Chorągiew Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej otrzymała od miasta w najem lokal przy ulicy gen. Michała Sokolnickiego 10 o powierzchni niemal 100 metrów kwadratowych. Umożliwi to zarówno powrót do tej części działalności, która musiała zostać zawieszona ze względów lokalowych, jak i realizację nowych przedsięwzięć.
– Gdy musieliśmy opuścić Kamienicę Oleśnickich w związku z remontem, pojawił się problem, co zrobić z licznymi eksponatami, które znajdowały się w funkcjonującej tam Strażnicy Tradycji i Kultury Królewskiego Miasta. Ówczesne władze miasta, mimo wcześniejszych obietnic, nie znalazły dla nas innego odpowiedniego lokalu na Starym Mieście. Przenieśliśmy się więc do pomieszczeń przy ulicy Armii Krajowej, gdzie powstała Szkoła Rycerska im. 1000-lecia Koronacji Bolesława Chrobrego. Jest to znakomita baza szkoleniowa, jednak jej wadą jest położenie poza Starym Miastem. Ponadto zbrojownia znajdująca się przy ulicy Bartolona jest obecnie tak wypełniona sprzętem, że trudno tam już cokolwiek zmieścić lub zorganizować jakiekolwiek wydarzenie – mówi Karol Bury, kasztelan Chorągwi Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej.
Remont nowego lokalu dobiega końca. W przyszłym tygodni ma się rozpocząć wyposażanie wnętrz.
Zgodnie z założeniami ma tam powstać zbrojownia podobna do tej przy ulicy Stanisława Bartolona, zlokalizowanej tuż przy Rynku, ale z odmienną „specjalizacją” ekspozycji.
W dotychczasowej zbrojowni prezentowana będzie wojskowość sandomierska na przestrzeni od X do XV wieku, czyli do czasów bitwy pod Grunwaldem. Natomiast nowa poświęcona zostanie wojskowości sandomierskiej od XV do XX wieku.
– Efekt końcowy ma doprowadzić do powstania w Sandomierzu zbrojowni o łącznej powierzchni około 350 metrów kwadratowych. Prawdopodobnie będzie to największa tego typu atrakcja w Polsce, adresowana zarówno do turystów, jak i mieszkańców Sandomierza, którzy chcą poznać dzieje naszej wojskowości na przestrzeni tysiąca lat – podkreśla kasztelan.
Przez ponad 30 lat działalności Chorągiew Rycerstwa Ziemi Sandomierskiej zgromadziła bardzo bogate wyposażenie. Jak podkreśla Karol Bury, większość zbiorów stanowią wierne repliki oryginalnych przedmiotów historycznych. Znajduje się wśród nich hełm św. Wacława z Pragi – jeden z najstarszych znanych w Europie hełmów z nosalem. Chorągiew posiada także kilka rodzajów szyszaków wielkopolskich, ściśle wzorowanych na egzemplarzach odkrytych w okolicach Poznania, w których walczyli wojowie Mieszka I. W zbiorach są również między innymi kolczugi i pancerze różnego typu, bogaty zestaw broni drzewcowej, w tym halabardy, włócznie, piki, topory oraz berdysze, a także 22 armaty różnych typów.
W nowej siedzibie, zapowiada Karol Bury, będzie można prześledzić rozwój polskiej husarii na przestrzeni ponad 200 lat, a także zapoznać się z wyposażeniem wojsk autoramentu cudzoziemskiego. Planowana jest również część poświęcona czasom Księstwa Warszawskiego, obejmująca uzbrojenie piechoty i kawalerii. Dodatkowo przewidziane zostało nawiązanie do tradycji 14 Pułku Ułanów Jazłowieckich, którego dziedzictwo pielęgnuje chorągiew.
W lokum przy ulicy gen. Michała Sokolnickiego będzie można również poznać postaci związane z historią Sandomierza, takie jak królowa Jadwiga, Mikołaj Gomółka – renesansowy kompozytor – czy Mikołaj Trąba – pierwszy prymas Polski.
Zbrojownia będzie pełnić także inną funkcję.
– Dotkliwie odczuwaliśmy dotychczas brak własnej sali na przedsięwzięcia kulturalne. Zajmujemy się przecież nie tylko wojskowością, ale również kulturą dworską. Przy chorągwi działa bardzo dobry zespół muzyki dawnej oraz zespół tańca dworskiego. Szkoda byłoby, gdybyśmy nie mogli tego prezentować. Zarazem musimy zapewnić sobie pieniądze na działalność, dlatego potrzebujemy lokalu, w którym będziemy mogli organizować imprezy biletowane – tłumaczy Karol Bury.
W budynku będą się odbywać również spotkania ze specjalistami z zakresu historii wojskowości i rekonstruktorami. Planowane są także gawędy o dziejach Sandomierza, którym towarzyszyć będzie muzyka oraz taniec dworski. W tym celu powstanie również niewielka sala koncertowa.
Nowa atrakcja ma być uruchomiona w połowie maja.
::news{"type":"see-also","item":"233613"}
::news{"type":"see-also","item":"233607"}
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
"Porodówka" w Nowej Dębie zlikwidowana
Czemu zamyka się potrzebne instytucje czemu więzienia nie mają problemów finansowych proszę to wytłumaczyć
obywatel
14:58, 2026-04-30
"Porodówka" w Nowej Dębie zlikwidowana
Do zobaczenia przy wyborach - Wyborcy
Ja tylko tyle
14:18, 2026-04-30
Pielęgniarz i szef SOR przed sądem
Bardzo dobrze, że sprawa trafiła do sądu. Dość lekceważenia pacjentów bo "im" się tak widzi albo dlatego, że człowiek ma już określony wiek i nie nalezy się nim zajmować. Rodzina niech walczy o sprawiedliwość mimo tego, że już życia zmarłej osobie nie przywróci. Jak widzę jak to remontują to czy tamto w szpitalu czy nawet SOR, pokazują uśmiechnięte gęby do obiektywu, to się zastanawiam komu tak naprawdę to służy. Z pewnością nie pacjentom. Dość niedbalstwa, niechlujstwa przy leczeniu pacjentów, dość lekceważenia !!! w każdym szpitalu, przychodni etc.. Przez niedbalstwo, brak umiejętnego podejścia do pacjenta w mojej rodzinie zmarło dwie osoby. Mogli żyć ale przez k-o-n-o-w-a-ł-ó-w nie żyją.
Informator
09:18, 2026-04-30
Nowa Dęba stawia na biznes
Popatrzcie jak sie wyglada jak sie je tyle jajecznicy
Zyczliwy
22:44, 2026-04-29