Elżbieta Witek, marszałek Sejmu w środę po południu odwiedziła Sandomierz w ramach akcji "Łączy nas Polska".
Elżbietę Witek powitał na staromiejskim Rynku sandomierzanin poseł Marek Kwitek. Towarzyszyli jej również: wiceminister sportu Anna Krupka, posłowie Agata Wojtyszek i Krzysztof Lipiec, senator Jarosław Rusiecki oraz wojewoda świętokrzyski Zbigniew Koniusz.
Marszałek przyznała, że odwiedza Sandomierz po raz pierwszy i jest zauroczona miastem. Powiedziała, że przyjechała tu z dwóch powodów - by podziękować za pierwszą turę wyborów i głosowanie na Andrzeja Dudę, ale też żeby prosić o mobilizację przed niedzielnym finałem. Apelowała o aktywność w internecie, gdzie także toczy się kampania.
- Dzisiaj wszyscy są tam aktywni, a my musimy być najaktywniejsi. W Świętokrzyskiem jest jeszcze mnóstwo osób, które do wyborów w pierwszej turze nie poszły. Warto im powiedzieć, że te wybory to nasza, czyli wyborców, decyzja. W tym dniu władza przechodzi w ręce wszystkich obywateli - podkreśliła marszałek.
Elżbieta Witek mówiła między innymi o programach społecznych realizowanych przez Prawo i Sprawiedliwość oraz o dużych inwestycjach, które będzie realizował rząd - przekopie Mierzei Wiślanej i budowie Centralnego Portu Komunikacyjnego. Stwierdziła, że opozycja, która krytykuje te plany "dopiero teraz przypomniała sobie o Polsce powiatowej"
Gdy zaczęła mówić o eutanazji i nadmiernej seksualizacji najmłodszych, które - jak zaznaczyła - mogą wejść bocznymi drzwiami do naszego kraju, a także o możliwości legalizacji związków partnerskich i adopcji dzieci przez takie pary, rozległy się głośne brawa.
Marszałek Sejmu Elżbieta Witek w Sandomierzu - 14 zdjęć
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu tyna.info.pl. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Kiedy ostatnio widzieliscie kobiete w ciazy? Niestety widok kobiety w ciazy jest wyjatkowy bo niezwykle rzadki. Nawet w szpitalu w Rzeszowie takich pan nie widac od kilku lat. Mlodzi zyja wygodnie na luzie znaja wszystkie lokale gastronomiczne w okolicy byli w dziesiatkach krajow na wczsach ale jak twierdza nie stac ich na dzieci.... Ogolnie to sprawa wyglada w kraju tak - Na wielu porodowkach kadra byla wrecz tragiczna dlatego kobiety jezdzily rodzic w innych miejscowosciach. Potem lament ze nie ma porodow w danym szpitalu. To sie ciagnelo latami a teraz jest co jest. Czas na krajowa siec porodowek co kilkadziesiat km a minimum to lekarze z podwojnymi specjalizacjami i to samo z poloznymi.
slabo
16:43, 2026-03-29
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Proces zamykania porodówek zainicjowała kacza ekipa. Po co podatnikowi porodówka w czasach niskiej dzietności kobiet. Koszty utrzymania są ogromne. A przypominam, że to środowiska antyszczepów i katotalibów domagają sie porodówki w domach.
Pisdopiachu.
13:17, 2026-03-29
Starania o III etap drogowej inwestycji rozpoczęte
Skoro inwestorem jest marszałek to będzie jak z drogą Zawichost Annopol. Kieleccy pisowscy nieudacznicy nic nie potrafią zrobić na czas, jedynie w obwinianiu zielonych, czerwonych czy niebieskich są mistrzami. W Stalowej potrafią nawet budować drogę w pola a nasi pismeni są mistrzami w zwalaniu na innych.
Kibic
22:43, 2026-03-28
Zamykają "porodówkę" w Nowej Dębie!
Trzeba powrotu pisu to dadzą młodym na dziecko 100 tys i będą się kocić na potęgę.
Dziadek...
18:02, 2026-03-28