Kultura

Zamknij
Widowiskowe pokazy walk rzymskich gladiatorów przyciągnęły w piątek tłumy turystów do ruin zamku Krzyżtopór. Pierwszy dzień majówki upłynął pod znakiem historycznych inscenizacji, które na kilka godzin przeniosły widzów w realia starożytnego Rzymu.
Trwa II Tarnobrzeskiego Przeglądu Piosenki WENA. Impreza, organizowana przez Tarnobrzeskie Stowarzyszenie Inicjatyw Artystycznych FRAM, ściągnęła do Wozowni przy ulicy Sandomierskiej spore grono wykonawców i jeszcze większą grupę kibicujących im rodzin. Sobota upłynęła pod znakiem najmłodszych głosów regionu – na scenie zaprezentowały się przedszkolaki oraz uczniowie klas I-VI szkół podstawowych.
W Sanktuarium Matki Bożej Bolesnej w Sulisławicach w Wielką Sobotę odbyła się druga edycja wyjątkowego wydarzenia łączącego religijną tradycję z pasją do motocykli. „Moto-Jajko” przyciągnęło ponad 200 motocyklistów z regionu i nie tylko, którzy postanowili wspólnie przeżyć przedświąteczny czas w niecodziennej formie.
Na staszowskim Rynku odbywał się w niedzielę tradycyjny Jarmark Wielkanocny. Świąteczne stoiska licznie odwiedzali mieszkańcy miasta i okolic.
W Osieku w powiecie staszowskim odbywa się dziś tradycyjny kiermasz wielkanocny.
W Klimontowie odbywa się dziś XIII Gminne Śniadanie Wielkanocne. W hali sportowej przy Zespole Placówek Oświatowych świąteczne stoiska przygotowało blisko 30 kół gospodyń wiejskich.
Kilka ciekawych wydarzeń artystycznych przygotowały z okazji Walentynek Staszowski Ośrodek Kultury oraz Centrum Kultury i Sztuki w Połańcu.
14 lutego o godz. 17 Miejsko-Gminny Ośrodek Kultury w Klimontowie zaprasza na walentynkowy koncert i wernisaż.
To był wyjątkowy bal. Uczniowie Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Jana Pawła II w Staszowie bawili się w sobotę, 24 stycznia, na studniówkowej imprezie w Pałacu Konary.
W ten weekend w Staszowie i Połańcu odbędą się fantastyczne Koncerty Noworoczne. To propozycja nie tylko dla melomanów.
W Kaplicy Betlejemskiej w Ossolinie odbyła się kolejna widowiskowa pasterka połączona z inscenizacją bożonarodzeniową.
W słynnej XVII-wiecznej Kaplicy Betlejemskiej w Ossolinie odbędzie się jak co roku jedna z najbardziej widowiskowych pasterek w południowo-wschodniej części Polski.
W Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury odbył się w piątek I Konkurs Kolęd i Pastorałek. Na scenie wystąpili zarówno soliści, jak i zespoły muzyczne.
W niedzielę na placu przy Urzędzie Gminy w Łoniowie odbywał się II Jarmark Świąteczny. Impreza cieszyła się ogromnym zainteresowaniem.
W Staszowie trwają obchody święta patrona miasta, ojca świętego Jana Pawła II. Dziś w Ratuszu zaplanowano uroczyste otwarcie Sali Papieskiej.

OSTATNIE KOMENTARZE

Wypadek w Durdach. Ranną kobietę zabrał śmigłowiec LPR

Skąd wiadomo, że winę ponosi ranna prowadząca skuter, a nie kierowca samochodu?

mas

07:54, 2026-05-04

W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem

Jest ktoś spoza partii?

P

22:33, 2026-05-03

W Tarnobrzegu uczcili 3 Maja radosnym polonezem

Porażka. Wszystko na pokaz

Aaa

21:16, 2026-05-03

Majówka nad Jeziorem Tarnobrzeskim. Plaża znów...

Decyzja o zakazie korzystania z łodzi elektrycznych na Jeziorze Tarnobrzeskim zdaje się sugerować, że cały akwen stał się przestrzenią zarezerwowaną wyłącznie dla garstki wybranych — głównie żeglarzy i członków klubu kajakowego, którzy najwyraźniej cieszą się wyjątkowym wsparciem w radzie miasta. Trudno oprzeć się wrażeniu, że to właśnie ci użytkownicy jeziora mają największy wpływ na tę decyzję, a ich interesy zostały postawione ponad potrzebami innych grup, zwłaszcza osób z ograniczeniami ruchowymi. Łódki czy też małe pontony o napędzie elektrycznym, ciche i bezpieczne, były rozwiązaniem, które pozwalało na korzystanie z jeziora w sposób mniej inwazyjny i dostępny dla szerszej grupy osób w tym osób nie mogących wiosłować z przyczyn zdrowotnych. Zamiast szukać sposobów na pogodzenie różnych form rekreacji, władze miasta zdecydowały się na krok, który eliminuje tę grupę użytkowników, pozostawiając ich praktycznie bez możliwości korzystania z akwenu. Tymczasem, jak się okazuje, cały problem dotyczy głównie jednej, wąskiej grupy — żeglarzy i kajakarzy, którzy, dzięki wsparciu lokalnych władz, stali się niemal monopolistami na jeziorze. Zastanawiające jest, czy to nie oni mają największy interes w eliminacji innych form rekreacji, które mogłyby zakłócać ich dominację na wodzie. To rodzi pytanie, czy w tej sytuacji w ogóle brano pod uwagę potrzeby tych, którzy nie mają innych możliwości spędzania czasu nad wodą, tych którzy nie mogą wiosłować a chcą aktywnie spędzać czas nad jeziorem, które i do nich należy.

Dlaczego

19:55, 2026-05-03