utrzymany. Swoje poparcie dla protestujących kobiet wyraziłem uczestnicząc w jednym z protestów, jako jedyny samorządowiec z powiatu sandomierskiego.
Chcę podkreślić, że szanuję i w pełni popieram decyzję grupy radnych Rady Miasta Sandomierza, którzy chcieli wystosować apel w sprawie poszanowania praw kobiet. Radni, jako przedstawiciele mieszkańców wybrani w demokratycznych wyborach, mają w moim odczuciu pełne prawo, by zabierać głos w tematach, mających bezpośredni wpływ na życie mieszkańców miasta - oświadczył burmistrz Marzec.
Oburzenie wywołały słowa Marka Kwitka o tym, że apel został przygotowany przez Forum Obywatelskie Sandomierza FOSa i jest on kalką dokumentu z Wrocławia. Mieczysław Godyń, przewodniczący forum podkreślił, że uwagi te są sprzeczne z prawdą. "Poseł Kwitek musi je natychmiast odwołać, jeśli nie chce odpowiadać przed sądem za rozpowszechnianie fałszywych wiadomości. Jego słowa ubliżają podmiotowości, samodzielności myślenia i działania PT Radnych. Jako Forum Obywatelskie Sandomierza nie znaliśmy - i nadal nie znamy - dokładnej treści Apelu, o którym mowa i w żaden sposób nie próbowaliśmy wpływać na jego Autorów"- napisał w oświadczeniu przewodniczący Forum.
"Panakwitkowe pomstowanie na Apel Radnych Sandomierza nosi wszelkie cechy taniej demagogii: bez jednego choćby merytorycznego odniesienia do treści Apelu, poseł próbuje go zdyskredytować jako niesamodzielny (napisany rzekomo przez FOSę, będący jakoby "kalką apelu z Wrocławia"), "kompromitujący miasto", źle wpływający na jego "wizerunek" i, generalnie, "NAM niepotrzebny". "Nam", to znaczy komu? W czyim imieniu mówi tutaj poseł Kwitek? - bo na pewno nie w imieniu nas, obywateli, czyli co najmniej tego tysiąca mieszkańców, którzy brali czynny udział we wspomnianych protestach" - czytamy w oświadczeniu.
Zarzut, że apel jest polityczny przedstawiciel organizacji określił jako absurdalny.
ksiazek09:02, 17.11.2020
prosze sie wziasc za ciezka prace a nie szukac tematow zastepczych bo to miasto zamiera
ateista15:16, 17.11.2020
Księża niech się zajmą swoim "podwórkiem" i od siebie zaczną.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zderzenie samochodu osobowego z ciężarówką na DK74. Dwi
Osobę poszkodowaną w wypadku proszę o kontakt - przekażę przydatne informacje tel. 783 903 941
DOMINIK K
12:15, 2026-06-16
Hospicjum w Tarnobrzegu oficjalnie otwarte, ale pacjent
atrapa hospicjum najpierw zrobili silownie potem wylozyli caly teren kostka potem hektary paneli slonecznych i tak lata leca A chorych nie przyjmuja, pieniadze wrzucone w bloto
weronka
09:55, 2026-06-16
Rowerzysta ranny po zderzeniu z samochodem w Tarnobrzeg
jak mozna rowerem dojechac do sklepu dino na warszawskiej?????? nie ma tam sciezki czyli trzeba rower prowadzic<<<<<<<<<<<<<<<
tomeszek
09:52, 2026-06-16
Hospicjum w Tarnobrzegu oficjalnie otwarte, ale pacjent
Nawet papa Smerf i Smerfetka byli
Mieszkaniec
23:51, 2026-06-15