Barokowy Kościół i Klasztor Dominikanów to sakralne serce Tarnobrzega. Górujący nad miastem dominikański zespół od stuleci wpisuje się w jego krajobraz, pozostając nie tylko ważnym zabytkiem, ale także symbolem duchowej historii miasta.
Zakonnicy przybyli do leżącego dziś w granicach Tarnobrzega Dzikowa w XVII wieku, by zgodnie z wolą rodu Tarnowskich opiekować się słynącym cudami obrazem. W 1676 r. rotmistrz królewski Jan Stanisław Tarnowski wraz z żoną Zofią z Firlejów ufundowali klasztor.
Pierwszy, jeszcze drewniany kościół klasztorny powstał szybko i w 1678 r. uroczyście przeprowadzono do niego z zamkowej kaplicy obraz Matki Bożej Dzikowskiej. 10 lat później zaczęto budowę murowanej świątyni. Prace przyspieszyły po roku 1703, kiedy to jeden z licznych w Tarnobrzegu pożarów strawił sporą część miasta i drewniany kościół. Na szczęście udało się ocalić święty obraz. Trzy lata później na miejscu zniszczonego kościoła stała już murowana, barokowa świątynia.
Z biegiem lat kult Dzikowskiej Pani wykroczył daleko poza ziemię tarnobrzeską. Do sanktuarium zaczęły przybywać tysiące pielgrzymów z różnych części dawnej Rzeczpospolitej.
Kulminacją rozwoju kultu była koronacja cudownego obrazu w 1904 roku. Do Tarnobrzega przybyło wówczas ponad sto tysięcy wiernych. Było to jedno z największych zgromadzeń religijnych na ziemiach polskich w okresie zaborów. Pielgrzymi gromadzili się nawet po rosyjskiej stronie Wisły, by choć z oddali uczestniczyć w uroczystości. Dla niewielkiego galicyjskiego miasta wydarzenie miało bezprecedensową skalę.

Dominikański zespół przetrwał nie tylko zabory, ale też kataklizmy i przemarsze wojsk. W czasie I wojny światowej rosyjscy żołnierze urządzili na kościelnej wieży punkt obserwacyjny, sprowadzając na świątynię ostrzał artyleryjski. W murach kościoła naliczono wówczas ponad czterdzieści śladów po pociskach.
Wizerunek Matki Bożej Dzikowskiej koronowano jeszcze dwukrotnie po kradzieżach koron. Trzeciej koronacji, związanej z obchodami tysiąclecia chrztu Polski, przewodniczył prymas Stefan Wyszyński. W uroczystościach uczestniczył również kardynał Karol Wojtyła – przyszły papież Jan Paweł II.
Dziś cudowny obraz Dzikowskiej Pani znajduje się w głównym ołtarzu świątyni. W kryptach pod kościołem spoczywają całe pokolenia rodu Tarnowskich – fundatorów sanktuarium.
Barokowy kościół zachwyca monumentalnym wnętrzem i XVIII-wiecznym wystrojem. Bogate zdobienia i polichromie oraz kunsztowne detale architektoniczne współgrają z podniosłą atmosferą świątyni, która stała się jednym z najważniejszych ośrodków kultu maryjnego w tej części Polski.
Wygląd kościoła zmieniał się na przestrzeni lat. Charakterystyczna samotna wieża przypomina o ambitnej przebudowie z początku XX wieku, której nigdy nie ukończono.
Dominikańskie sanktuarium pozostaje miejscem, w którym historia Tarnobrzega nadal żyje – zapisana w murach świątyni, dawnych kryptach i kulcie Dzikowskiej Pani trwającym nieprzerwanie od ponad trzystu lat.
Materiał zrealizowano w ramach projektu „Kod autentyczności. Nieoczywiste historie Doliny Sanu i Wisły”.
Partnerem projektu jest Województwo Podkarpackie.
Ateista19:22, 05.06.2026
Życzę sobie, by wszyscy tak zwani wierzący w Boga, przestrzegali na co dzień 10 przykazań Bożych. Amen
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Dzikowskie Sanktuarium – barokowa perła Tarnobrzeg
Życzę sobie, by wszyscy tak zwani wierzący w Boga, przestrzegali na co dzień 10 przykazań Bożych. Amen
Ateista
19:22, 2026-06-05
Groźny wypadek na DK9. Pod Łoniowem motocykl zderzył
Już nie da się jeździć samochodem w tym chorym kraju.Trzeba uważać na pasach na pieszego , bo nie wiadomo kiedy ci wlezie pod koła,dalej kierowca musi uważac na gówniarzy na hulajnogach,bo jeżdzą jak wariaci i na nic nie zważają,i na koniec motocykliśći.Trzeba mieć stalowe nerwy żeby jeździć po polskich drogach.
Leon26
19:10, 2026-06-05
Rewolucja na Serbinowie i nad Wisłą?
Już jeden posadził wzdłuż drogi,efekty widać
Mieszkaniec
18:15, 2026-06-05
Napad na stację paliw w Stalach
Tylko kamieniołomy uleczą takiego typa.
Ada
12:03, 2026-06-05