Zamknij

Dodaj komentarz

Burze i ulewa nie przeszkodziły Festiwalowi Muzyki, Tańca i Teatru w Tarnobrzegu. Nie wystraszyły też widowni [FOTO]

. 02:00, 04.09.2023 Aktualizacja: 00:15, 08.10.2025
Skomentuj

Koncerty tarnobrzeskich wykonawców reprezentujących najróżniejsze style muzyczne, popisy taneczne kilku grup wiekowych FRAM, efektowny pokaz zawodników Tarnobrzeskiego Klubu Kyukushin Karate i spektakl w wykonaniu Teatru Scena 16 złożyły się na program drugiego dnia Letniego Festiwalu Muzyki, Tańca i Teatru. Imprezy odbyły się mimo tego, że tuż przed startem festiwalu nad Tarnobrzegiem przeszła burza i spadł ulewny deszcz.

Burza i ulewa mocno skomplikowała plany organizatorów festiwalu. Pod znakiem zapytania stanęła cała impreza, deszcz wygonił też z Parku Dzikowskiego publiczność. Mimo tego, gdy opady się skończyły, wydarzenia festiwalowe ruszyły. Z programu imprezy "wypadł" tylko pokaz Zespołu Pieśni i Tańca "Rzeszowiacy".

-  Musieliśmy z tego zrezygnować ze względów bezpieczeństwa, scena zrobiła się śliska i mogło skończyć się upadkami i kontuzjami. Moje dziewczyny z FRAM-u zdecydowały się wystąpić mimo tego, ale ich program też trzeba było okroić z niektórych elementów - mówi Dariusz Chmielowiec, szef FRAM-u i pomysłodawca festiwalu.

Na festiwalowej scenie ustawionej przed Zamkiem Tarnowskich zaprezentował się najpierw tarnobrzeżanin, pianista, Maksymilian Nino - Chwałek. Po nim pojawili się zawodnicy Klubu Kyukushin Karate, którzy pokazali swój kunszt i dali efektowny pokaz sztuk walki. Kolejny wykonawca na scenie, zespół Blindfolded, przeniósł widzów w zupełnie inne klimaty - w świat ciężkiego rocka, bowiem grupa gra mieszankę trash i death metalu.

Po dawce metalu, na scenę wkroczyły tancerki FRAM, dając kolejny, bardzo efektowny pokaz swoich umiejętności. Po programie, Dariusz Chmielowiec specjalnie podziękował instruktorkom FRAM - Agnieszce Wojciechowskiej, Monice Magdzie i Anastasii Demchuk za prace wykonywaną podczas przygotowań układów tanecznych. Zostało to nagrodzone brawami zarówno przez tancerki FRAM, jak i widownię.

Kolejnym punktem programu był występ tarnobrzeskiego zespołu Rap-A-Dub. Ponieważ część kapeli nie mogła wystąpić ze względu na chorobę, na scenie zaprezentowali się wokalista Damian "Wujek" Wojciechowski i saksofonista Wojciech Kołek. Mimo tego występ wypadł bardzo dobrze, a niedawno powstała piosenka "Świtezianka" ma szansę stać się przebojem.

Ostatnim muzycznym akcentem festiwalu był koncert zespołu JazzTar Project. Jak zdradziła wokalistka Bożena Kołek, powstał on w okresie pandemii, z myślą o występach ulicznych. Grupa zagrała klimatyczny, świetny koncert, z własnymi interpretacjami standardów jazzowych, który tak spodobał się widzom festiwalu, że "wymusili" na artystach bis.

[FOTORELACJA]4726[/FOTORELACJA]

Ostatnim akcentem 2 Letniego Festiwalu Muzyki, Tańca i Teatru był spektakl "Morderstwo w hotelu Domaine d'Auriac" w wykonaniu tarnobrzeskiego Teatru Scena16. Przedstawienie wypełniło wszystkie miejsca siedzące ustawione przed sceną, wiele osób oglądało stojąc obok. Był to pierwszy plenerowy pokaz spektaklu.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%