Sandomierz - wiadomości, informacje - Tygodnik Nadwiślański

Zamknij

Dodaj komentarz

Lekarz sandomierskiego szpitala zakażony koronawirusem

KR 11:33, 22.04.2020
Skomentuj Lekarz sandomierskiego szpitala zakażony koronawirusem

Testy potwierdziły, że jeden z lekarzy pracujących na neurologii w Szpitalu Specjalistycznym Ducha Świętego w Sandomierzu jest zakażony koronawirusem. We wtorek oddział ten został zamknięty.

Jak informował starosta sandomierski Marcin Piwnik, we wtorek pracownik neurologii źle się poczuł, miał podwyższoną temperaturę. Dlatego zdecydowano o wykonaniu testu serologicznego. Wynik okazał się dodatni.

Zobacz także:

-  Sandomierska neurologia zamknięta. Pracownik szpitala zakażony koronawirusem?

Później próbka wymazu z nosa i gardła została wysłana do Wojewódzkiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Kielcach. Takie same próbki pobrano najpierw od kilku osób, które miały z lekarzem bezpośredni kontakt, a następnie od innych pacjentów i personelu neurologii, łącznie 60.

Wynik testu lekarza znany był już w nocy. Był dodatni.

Kilka godzin wcześniej oddział neurologii został zamknięty.

- Przebywa tam kilkunastu pacjentów. Ani oni, ani personel medyczny nie mają kontaktu ze światem zewnętrznym. Nikt nie może opuścić oddziału i szpitala, dopóki nie otrzymamy wszystkich wyników testów na COVID-19 i nie będziemy mieli pewności, że wszyscy są zdrowi. Poprosiłem, aby testy zostały przeprowadzone jak najszybciej. Pozostała część szpitala pracuje bez zmian, zgodnie z zasadami wprowadzonymi na czas epidemii - tłumaczy starosta Piwnik.

Zakażony mężczyzna, według informacji starosty, czuje się dobrze. W środę Wojewódzki Inspektorat Sanitarny w Kielcach miał podjąć decyzję, gdzie będzie leczony. Jego współdomownik, któremu także wykonano testy, nie ma koronawirusa.

Zobacz także:

- Jest decyzja w sprawie tarnobrzeskiego targowiska!

- Koronawirus. Alarm w tarnobrzeskim hospicjum!

- 6 tys. zł kary grzywny dla 72-latka z Tarnobrzega!

Sandomierski szpital zakupił 1200 testów serologicznych. Od środy wykonuje się je wszystkim osobom przyjmowanym do lecznicy. - Testy te nie wykrywają w 100 procentach korowawirusa, ale są sygnałem, że może być zakażenie - mówi Marcin Piwnik.

Lecznica oczekuje na zamówione w Stanach Zjednoczonych urządzenie do przeprowadzania testów na obecność koronawirusa.

(mp)

(KR)
Dalszy ciąg materiału pod wideo ↓

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

komentarze (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz


Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

0%