Datki od najmłodszych i starszych. Trwa sandomierska kwesta na ratowanie cennych nagrobków [zdjęcia] - Tygodnik Nadwiślański
niedziela, 27 listopada
reklama

Datki od najmłodszych i starszych. Trwa sandomierska kwesta na ratowanie cennych nagrobków [zdjęcia]

0

Na trzech sandomierskich nekropoliach można było dzisiaj, w uroczystość Wszystkich Świętych, spotkać osoby kwestujące na rzecz ratowania zabytkowych nagrobków.

Wolontariusze z puszkami stali na cmentarzach: katedralnym, świętopawelskim i komunalnym, przy bramach prowadzących na nekropolie i przy alejkach. Byli wśród nich, oprócz członków i sympatyków Społecznego Komitetu Odnowy Cmentarza Katedralnego, uczniowie i nauczyciele z kilku miejscowych szkół, samorządowcy oraz przedstawiciele różnych instytucji i organizacji.

Kwestujący mówili zgodnie: osoby odwiedzające nekropolie chętnie wrzucają datki.

– Kwestuję na cmentarzu katedralnym drugi dzień. Datki przekazują chętnie zarówno sandomierzanie, jak i przyjezdni. Robią to również dzieci. Dla nas jest to bezcenne, jesteśmy bowiem przekonani, iż w myśl przysłowia „czym skorupa za młody nasiąknie”, zaowocuje to w ich dorosłym życiu – podkreśliła Kinga Kędziora-Palińska.

Poprzedniego dnia panią Kingę wspierał jej ośmioletni synek. – Kacperek kwestował po raz pierwszy, przez dwie i pół godziny. Myślę, że było to dla niego ważne doświadczenie, ponieważ poczuł się dorosły i odpowiedzialny. Skutecznie zachęcał do wrzucania datków dorosłych, ale przede wszystkim swoich rówieśników – dodała wolontariuszka.

Waldemar Białousz ze Społecznego Komitetu Odnowy Cmentarza Katedralnego powiedział, że członkowie tego stowarzyszenia cieszą się z każdego grosza, każdy datek jest ważnym wsparciem. Jest także istotnym świadectwem.

– W trudnym okresie dla polskich rodzin, w czasie kryzysu, wydatkowanie własnych pieniędzy na takie cele, jak ten – nie pierwszej potrzeby – bardzo dobrze o nas świadczy. Pokazuje, że potrafimy być solidarni nie tylko z żywymi, ale i umarłymi. Jest to ważne – zaznaczył kwestujący.

Waldemar Białousz, który jest nauczycielem w Collegium Gostomianum, zwrócił uwagę na udział w przedsięwzięciu młodzieży. Uczniowie sandomierskich szkół liczebnie dominują wśród kwestujących, gdyby nie oni, dodał przedstawiciel komitetu, akcja nie przynosiłaby tak dobrych efektów. Collegium Gostomianum reprezentuje w tym roku aż 70 młodych ludzi.

– Nie trzeba ich zachęcać, wystarczy im wyjaśnić, dlaczego ta kwesta jest ważna. To przedsięwzięcie ma, oprócz zbiórki pieniędzy na ratowanie nagrobków, jeszcze jeden cel – wychowawczy, wręcz edukacyjny. Skoro młodych ludzi jest tak dużo, to oznacza to sukces – mówił Waldemar Białousz.

Wspomniał on również o inicjatywie Młodzieżowej Rady Miasta – jej członkowie posprzątali kilka dni temu kwatery wojskowe na cmentarzu katedralnym.

Wojciech Czerwiec, wiceprezes SKOCK wyraził nadzieję, że zbiórka zakończy się wynikiem co najmniej tak dobrym jak ubiegłoroczna, wówczas do puszek kwestujących trafiło około 22 tysięcy złotych. –  Mamy świadomość tego, że koszty prac konserwatorskich wzrosły. Liczymy się z tym, że za podobny zakres zadań, jaki wykonaliśmy w tym roku, w przyszłym będziemy musieli zapłacić od 5 do 10 tysięcy złotych więcej – powiedział Wojciech Czerwiec.

Na cmentarzu katedralnym, najstarszej sandomierskiej nekropolii, znajduje się ponad 200 zabytkowych nagrobków. W tym roku odnowiono cztery z nich, wszystkie pochodzą z XIX wieku. Prace kosztowały 56 tysięcy złotych.

Wsparły je dotacje z urzędu miasta, od wojewódzkiego konserwatora zabytków w Kielcach oraz wpłaty od sponsorów.

Jutro, 2 listopada, kwesta będzie prowadzona na cmentarzu katedralnym, od godziny 9 do 16.

?????????????????????????????????????????????????????????

 

 

Zostaw odpowiedź