Zamknij

Dodaj komentarz

Sam Wiesław Myśliwski wskazał to miejsce. Kaśka z "Kamienia na kamieniu" przemówiła w sandomierskim "Widnokręgu"

. 07:04, 09.03.2026 Aktualizacja: 07:26, 09.03.2026
Skomentuj Kaśka z powieści W. Myśliwskiego przemówiła w sandomierskim "Widnokręgu" Po spektaklu Ewa Tarnowska rozmawiała z widzami.

To właśnie Wiesław Myśliwski chciał, aby ten spektakl został pokazany właśnie tutaj – w Sandomierzu, w Galerii Sztuki „Widnokrąg”. W miniony weekend, 7 i 8 marca, widzowie mogli obejrzeć monodram „Byleby z Tobą, Szymuś”. Jak podkreślała Ewa Tarnowska – aktorka, współautorka scenariusza i współreżyserka spektaklu – trudno wyobrazić sobie dla tej opowieści bardziej odpowiednią przestrzeń. To miejsce, w którym szczególnie wyczuwalna jest obecność i energia twórczości pisarza.

Monodram powstał na kanwie jednej z najważniejszych powieści Wiesława Myśliwskiego – „Kamień na kamieniu”. Jego bohaterką jest Kaśka – sklepowa, jedna z kobiet obecnych w życiu Szymona Pietruszki. W książce pozostaje w cieniu głównej postaci, jednakże w scenicznym monologu jej historia wybrzmiewa z niezwykłą siłą.

::photoreport{"type":"check-for-article","item":"11446"}

Ewa Tarnowska stworzyła na scenie poruszający, pełen emocji i boleśnie szczery portret. Publiczność oglądała spektakl w głębokim skupieniu i ciszy, dając się całkowicie wciągnąć w opowieść Kaśki.

– To Kaśka mnie wybrała, a nie ja Kaśkę. Czasem pojawia się coś, co można by nazwać intuicją – ktoś powiedziałby: przypadek, choć ja wierzę, że przypadków nie ma. Kaśka przyszła do mnie po raz pierwszy dawno, około dwudziestu lat temu, jeszcze podczas studiów teatralnych. Kiedy po raz pierwszy przeczytałam fragmenty „Kamienia na kamieniu”, poczułam bardzo silną więź z tą postacią. Jeździłyśmy razem z Kaśką na konkursy recytatorskie i teatralne, ale wtedy była inna niż dziś. Przez te wszystkie lata ona ewoluowała. Mam poczucie, że wreszcie udało mi się dotrzeć do jej głębi. Chciałabym wierzyć, że obecna Kaśka jest właśnie taka, w jaką Wiesław Myśliwski tchnął życie – która najpierw powstała w jego wyobraźni, a teraz przeze mnie została przeniesiona na scenę –  mówiła Ewa Tarnowska.

Jak przyznaje aktorka, między nią a bohaterką pojawiła się szczególna więź, którą określa jako rodzaj kobiecej intuicji. W postaci sklepowej z powieści najbardziej fascynuje ją miłość – miłość bezwarunkowa.

– Być może nie jest to miłość piękna i romantyczna, ale jest bezwarunkowa  – taka, która nie stawia warunków. Cóż tak naprawdę  wiemy o miłości? Być może dowiemy się o niej nieco więcej dopiero w czasie ostatecznym, jak napisał Wiesław Myśliwski w „Widnokręgu”. Jest w tym coś metafizycznego. Miłość Kaśki jest tak silna, że rodzi w niej nadzieję, iż nawet jeśli nie spełni się tutaj, na ziemi, to stanie się to po „na drugiej stronie”, w zaświatach. To jest dla mnie niezwykle piękne – przyznała Ewa Tarnowska.

Aktorka podkreśliła jednocześnie, że pozostawia widzom pełną swobodę interpretacji.

– Myślę, że kiedy widz przychodzi do teatru, to przede wszystkim chce zobaczyć w spektaklu siebie. Na to też liczę – że każdy weźmie z tego monodramu to, czego najbardziej potrzebuje w danym momencie swojego życia. Najbardziej interesują mnie właśnie interpretacje widzów – zaznaczyła Ewa Tarnowska. .

Jak wyznała, spektakl jest jej prezentem dla Wiesława Myśliwskiego – wyrazem wdzięczności za to, co jego literatura podarowała jej jako czytelniczce i kobiecie.

Monodram po raz pierwszy został zaprezentowany podczas ubiegłorocznego Festiwalu Stolica Języka Polskiego w Szczebrzeszynie. Jak wspominała Anna Bokwa, właścicielka „Widnokręgu”, po tym wydarzeniu zadzwonił do niej Wiesław Myśliwski z propozycją, aby skontaktowała się z Ewą Tarnowską. Zależało mu, aby sztuka została wystawiona właśnie w Sandomierzu – w tym miejscu.

Dla aktorki ma to szczególne znaczenie.

– To dla mnie szczęście niemierzalne. Jestem w Sandomierzu po raz pierwszy i jestem nim oczarowana. Czuję się tutaj bardzo dobrze. Miałam pewne marzenie, którym podzieliłam się z panem Wiesławem – chciałam przejść przez Ucho Igielne (miejsce odgrywające szczególną rolę w powieści pisarza pod takim właśnie tytułem) i potraktować to jako symboliczny, psychomagiczny akt. Wierzę, że przechodząc przez to miejsce, człowiek może narodzić się na nowo. Pomyślałam, że to bardzo ważny dla mnie moment. Oczywiście wiąże się on z Wiesławem Myśliwskim i energią jego literatury, ale także z moim życiem osobistym. Zmieniamy się przecież cały czas, przechodzimy różne przełomy – w myśleniu i odczuwaniu. Chciałam więc dokonać takiego symbolicznego przejścia: zostawić za sobą stary świat i stare myślenie, a wkroczyć w zupełnie nową przestrzeń – mówiła Ewa Tarnowska.

Jak podkreśla, jej fascynacja twórczością Myśliwskiego zaczęła się od „Kamienia na kamieniu”, choć nie od lektury, lecz od usłyszenia fragmentu powieści. Z czasem, czytając kolejne utwory, zaczęła dostrzegać coraz więcej zaskakujących analogii między własnym życiem a literaturą pisarza.

– Jest mnóstwo takich odniesień. Sama jestem zdumiona, że z panem Wiesławem – nie tylko jako pisarzem, ale i jako człowiekiem – łączy mnie, jak powiedział krytyk literacki Tomasz Bocheński, jakaś tajemna nić. Bardzo to czuję. To ogromny zaszczyt, że od czasu do czasu mam możliwość rozmowy z panem Wiesławem. Nawet nie było to w sferze moich marzeń, bo wydawało się czymś zbyt wielkim, a jednak mogę dziś prezentować widzom Kaśkę w Sandomierzu – mieście Wiesław Myśliwski, w miejscu związanym z „Widnokręgiem”. Tu naprawdę czuć jego energię i ducha. Nie ma lepszego miejsca – podkreśliła autorka spektaklu.

Po przedstawieniu był czas na rozmowę z aktorką. Widzowie chętnie dzielili się swoimi wrażeniami i refleksjami, opowiadając o emocjach, jakie wzbudziła w nich historia Kaśki.

Współautorką scenografii oraz współreżyserką spektaklu jest Lucyna Jakubczyk.

Galeria Sztuki „Widnokrąg” zaczerpnęła swoją nazwę z tytułu powieści autorstwa Wiesława Myśliwskiego, oczywiście za zgodą pisarza. Sam wybitny prozaik i dramaturg, urodzony w Dwikozach, mocno związany z Sandomierzem, bywał w tym miejscu, wciąż utrzymuje kontakt z jego właścicielami.

::news{"type":"see-also","item":"230438"}

::news{"type":"see-also","item":"227970"}

::news{"type":"see-also","item":"225647"}

 

(.)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%