Nadzwyczajne środki ostrożności podejmuje w związku z epidemią koronawirusa sandomierski szpital.
Od piątku, 13 marca odwołane będą wszystkie planowe przyjęcia na oddziały szpitalne oraz planowe zabiegi. Od tego samego dnia nieczynne będą poradnie specjalistyczne. Przyjmowani będą wyłącznie pacjenci w trybie nagłym, na przykład po zabiegach. Pozostałe wizyty zostaną przełożone na inny termin. Wstrzymane będzie również wykonywanie planowych badań obrazowych i endoskopowych.
Dr Marek Kos, dyrektor Szpitala Specjalistycznego Ducha Świętego w Sandomierzu poinformował, że będzie wnioskował o wypisanie do domów jak największej liczby pacjentów, niewymagających już bezwzględnie hospitalizacji. Nadal będzie obowiązywał całkowity zakaz odwiedzin. Dyrektor poprosił wojska obrony terytorialnej o pomoc w nadzorowaniu wejść na teren lecznicy.
Dla zwiększenia bezpieczeństwa pacjentów od piątku przed wejściem do szpitala będzie stał specjalny namiot. Będzie on pełnił funkcję punktu przyjęć dla osób, które mogły mieć kontakt z ludźmi podejrzanymi o koronawirusa. Szpitalny Oddział Ratunkowy będzie stanowił strefę zamkniętą.
Jeden z oddziałów ma być przygotowany na przyjęcie pacjentów zarażonych, których nie będzie można przetransportować do szpitali zakaźnych.
- Zdaję sobie sprawę z tego, że kroki te mogą wydawać się drastyczne. Musimy jednak podjąć takie działania po to, aby pacjenci przebywający w szpitalu i personel byli jak najmniej narażeni - tłumaczył dr Marek Kos.
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Wiemy, kto wystąpi na Dniu Gorzyc 2026
disco polo wsiórów rozpolo
śmieć
23:30, 2026-06-08
Kolejne potrącenie rowerzystki w Tarnobrzegu [ZDJĘCIA]
Ja miałem już z pięć przypadków w ostatnim miesiącu w Tbgu: rowerzystki (tak, głownie kobiety, młodsze i starsze!) wjeżdżają nagle na pasy przejścia przez ulicę, przed samochodem znajdującym się w odległości kilku metrów od przejścia. Trzeba było ostro hamować, nawet jadąc 30-40 km/godz., bo te bezmózgowe rowerzystki myślą, ze samochód zatrzyma się w jednej chwili aby jaśnie panie przejechały swoim rowerem przez ulicę. Inny przypadek: uczeń - wyglądał na 14-15 lat - na zwróconą mu uwagę przy przejeżdżaniu rowerem przez przejście uliczne na ul. Mickiewicza w godzinach rannych, odpowiedział, że śpieszy sie do szkoły i musi szybko jechać, bo lekcje zaczynają się za 5 minut. Pognał dalej szybko chodnikiem przy ul. Wyspiańskiego. Inna odpowiedź młodej rowerzystki przejeżdzającej rowerem przez przejście dla pieszych (na ul. Mickiewicza, przy ul. Dekutowskiego) tuż przed samochodem: "no przecież zmniejszyłam prędkość przy dojeżdżaniu do przejśia". Ale nie zatrzymała się i nie zeszła ze swojego dwukołowego pojazdu. Straż miejska i policja nie robią nic w Tbgu aby poprawić sytuację z nagminnym łamaniem przepisów ruchu drogowego przez rowerzystów. Pewnie czekają na pierwszy śmiertelny wypadek.
Tarnobrzeg to &#
22:53, 2026-06-08
Kolejne potrącenie rowerzystki w Tarnobrzegu [ZDJĘCIA]
Zacznijcie wreszcie wypisywać mandaty! Pouczenia nie przynoszą żadnego efektu! Niedawno w maju w tym samym miejscu młoda kobieta jadąca na rowerze ( oczywiście nie zsiadając z pojazdu) wyjechała mi tuż przed maskę samochodu. Udało się wyhamować.
Anna
22:26, 2026-06-08
Oskarżyli lokalnych polityków o „morderstwo”
A ponoc jest DEMOKRACJA i WOLNOSC SŁOWA.... A niee czekaj...
hmmm...
21:37, 2026-06-08