Sandomierz - wiadomości, informacje - Tygodnik Nadwiślański

Zamknij

Dodaj komentarz

1 stycznia na szlaku. XXV Noworoczny Złaz w Góry Pieprzowe [ZDJĘCIA]

mp 13:17, 01.01.2026 Aktualizacja: 13:26, 01.01.2026
Skomentuj 1 stycznia na szlaku. XXV Noworoczny Złaz w Góry Pieprzowe [ZDJĘCIA] Uczestnicy noworocznej wyprawy w Góry Pieprzowe.

– Nowy Rok najlepiej rozpocząć w Górach Pieprzowych – mówili uczestnicy dzisiejszej wędrówki. W jubileuszowym, XXV Noworocznym Złazie uczestniczyło ponad 60 osób.

Przy Bramie Opatowskiej, w miejscu zbiórki, pojawili się członkowie sandomierskiego oddziału Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego, przedstawiciele zaprzyjaźnionych organizacji ze Staszowa i Stalowej Woli, grupy przyjaciół m.in. z Białobrzegów oraz mieszkańcy królewskiego miasta.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11066"}

Idziemy po to, aby rok był dobry – mówił Marek Juszczyk, przewodnik PTTK, wieloletni prezes sandomierskiego oddziału tej organizacji i pomysłodawca przedsięwzięcia. – Po drodze są pogadanki: pierwsza na początku wału, dotycząca panoramy Sandomierza, druga przy samych Pieprzówkach – o geologii i przyrodzie tych gór, a trzecia, na szczycie, na temat panoramy rozciągającej się z wzniesienia.

Jak podkreślał Marek Juszczyk, pogoda była idealna na złaz– śnieżna, jak przystało na tę porę roku.

Anna Pawlak, uczestniczyła w Noworocznym Złazie w Góry Pieprzowe już kolejny raz. Powiedziała, że 1 stycznia wyrusza w trasę, aby przywitać Nowy Rok. – To także okazja do spotkania, powspominania wspólnych wypraw, tego, co działo się w ciągu całego roku, snucia nowych planów oraz sposób na dobre spędzenie czasu z ludźmi, którzy uprawiają turystykę – powiedziała sandomierzanka.

Koło Grodzkie PTTK w Staszowie, należące do oddziału w Sandomierzu, reprezentowało kilkanaście osób. Andrzej Sochacki podkreślał, że udział w noworocznym złazie to dla tej organizacji już tradycja. – Jesteśmy tutaj, żeby się trochę poruszać. Góry Pieprzowe są bardzo atrakcyjne i urokliwe. Myślę, że wielu lokalnych mieszkańców nigdy tam nie było, a my odwiedzamy je zarówno zimą, jak i latem. O każdej porze roku mają swoje walory – zaznaczył pan Andrzej.

Uczestnicy przeszli najpierw przez starówkę, a następnie udali się w stronę Gór Pieprzowych. Pokonali około pięciu kilometrów. Na Pieprzówkach czekało na nich ognisko. Były śpiewy przy akompaniamencie gitary.

(mp)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%