Sztukę pisania ikon poznają uczestnicy warsztatów zorganizowanych przez parafię prawosławną pod wezwaniem świętych Braci Cyryla i Metodego w Sandomierzu. Mówią oni, że zajęcia są dla nich również czasem duchowego wyciszenia i refleksji.
W warsztatach uczestniczą same panie - mieszkanki Sandomierza i okolic, a także Kielc. Dla niektórych osób są to już kolejne zajęcia ikonograficzne, dla innych to całkowicie nowe doświadczenie.
Do drugiej grupy należy Marta Gołębiowska z Gorzyc. - Pogubiłam się w wierze. Zaczęłam szukać Pana Boga i trafiłam tutaj. Trochę się obawiałam, ponieważ z pędzelkiem miałam do czynienia ostatni raz 30 lat temu. Jest jednak tak, jak mówi nasz prowadzący: ikony pisze się sercem. To wspaniałe, także pod względem duchowym, spotkanie - powiedziała pani Marta.
Warsztaty prowadzi Jan Grigoruk, ikonograf z monasteru w Supraślu na Podlasiu. Przypomniał on, że technika tworzenia ikon jest niezmienna od dwóch tysięcy lat. - Pisze się je na prawdziwych deskach, naturalnymi farbami i naturalnymi pędzelkami z włosia wiewiórki czy sobola, tak samo, jak robiono to 100, 500 czy 1500 lat temu, bez względu na szerokość geograficzną. Jesteśmy technologicznie i duchowo częścią wspaniałej historii dwóch tysięcy lat chrześcijaństwa - mówił Jan Grigoruk.
Zaznaczył on, że do tworzenia ikon talent nie jest potrzebny, ważniejsza jest wiara. Dodał, że w czasie swoich zajęć kładzie nacisk zarówno na technologię pisania ikon, jak i na duchowy charakter tej pracy. - Zawsze tłumaczę uczestnikom, że modlitwa i praca są ze sobą nierozerwalnie związane. Ikona nie może być postrzegana tylko jako dzieło sztuki. Jest także źródłem modlitwy, łaski i kontaktu z Panem Bogiem - powiedział ikonograf.
Ksiądz Marcin Chyl, proboszcz parafii prawosławnej w Sandomierzu przyznał, że zależy mu na tym, aby dać swoim wiernym oraz sympatykom prawosławia możliwość wyciszenia i refleksji.
- Chciałbym poprzez pryzmat wiary prawosławnej i duchowości, jaką nasz Kościół reprezentuje, ukazać wartości, które być może przez charakter pracy zawodowej, obowiązki rodzinne czy inne uwarunkowania, gdzieś się zagubiły. Chciałbym, aby człowiek, kładąc kolory na deskę, wyciszał się, łączył z Bogiem i te wartości odnajdował - powiedział ksiądz Chyl.
Ikony stworzone podczas warsztatów zostaną poświęcone. Ich autorzy będą mogli zabrać je do swoich domów. Efekty kilkudniowej pracy będzie można zobaczyć w najbliższą sobotę w ratuszu na jednodniowej prezentacji.
Również do soboty można tam obejrzeć wystawę zatytułowaną "Supraskie ikony".
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Przewodnicząca Koła Poselskiego Partii Razem interweniu
jw
Marcelina na ministr
19:27, 2026-04-08
Ciężarówka wywróciła się na drodze krajowej
Zahamował i takie kwiatki ....niesamowite to chyba wersja kierowcy he he...
Jan
18:43, 2026-04-08
Czy trzeba iść do kościoła w lany poniedziałek?
Kto w redakcji bawi się w księdza? Po co wciskacie ludziom bzdury? Dla wierzących święta to dwa dni, a wcześniej Triduum, trzy dni modlitw.
Ada
07:26, 2026-04-08
Droższy abonament dla mieszkańców nad jezioro
Tłumy, grille byle gdzie, psy i ich kupy. To wszystko skutecznie zniechęca. Kiedy zrobicie porządek z właścicielami psów załatwiających się na plaży i kąpiących się przy brzegu?
Ada
07:19, 2026-04-08